Mój 4 arowy azyl...
09:21, 10 cze 2014
Basiu... czytam, że spotkanko było ...

Gailardia u mnie nigdy nie przezimowała, nigdy sie nie rozsiała i nigdy nie miała rozłogów... ale wątek przeczytałam.. ona lubi piasek i bardzo przepuszczalne podłoże.. czyli lubi to czego u mnie nie ma.. zrobiłam kilka podejść do niej... i u mnie jako jednoroczna tylko.
A różyczka mam nadzieję, że Ci się podoba.. ma wadę bo nie pachnie, ale za to jak kwitnie.. i jak długo kwitnie, do pierwszego śniegu
U siebie wrzucam fotki co chwilę ...
Ale rośnie duża, będziesz ja ciąć , albo zima przymrozi. i pomoże
Jakie są u mnie to oglądałaś..aaa zostawię dla Ciebie 
A jałowca możę też utnij w kostkę. Będzie pasował do bukszapnu. Albo podkrzesuj gałązki i zrób czuprynkę na górze.. ale ją skróć.. miejsce pod coś niziutkiego będzie pod jałowcem i sie zmniejszy trochę..
Ja swojego pocięłam w kulki jak chyba Asia?? ale jakoś mi nie pasuje do rabaty bylinowej.. oswajam sie z nim
U Asi nawet fajnie to wyglada.. dam swojemu szansę.. jeszcze rok na oswojenie.
Gailardia u mnie nigdy nie przezimowała, nigdy sie nie rozsiała i nigdy nie miała rozłogów... ale wątek przeczytałam.. ona lubi piasek i bardzo przepuszczalne podłoże.. czyli lubi to czego u mnie nie ma.. zrobiłam kilka podejść do niej... i u mnie jako jednoroczna tylko.
A różyczka mam nadzieję, że Ci się podoba.. ma wadę bo nie pachnie, ale za to jak kwitnie.. i jak długo kwitnie, do pierwszego śniegu
Ale rośnie duża, będziesz ja ciąć , albo zima przymrozi. i pomoże
A jałowca możę też utnij w kostkę. Będzie pasował do bukszapnu. Albo podkrzesuj gałązki i zrób czuprynkę na górze.. ale ją skróć.. miejsce pod coś niziutkiego będzie pod jałowcem i sie zmniejszy trochę..
Ja swojego pocięłam w kulki jak chyba Asia?? ale jakoś mi nie pasuje do rabaty bylinowej.. oswajam sie z nim
