Pozazdrościć silnej woli :-D
U mnie to wszystko przez oszczędność tudzież skąpstwo. Przecież nie będę tyle płacić za przesyłkę kilku roślinek. Suma summarum za przesyłkę nie płaciłyśmy ale też zamówienie zbiorowe.
Moim zdaniem dadzą radę. Jak pisałam wyżej u mnie jeszcze krócej słońca miały i to już takiego zachodzącego.
Jeden z parapetów u mnie niby od południowego wschodu ale przez większość dnia słońce zasłania dach tarasu. Nie wiem od której bo nie sprawdzałam tego. W każdym bądź razie tam moje doniczkowe zawsze mają się najlepiej. Może dlatego że jednak nie są na patelni cały dzień.
Tu właśnie supertunia
Dzięki dziewczyny. Nawet nie wiecie, jak się ucieszyłam, jak zobaczyłam, że wyszło i że jest tam gdzie trzeba ostre. One są tak płoche i ruchliwe. Nie usiedzą sekundy w jednym miejscu.
Jeszcze dwa wczorajsze sikorkowe.
Oczywiście po zgraniu na komputer wyszły babole techniczne. Ale pierwsze koty za płoty. Normalnie dumna jestem z siebie
Styczeń to chyba kulminacyjny moment w którym tęsknimy za wiosną najbardziej.
Za oknem mam śnieżycę.
Supertunia rzeczywiście lubią słońce ale u mnie dawały radę i te które miałam przy wejściu.
A to północny zachód i słońca nie za dużo. Na parapetach od tej strony i to pod okapem daszku pięknie mi kwitła bakopa i diaskia
Za zdjęciu widać jak werbena szuka słońca a supertunia świetnie sobie radziła.
Zdjęcia chyba wszystkie są z września
widziałam, że są różne kolory i rozmiary. Jeszcze raz dziękuję
Pomiary zrobiłam
Kwadrat żwirowy ma 215 cm (bez obrzeży, tylko tam gdzie żwir), środek to 67 cm - przejście wokół środka ma szerokość 74 cm
Wysokość pergoli cała (z czubkiem) 244 cm, w środku 208 cm, szerokość 140 cm
Zdjęcie poglądowe - mąż w tej czapce ma ok. 195 cm. Pierwsze zdjęcie zrobione z poziomu tarasu, drugie z poziomu gruntu (taras jest trochę wyżej niż grunt)