40 sztuk ... zwariowałaś ... jak nic zwariowałaś ... Madżenka przecież za każdy zakup poniżej pięćdziesięciu kara musi być ... przemyśl to ... koniecznie ...
naoglądałam się ostatnio kostrzewy na pinsie i jestem szoknięta ... zaczynają mi się podobać z niej dywany ... dziwne bo mi się nie podobały ... światu chyba potrzebny odwyk pinsowy ... a przynajmniej tej części reprezentowanej przeze mnie ...
Mathildis, piwonie to róże bez kolców. Też je lubię za piękno i zapach.
Cierpliwie na nie czekam. Tymczasem musi wystarczyć to co kwitnie dzisiaj,
np. bergenia.
***
Nie żal na ławce, ani pod.. .Floksy są odporne. Jedynie w miejscach nagłych i częstych lądowań Kajtkowych są przetarte ścieżki floksowe.
Teraz są tak wysokie poduchy, że Kajtek się tam logicznie nie mieści, ale praktycznie włazi.
(zdj. z 2011r.)
Często siadamy na tej ławeczce w trójkę, ale zdjęcia takiego jeszcze nie ma, trzeba zorganizować.
Widzę, że Kajtek upodobnił się do pana....troszkę.
Stare zdjęcie, na nowym pokażę floksy bardziej okazałe po Kajtkowych spacerach.
Przetarta ścieżka w różowych floksach. Tu zaczyna się ostry start w biegach do bramy. Kajtkowi wolno, on tak przegania wielkie samochody, te szybkie też, rowery obszczekuje, jak to pies.
Anka i nawet nie próbuj mi wmówić, że z Rzeszowa do Wrocławia nie jedzie się przez Kielce !!! ... ja mam mapę w małym paluszku i fiem ... Ty też ... obie wiemy ... ... uważam za załatwione
Uwielbiam pracować w ogrodzie i grzebać w ziemi ale to dopiero moje początki i stale się uczę.
Chciałabym żeby mój ogród był już duży i piękny ale do tego trzeba dużo cierpliwości a ja z natury jestem bardzo niecierpliwa i to jest duża szkoła dla mnie.
Najbardziej jestem dumna ze skarpy przy tarasie dzisiaj wygląda już fajnie bo roślinki ładnie urosły postaram się jutro zrobić zdjęcia bo jest parę zmian, przede wszystkim jest wstępnie zagospodarowany przód domu.
Kupiłam też dzisiaj 2 róże (czerwoną i różową), 3 rodzaje floksów wiechowatych i piwonie różową i myślę gdzie by je tu umieścić, może mi coś podpowiecie?
***
Basiu, awatarek nowy...na wiosnę?
Po Twoich szafirkach znów zajrzałam jak się mają moje, zimno jest hamulcem kwitnienia.
Nawet magnolie przymknęły swoje rozwinięte kwiaty.
A to widok wiosenny przed burzą, wczoraj.
Witam. Natalio katsura fajnie się rozwija za dwa tygodnie będzie miał odcień zielony z czerwonym obrzeżem tylko wysyp trochę żwiru płukanego wokół niego dla utrzymania stałej wilgotności.