To kąt mojego dziecka. Młoda zażyczyła sobie brzózek i odcięcia od reszty ogrodu. I niezapominajek. Brzózki i niezapominajki są. Nad odcięciem pracuję .
Zamówiłam przez święta murarki 150 sztuk dla próby. Muszę wam powiedzieć, że przy domku faktycznie zrobił się ruch. Mam nadzieję, że drzewka i pozostałe roślinki odwdzięcza się mi za to
To rabata wzdłuż uliczki gdzie mamy locun. Mieszkamy w dzielnicy monmartre. Urokliwe stare kamienice, mnóstwo knajp, sexshopów , kolorowych ludzi, itd.
Ogólnie miasto jest dość zielone i króluja platany i kasztanowce
.
Jeszcze nie wrócilam i tęsknię za pieskiem.
Mieszkam jakieś 200 M od teatru
Po podlaniu i drobnym deszczu, z ziemi wybijają już krwiściąg, przetaczniki, dzielżany, brunery, jeżówki, kocimiętki, szałwie, wszystko nieśmiało pokazuje życie. Fajnie
Połamany w zeszłym roku Stolwijk Gold, wiosną już nie zakwitnie, bo kwitnie na zeszłorocznych pędach, które musiałam mocno przyciąć, ale cieszę się, że odbija.