Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Gardenarium "

Mini ogródek-maxi problemy czyli prośba o pomoc... 08:23, 23 kwi 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Pada, to fakt Pokaż zdjęcie przedogródka, przypomnij
Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 08:19, 23 kwi 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Po to są właśnie kompozycje sezonowe, to samo przez cały rok by mnie zdecydowanie znudziło. Wszak jestem nieco zwariowaną ogrodniczką
Liczę że obecna kompozycja wytrzyma do 10 maja. Potem już zrobię dekoracje letnie.
Wątek o tym, że ......nie umiem:) 07:33, 23 kwi 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Jagna, przywiąż winobluszcz, a potem jak się czepnie to zdejmiesz sznurek.
Wątek o tym, że ......nie umiem:) 07:32, 23 kwi 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
kraania napisał(a)
Jagna jutro spakuję Anabellki i we wtorek wyślę. Wyjmę je chyba z doniczek, żeby było lżej? Musżę pomyśleć jak je zapakować .


Owiń w strecz, i układaj na przemian bryłami, posklejają się ze sobą i nie będą latać po paczce. Tak pakujemy róże w Anglii do walizy
Mój wymarzony ogród...kiedyś będę go mieć:) 07:29, 23 kwi 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Odpowiadam w sprawie bluszczu. Mira wypowiada się w sprawie winobluszczu, bo trójklapowy to winobluszcz nie bluszcz Bluszcz jest zimozielony i polecam, ale jak płot jest ażurowy to może przemarzać. Więc tak pól na pól. A wiinobluszcz nie przemarza, ale rośnie eksapnsywnie jak się już zakorzeni.

Barwinek jest ładny, ale dla mnie to roślina za mało ozdobna. Owszem jest piękna na wiosnę jak kwitnie, ale wiosną często wygląda źle, trzeba ją przycinać do zera - wtedy ślicznie odbiją świeżutkimi listkami. No i z tym śmieceniem to prawda.

Obok lawendy zastosowałabym trzmielinę, fajna jest żółta Em. Gold, chyba byłaby lepsza od barwinku.
Co nie oznacza że to jest jedyna mozliwość Możesz i barwinek posdzić, ale on jest bardziej kępowy i te kępy są wyraźnie widoczne, a potem plątanina odrostów ukorzeniających się wokół. Jest "mniej porządny" zdecydowanie od trzmieliny.

Dodam jeszcze że żółta trzmielina będzie ładnie kontrastowała z niebieską lawendą.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 07:26, 23 kwi 2012


Dołączył: 14 lip 2011
Posty: 70
Do góry
Gardenarium napisał(a)

Szkoda, że piękno kwiatów tak szybko mija...
Śliczna pogoda na prace w ogrodzie, ciepło i słonecznie


Jolu, wcale nie tak szybko, ja je mam już długo, w marcu już były.

To i tak zdecydowanie za krótko Ale może gdyby kwitły cały czas to by tak nie zachwycały...
Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 07:20, 23 kwi 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
monteverde napisał(a)


Mnie intrygują kolory...dlaczego jedne firanki niebieskie, a inne czerwone?


A ja dopiero teraz to zauważyłam, myślałam, że wszystkie różowe
A może kwiaty męskie i żeńskie? Albo to co przekwita robi się niebieskie czyli blaknie. Na jednym kwiatku jest i taki i taki kolor.
DUŻY OGRÓD małej ogrodniczki 1 07:14, 23 kwi 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
asc napisał(a)
A tak wogle to wygladacie jak zz eliemnacji Misss Ogrodowiska..fianłowa piątka


To samo pomyślałam., Koniecznie muszę pogadać z Irenką na temat wystrzałowych kaloszek na Święto Róż Jakiś link do sklepu by wystarczył
Kubki widziałam, tym bardziej muszę o tych naszych ogrodowiskowych pomyśleć.
DUŻY OGRÓD małej ogrodniczki 1 07:05, 23 kwi 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Wieloszka napisał(a)


Od prawej: Irenka, Noemi, Wieloszka, Marzenka. Aga dojechała później.



Dziewczyny, ależ jestem z Was zadowolona, że się zorganizowałyście, no i takie wspaniałe spotkanie. A Wy - brak słów, takie śliczne że nie wiem co. A te uśmiechy

No i nie sposób pominąć płaszcza Irenki i jej butów, jeśli nikt nie zwrócił na to uwagi

a teraz lecę szukać kubeczków
Dla odmiany czas na zmiany... 23:37, 22 kwi 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
beta napisał(a)

Trzeba siąść na tarasie, a w okolice hardkorowego budyneczku ustawić facetów z grabiami do góry, którzy będą imitować drzewa i zobaczyć w jakiej odległości posadzić świerki żeby dobrze zasłoniło.
Można walnąć też wcześniej drzewo liściaste np tulipanowca na 2.5 metrowym pniu dodatkowo, wtedy z okien na piętrze nie będzie widać.


