Minimalizm z odrobiną romantyczności
17:29, 03 kwi 2014
noto macie
tylko nie gadać mi potem, że koszmary się śniły
Z galopującą Helgą
i trochę bliżej...leszczyny wycięte, prawie...
mogę sąsiada podglądać
albo on mnie...
a teraz przed domem..
to, co zostało po jałowcu... kopara potrzebna...
za jałowcem, pod siatką rósł żywopłocik z cisów, przesadziłam na razie do przechowalnika
kiepsko wyglądają po zimie
A i moje wychodowane bukszpanki
miałam je wywalić, bo całą zimę stały w foliaku i myślałam, że już po nich... Jak się zdziwiłam, gdy zobaczyłam korzonki 
tylko nie gadać mi potem, że koszmary się śniły
Z galopującą Helgą
i trochę bliżej...leszczyny wycięte, prawie...
mogę sąsiada podglądać
albo on mnie...
a teraz przed domem..
to, co zostało po jałowcu... kopara potrzebna...
za jałowcem, pod siatką rósł żywopłocik z cisów, przesadziłam na razie do przechowalnika
kiepsko wyglądają po zimie
A i moje wychodowane bukszpanki