Tulipan do właściwiego rozwoju i zakwitnięcia potrzebuje okresu znacznego chłodu. W naszym klimacie temperatury są zazwyczaj wystarczjaco niskie i tulipany posadzone jesienią okres chłodu przechodzą w sposób naturalny w styczniu i lutym. Ale tej zimy mogły najwyrazniej nie mieć na to szansy, zwłaszcza jeśli były posadzone głęboko. Rozwój tulipana można przyspieszyć lub spowolnić poprzez metodę forsowania polegającą na poddawaniu cebul działaniu różnych temperatur, wysokich i niskich. Bardzo często stosują ją floryści aby na swoje potrzeby uzyskać tulipany o bardzo krótkich pędach. Także to nie wina tulipanów i nie ma co się na nie boczyć. A niskie tulipany też potrafią być ładne - szacowny, sprzed 1700 roku, Duc van Tol "Max Cramoisi" ...
A jadnak jesteś przyrodniczką rasową bo mało kto wie że jelenie wiosna nie mają rogów-wieńców.Zdjecie jak na taka pogodę świetne i super oddaje klimat tego co widziałaś. Dzieki Magda , faktycznie widoki masz niesamowite i do pozazdroszczenia.Nie wolno mi wyrzucac tego zdjecia niech wszyscy popatrza. Pamiętasz co było mówione o palmie? Jest Twoja. Masz racje jeleni na wolności nie widziałam . Buziaki za pamięc o mnie i zdjecia które dla mnie robisz, jestes fantastyczna dziewczyną , bardzo dziękuje.
Mówisz Anitko, że to berberys - na pierwszym planie pod oknem? A kojarzysz jaka odmiana? Miałabym dla niego miejsce przy sosence... zamaist tych irg, które mi wciąż podmarzają.
Czyli miałam rację co do ciszy forumowej
Jak wcisnęłaś fiołki/bratki w wianuszek na stole??? Uchyl rąbka ... Chciałabym zrobić wiszący wianek z mchem i bratkami w mikrodoniczce wciśniętej w podkład.... uda się taki pomysł???
Kingo, bywałam na Twoim wątku od początku i nagle zgubiłam go. Teraz wracam, aby go po raz wtóry zaznaczyć. Lubię oglądać Twoje piękne fotki, śledzić Wasze zmagania z porządkowaniem i zagospodarowywaniem kolejnego terenu
A przy okazji podpowiadam, że roślinka na zdjęciu poniżej to śnieżnik. Roślinka ta pięknie opisana jest tu
I kolejna, o którą pytałaś, to dobrze rozpoznany gajowiec żółty
Ten jest niesamowity i w związku z tymi kolorami proponuję Irenko wianek w kolorach burgundowo-blady róż plus zieleń. Będzie pięknie. Peonie na wianku.
O, witaj w klubie Ja też ukorzeniłam jedną hortkę Zerknij do mnie na jedną z ostatnich stron, wygląda jakby miała zamiar zakwitnąć. Mi udało się jeszcze ukorzenić 3 bukszpanki. One już są w ogródku. A hortkę jeszcze mam w domu. Chyba zrobię tak, że przesadzę ją wkrótce do większej doniczki i najpierw będę ją hartować, tzn po parę godzin na zewnątrz jak będzie już ładnie, codziennie dłużej. Ale na sadzenie do gruntu chyba jeszcze za wcześnie. Takiego maleństwa nawet by dobrze widać nie było. Ale sama nie wiem. Jak się czegoś dowiesz to daj mi proszę znać
chociaż to nie moje, to ucieszylam się
Ja popikowalam juz wszystkie swoje oprocz koktajlowych, bo to jeszcze msluchy...
jutro posegreguje ktore dla kogo i postaram siew weekend porozdawac przyszlym wlascicielom, bo okrutny ścisk na parapetach ...