Śnieg już prawie ztopniał to na przekór zdjęcia wstawię mam nadzieję że mi internetu nie wyłączą w międzyczasie jak to wczoraj było.
Zdjęcia z soboty (edit) okazuje się że jednak z niedzieli :-P
Lubię wszystkie pory roku, ale niektóre trochę mniej.
Z wielką radością dostrzegam sygnały informujące o tym, że te słomkowo-rdzawe ubarwienie ogrodu nie jest stanem stałym.
Ogród ma sporo zakątków, w których mogą się ukryć ptaki. Świetną kryjówką jest żywopłot bukowo-grabowy. O tej porze roku ptaki wolą siedzieć na krzewach niż na drzewach. Mają tych pierwszych sporo; do wyboru, do koloru.
Niespełnione marzenie o widoku czerwonych gałęzi dereni na tle białych pni brzóz. Bez dostarczenia dereniom sporych porcji wody nie sprostają temu sąsiedztwu. U mnie zwycięsko ten eksperyment przetrwał tylko bezodmianowy dereń biały i dereń rozłogowy Flaviramea.