Dziś ledwie uszłam na zakręcie. Aż na jezdnię musiałam wyjść, bo tylko tam był piasek. Ale już plusiki na wskaźniku, i słoneczko. Fajnie jest!
No to dalej wspominki...
Pochwalę się i ja swoimi pomysłam .Pierwsze to to że sama kładłam tę glazurę i gips na ścianę .eM pracował a ja na emeryturze działałam w piwnicy .Ale zanim położyłam płytki na ścianie to położyłam 90 m podłogi w piwnicy-----kafle odrzuty z Lerua ..takim sposobem nie nudziłam się na emeryturze .Piwnica .radio ,kawka i robota Byłam przeszczęsliwa że będę miała czysto na dole i na górze.Zdjęcia podłogi zrobię to pokaże.Robota dołu trwała 3 lata .
Natalia katalpa Pulverulena malutka i przycięta na jeden patyk żeby poszła w górę natomiast Aurea już kwitnie, wiąz Variegata ż formowany na wąsko i dwa razy przesadzany może w tym roku pokaże kształt
to moja najnowsza ciapatka pstrokatka "kota persa" dzisiaj pierwsze w życiu wejście na drzewo za kosem