Danusiu -rozbrajasz mnie -"facetów z grabiami do góry"
ja chyba jakąś głupawkę dostałam, przepraszam


Grabie w dłoń i udają wysokie drzewa, u mnie tak chłopaki latali po ulicy a ja wyglądałam z okna kuchni, żeby pozasłaniać co trzeba. Wtedy wiesz czy miejsce dla drzewa jest dobre. Z dużym drzewem ciężko latać po działce i przymierzać
Dla odmiany czas na zmiany... 23:21, 22 kwi 2012


Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Trzeba siąść na tarasie, a w okolice hardkorowego budyneczku ustawić facetów z grabiami do góry, którzy będą imitować drzewa i zobaczyć w jakiej odległości posadzić świerki żeby dobrze zasłoniło.
Można walnąć też wcześniej drzewo liściaste np tulipanowca na 2.5 metrowym pniu dodatkowo, wtedy z okien na piętrze nie będzie widać.


Danusiu -rozbrajasz mnie -"facetów z grabiami do góry"
ja chyba jakąś głupawkę dostałam, przepraszam
Dla odmiany czas na zmiany... 23:19, 22 kwi 2012


Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Radziłabym posadzić świerki serbskie co 1 m, gęsto i najlepiej duże, tak jak ja zrobiłam żeby zasłonić nieotynkowane mury garażu u sąsiadki. Teraz mam super sąsiadkę, ale garaż już zasłonięty.



Dla odmiany czas na zmiany... 23:19, 22 kwi 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Bliskie sadzenie wbrew pozorom wcale może nie wysłonić, a warunki dla krzaczorów będą gorsze.
Dla odmiany czas na zmiany... 23:18, 22 kwi 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Trzeba siąść na tarasie, a w okolice hardkorowego budyneczku ustawić facetów z grabiami do góry, którzy będą imitować drzewa i zobaczyć w jakiej odległości posadzić świerki żeby dobrze zasłoniło.
Można walnąć też wcześniej drzewo liściaste np tulipanowca na 2.5 metrowym pniu dodatkowo, wtedy z okien na piętrze nie będzie widać.
Dla odmiany czas na zmiany... 23:16, 22 kwi 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Radziłabym posadzić świerki serbskie co 1 m, gęsto i najlepiej duże, tak jak ja zrobiłam żeby zasłonić nieotynkowane mury garażu u sąsiadki. Teraz mam super sąsiadkę, ale garaż już zasłonięty.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 23:12, 22 kwi 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Jola napisał(a)
Szkoda, że piękno kwiatów tak szybko mija...
Śliczna pogoda na prace w ogrodzie, ciepło i słonecznie


Jolu, wcale nie tak szybko, ja je mam już długo, w marcu już były.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 23:05, 22 kwi 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
malwes napisał(a)
Ja mam pytanie laika - co mam zrobić z kompostem, w którym dużą zawartość stanowił perz i było też trochę cytrusów, oraz warzyw wyrzucanych w stanie gnicia? Tak wyszło po prostu, że nie znające się osoby kompostowały to przez jakiś czas będąc u nas. Wiem, że teoretycznie można by to było zostawić tylko na dłuższy czas ale ja mam wątpliwości, czy nie lepiej wyrzucić (to mały kompostownik) i nie zacząć od nowa.... ....boję się, żeby potem takim kompostem nie zniszczyć całej pracy włożonej w ogród. Co byście radzili? Danusiu - co Ty byś zrobiła? Wyrzucić to?


Perz nie nadaje się do kompostowania, bo to "korzenie chwastów trwałych" - czyli towar zabroniony. pewnie się nie rozłożyły i tylko możesz działkę zaperzyć.
Cytrusy też zabronione, zgniłe (chore) warzywa też zabronione.

Nie dawać do ogrodu.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 22:59, 22 kwi 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
waska napisał(a)
Danusiu brakowało mi takich serii twoich zdjęć

a powiedz mi co to za plamy na bukszpanie? Mój przesadzony to ma i bałam się że się nie przyjął

A i jeszcze jedno. Doradzilam znajomej przesadzenie starego bukszpanu z działki co sprzedaje na swoją. Miał ok 2 metry. Scielysmy go i wykopaly - ledwo no i jej znajomi zanim go wkopala zrobili jej z niego trzy kule na pniu i wsadzili do donicy. Bryła była ogromną korzenie na 70 cm średnicy w oni je odcięli i wcisneli do donicy ok 40cm. Tak mi go szkoda jak myślisz przeżyje?


Moje plamy białe są od mrozu, złapał je.

A z tym bukszpanem to nie mieli większych donic? Tak czy siak -
On wytrzymały jest.
Borówcowy raj 22:57, 22 kwi 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Tniesz te swoje tujowe piękne kulki w sadzie?
Odnowa, regeneracja (wertykulacja, aeracja) trawnika 22:55, 22 kwi 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Wysypać coś jakby piaskownicę w deskach i tam go zanosić. Co jakiś czas piasek wymieniać. Taka duża kuweta dla psa.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies