Zuzo, jakie apetyczne widoki, wszystko nawodnione, świeże, większe cebulowe w rozkwicie, SS i kalina razem z nimi. Bardzo chętnie tu się przysiada
Dobrze, że pozostał jeszcze widok lasek
Tak chciałam szybko skończyć tę rabatę ale się nie da. Znowu dokopaliśmy się do jakiegoś zalanego betonu i najpierw trzeba to rozwalić. Zamowiłam łom prosty i czekam aż przyjdzie. U nas takie marzędzia ogrodowe są niezbędne .
Udało mi się posadzić jedną różę ale przy wyciąganiu z donicy zmasakrowałam ją trochę. Nie wiem czy nie powinnam ją podciąć bo chyba ma za dużo liści do wykarmienia .
Czy ktoś rozpoznaje co to za odmiana?
Jest limonkowo zielony bez przebarwień.
Myślałam, że to Going Dream ale listek tej odmiany mam położony na dłoni i jest inny. Z lekko brązową otoczką. Później robi się po prostu zielony.
Nie wiem czy Panie o nich wspominały, ale polecam donice-kosze z Action, są tam też niedrogo ceramiczne donice glazurowane na coś ala turkusowo, mają też tanie plastikowe. Ja ostatnio tam się zaopatrzyłam oraz w Tedi kupiłam ozdobne betonowe. W zeszłym tygodniu widziałam też w Castoramie nawet ciekawe ceramiczne (terakota). Z ceramicznych bardzo polecam Cermax, mam 2 duże i cały czas stoją na dworze, nie chowam ich na zimę i nie popękały, bardzo je lubię.
Glazurowane donice średnica ok. 28 cm, niska 35 zł, wyższa 45 zł, kosze różne rozm. 13-70 zł, ten większy kosztował 70 zł, betonowe donice mniejsza 50 zł, większa 75 zł, plastikowa duża szarozielona 27 zł. W Brico tą dużą glazurowaną widziałam o ok. 80 zł drożej.
Trzmeline mam z tyłu domu, i nie chce powtarzać.
Zeby prysznic ścianę to myślę nad zylistkiem, obok jakies zimozielone moze jakis ostrokrzew (odmiana jeszcze nie wybrana) pozniej paprocie, hosty, trochę hakonek.
Chciałam uzyskać taki efekt
Ale nie mogę mieć tak dużego drzewa blisko domu dlatego zamiast niego zastanawiam się nad zylistkiem
Tulipanki botaniczne zamknęły się przed burzą
Zaczynają wychodzić różne paprotki
A na koniec moja niewielka miesiącznica, tylko nie pamiętam czy jest to biała czy czarna, może zakwitnie w tym roku i się okaże, to jej drugi rok u mnie, ładnie wystartowała tej wiosny
No i po burzy, za oknem chyba nawet w miarę ładna pogoda, może nie będzie jednak tego ochłodzenia
Mamy pierwszą burzę, niewielka, fajny deszczyk, spokojnie bez wielkich grzmotów i bez wiatru ale piesia i tak się mocno schowała
Przed burzą, zrobiłam taki obchód, trzeba codziennie wszystko podglądać, bo można coś przegapić, ale to fajnie
Zaczyna kwitnąć świdośliwa trawa pod drzewkami kiepsko wygląda, zastawiłam liście na zimę, nie był to do końca dobry pomysł, no trudno będzie dosiewka