Madżenka co to za brzozy u Ciebie?
Podoba mi się jak ma u siebie posadzone brzozy Gabisia, myślę posadzić u mnie tak + pas z kamyczkami na końcu ogrodu ( tylko jakieś niższe brzozy)
Przyznam się, że to moje pierwsze wysiewy i robię wszystko trochę na oko i czucie. I popełniam błędy...już wiem, że nasionka miały na przykład za mokro. Przedobrzyłam ale mam nadzieję, że mimo wszystko coś z nich jednak będzie. Jeśli nie - cóż....nie zrażam się.
Ja też wysiałam lobelię 15 lutego, na razie takie mikruski mi wschodzą - coś się zaczyna dziać. Zastanawiam się czy coś z nich będzie. To mój pierwszy w życiu wysiew i wydaje mi się że popełniłam parę błędów. Przede wszystkim za dużo podlewałam - zraszałam nasiona i trzymałam pod przykryciem a to jej nie posłużyło - pojawił się biały nalot na ziemi
Nie wiem czy nie zacząć jeszcze raz od początku...
Iwonko, piękne masz przebiśniegi. Ja 2 lata temu posadziłam kilkadziesiąt cebulek i dopiero w tym roku zakwitł aż 1 kwiatek. Pewnie miały złe miejsce.
Twoje są naprawdę śliczne
Moja horti też codziennie wychodzi na podwórko, musi się trochę wygrzać
zapowiada się słoneczny i chyba cieplejszy dzień
wysłałam jednego z moich "braci mniejszych" na zwiady...
ma wypatrywać wiosny i dać mi znać jak się sprawy mają
hej, sprzedaliśmy blaszaka !!!!! i już sobie pojechał, zostało pobojowisko i skład "wszystkiego co mogło się przydać"przez wiele ,wiele lat. Mania zbieracza się teraz na mnie mści i mam za swoje ! zobaczcie sami.
Lawendullo, pięknie dziękuję, że się odezwałaś. Też myślałam o takim zakolu z trawnika, ale ta rabata z dużymi Danicami ciągnie się i kamienia dużo bym potrzebowała, zdecydowanie za dużo. Pomyślałam o przeniesieniu tych dwóch dużych płyt o jedną tuję bliżej domu, choć i to rozwiązanie nie jest dobre, bo robi się wąsko z tym przejściem do ogrodu. W tym miejscu, co jest teraz każdy po prostu stawia nogę i idzie na tyły. Aż się prosi o zrobienie paska z kostki. Tak by było chyba najlepiej. Narysowałam jeszcze wersję z przesuniętymi płytami. Zrobię rysunek z innej perspektywy, bo ten nie jest dobry, niewiele widać.
Co myślicie?
Pierwszy był najdroższy, bo za 1,20m zapłaciłam 53zł....ale to było zanim rzuciłam się w wir zakupów i teraz biorę większe ilości i większy rabat dostaję
Później uratowałam 7 sztuk takich 1,8m. Straszne były i stały schowane pod płotem, ale zaryzykowałam Za sztukę wyszło 45 zł.
Teraz wyglądają dużo lepiej.
I ostatnie - małe, ale gęste. 1,5m za 50zł. Zdjęcia niestety nie mam chwilowo.
A w Wilczej ------dwusetka ha ha gratulacje ----awatarek do nazwy fajny .Nie poczytałam za bardzo ale nadrobię ---obiecuję .Jeszcze raz gratulki i miłego dnia życzę
Małgoś
Porządki dopiero zaczęto! Jeszcze muszę derenie przyciąć i to radykalnie nad ziemią, żeby je odmłodzić, maliny, bo zapomniałam, przekopać warzywnik z obornikiem...kory dosypać na rabatach, a najpierw chwasty powyrywać....echh.....
A na razie jakby szła wiosna bez już ma takie pąki
Kalina też jakieś tam ma, muszę o nią zadbać, bo coś kiepsko rośnie
I byliny ruszyły co widać po uprzątnięciu zeszłorocznych pozostałości
Rozchodniki