Po podlaniu i drobnym deszczu, z ziemi wybijają już krwiściąg, przetaczniki, dzielżany, brunery, jeżówki, kocimiętki, szałwie, wszystko nieśmiało pokazuje życie. Fajnie
No ładnie, podobnie jak u Mirki, U mnie jeszcze wszystko w fazie drewienek. Za to zielenieja troche modrzewie. Za to kwitna brunnery i ułudki. Lubie brunery kiedy listki sa w fazie takich malych pypci z kwiatkami.
Asia nie znam sie na cyklamenach, bulwki sadzilam po raz pierwszy. Zobaczymy jak bedzie w tym roku.
U mnie już prawie kwitną magnolie. Zakwitła już śś Lamarcka i pierwszy kwiat pokazała wiśnia Amanogawa. Kocimiętki i szałwie to już duże kępy. Lubię mieszkać w regionie z najdłuższym okresem wegetacyjnym
Asiu, patrzę na zdjęcia i przecieram oczy. Jakbyś mieszkała setki kilkometrów na południe ode mnie. Takie masz już zieloniutkie powojniki? Moje mają pypcie zielone pączusie.