Sprawcą tej kupy nieszczęścia po lewej poniżej, jestem ja osobiście
Zamiast poczekać, aż będzie widać pączki, ciachnęłam powojnik nisko, bo mi się zdało (gooooopia ja), że suche są. No, trudno. Ale pięknie odbija.
Mam powojnik w donicy

Z powodu wiaty musiałam przesadzić to, co tam rosło (oprócz hortensji ogrodowych, które pojechały do Asi - as226). No i oczywiście, nie mam pojęcia, gdzie mam go wsadzić, więc wylądował w donicy.
I pomyśleć, że nie wiem gdzie posadzić jednego clematisa, a kupiłam w amoku rubensowym... dziesięć!
Przedwczoraj przyszły.
I teraz siedzę i myślę, gdzie je wsadzić?
Chyba rozum zgubiłam, jak je zamawiałam

.