Niom, biforek z końca marca jest.
Nie zbieram zbyt dokładnie, to liście brzóz - resztki przelatują sobie na korę i tam się ładnie rozkładają. Grubą warstwę z wierzchu zgrabiam grabiami z drucików z szeroko rozstawionymi zębami. Kiedyś, gdy byłam w fazie sprzątania do czysta - stosowałam odkurzacz. Ale mi przeszło na szczęście .