masz już w sąsiedztwie iglaki, nie dawałabym więcej
i zdecydowanie powtórzyła tawułkę
za chwilę się rozrośnie, że będzie ciasno żurawkom i tawułkom razem
to na moje oko
zawsze możesz tawułkę przyciąć
one się połączą i zrobiłabym wtedy z nich kobierzec
za dużo gatunków to się robi bałagan, a tak będzie ładna żółta plama
Po przycięciu tych żywotników możnaby nawet dać kulkę na pniu na końcu rabaty, pomiędzy rzędem tawułek i żurawek (środek), ale i tak dałabym trzecią tawułkę.
Cześć Asiu ! Widzę, że szalejesz ogrodowo Bardzo ładnie Ci to wychodzi. A wiesz, że ja też mam pod oknem trzmielinę na pniu podsadzoną lawendą lawendziocha właśnie u mnie się rozkręca
Kiedyś byłam w szkółce i zakochałam się w kwitnącej na skarpie kolkwicji
Dostałam 2 mizerotki w cenie jednej, takie były marne. a dziś wyglądają tak:
Uwielbiam jej pachnące bladoróżowe kwiaty przy tarasie. Po kwitnięciu przycinam dość mocno. W tym roku urosła niesamowicie. I ma młode odnóżki dla sąsiadek. Odsadzę na jesień.
A ja właściwie nie wiem, jaki to gatunek i jak duże urosną. Będę więc musiała wsadzić gdzieś na próbę. A potem poszukam dla nich stałego miejsca.
O cień się nie martwię, bo mam sporą rabatę od strony północnej:
tutaj widok od strony podwórka
A tutaj widok od strony wejścia.
Już szukam
Przed Ogrodowiskiem, mam wrażenie, prawie nie miałam zdjęć. Dopiero teraz nadrabiam. To wspaniała sprawa, dzięki forum mam okazję zapisać nie tylko w pamięci, jak powstawał ogród.
Na początek front domu, który będzie zupełnie zmieniony, ale ponieważ w tym roku mają nam założyć kanalizację, na razie nic nie robię. To znaczy prawie nic