Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

W przyszłości? Domek zatopiony w zieleni.... 07:41, 15 sty 2014


Dołączył: 14 paź 2013
Posty: 3937
Do góry
Było ciemno więc też robiłam "w ciemno"





W przyszłości? Domek zatopiony w zieleni.... 07:40, 15 sty 2014


Dołączył: 14 paź 2013
Posty: 3937
Do góry
Irenko Ty zawsze mnie czymś zadziwisz

Dajanko mi w tym roku też wyjątkowo szybko czas leci. Może to przez to, że nie ma mroźnej, śnieżnej zimy? A może przez to, że mam tyle do zrobienia w te zimowe dni i wieczory?
Cieszę się, że i u Ciebie też jakieś plany. No troszkę mogłabyś zdradzić
Dajanko no z tym kamieniem to faktycznie okropność. Ale może w którymś z miejsc u Ciebie jednak ich nie ma?

Zdjęcia robione o 7 rano więc świeże jak gorące bułeczki z piekarnika









Owocowo-warzywno-ozdobny bałagan - czyli o tym jak wcisnąć kolejną roślinkę do mojego ogródka 06:34, 15 sty 2014


Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 33171
Do góry
Suszące się ryby


Pracownia w Siem Reap (cuda robili, ręcznie, z kamienia, drewna, tkali i malowali na jedwabiu)


Owoce morza na targu (na tym targu chętnie spędziłabym cały dzień)


Owoce i warzywa na targu:


I następna noc - spędzona w łazience (zatrułam się czymś, brrr...)

Następnego dnia pojechałyśmy na południowy wschód Tajlandii, na wyspę Koh Chang. Ale o tym następnym razem. Idę robić śniadanko do pracy dla M, budzić Młodą do przedszkola... miłego dnia!!!

Owocowo-warzywno-ozdobny bałagan - czyli o tym jak wcisnąć kolejną roślinkę do mojego ogródka 06:28, 15 sty 2014


Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 33171
Do góry
Ankgor Wat, największa świątynia, w całej okazałości:



Jeziorko całe zarośnięte


Krokodyle przed jednym ze sklepów ze skórami




Owoce... próbowałam większość, po raz pierwszy w życiu. Najlepsze były mangostany, rambutany, mango (pyycha, te nasze importowane mogą się schować), mini bananki smakowały jak nasze, za to dragon fruit były niezbyt dobre, a papaje fuj!


Kanały od jeziora Tonle Soap:


Domy na palach (wyobrażacie sobie raczkujące niemowlęta tam???)




W stronę zalanego lasu


Pływający handel obwoźny obok naszej łódki


Pan łowi rybki


W drodze...


Pływająca hodowla ryb


Hodowla krokodyli


Owocowo-warzywno-ozdobny bałagan - czyli o tym jak wcisnąć kolejną roślinkę do mojego ogródka 06:18, 15 sty 2014


Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 33171
Do góry
Kambodży ciąg dalszy. Miałyśmy rowery do dyspozycji, ale niestety jeździłyśmy z przewodnikiem w tuk tuku, bo Mama była zmęczona podróżą, temperaturą (ok 30 stopni w ciągu całego pobytu, na wyspach ciut cieplej) i zmianą czasu (nie spałyśmy prawie w ciągu 2 pierwszych nocy, a zwiedzanie od 8mej rano





Stosy kokosów


Niesamowita kora drzewa:


W drodze dookoła świątyń:


Mnisi przy Ankgor Wat:



Małpy na ogrodzeniu świątyni:


Wcale się nie bały, iskały się -te "iskane" z zamkniętymi oczyma
Owocowo-warzywno-ozdobny bałagan - czyli o tym jak wcisnąć kolejną roślinkę do mojego ogródka 06:11, 15 sty 2014


Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 33171
Do góry
Parę fotek. Powrzucam osobno do "ogrody na świecie", te z zieleniną w osobnym poście, później, jak będę miała trochę czasu (zapewne w weekend najszybciej).

Kambodża. Pojechałyśmy tam prosto z lotniska w Bangkoku. Byłyśmy tam 4 dni - Siem Reap, Ankgor Wat i kompleks świątyń, pływająca wioska nad jeziorem Tonle Sap.

Przedstawienie "do kotleta", w restauracji:

Deser.

Krowy obok hotelu

Targ obok hotelu

Przyczepką za motorem w drodze do kompleksu świątyń:


Korzenie drzew dżungli zjadającej świątynie


Mnich w którejś ze świątyń



Miało być inaczej 00:06, 15 sty 2014


Dołączył: 24 lis 2011
Posty: 2476
Do góry
Dziękuję wszystkim za odwiedziny i życzenia Ja też Wam życzę spełnienia marzeń w 2014 roku i wszystkiego naj, naj, naj
Trochę spóźniony, ale własnoręcznie wykonany stroik noworoczny



i drzewko

Ogród u stóp klasztoru 00:01, 15 sty 2014


Dołączył: 31 sie 2010
Posty: 7524
Do góry
Ten fragment chętnie bym zasadziła grabami jako żywopłot . tylko wejgela ma już 6 lat ..trochę szkoda .

Od wiąza wredei do nowo posadzonych świerków można by machnąć graby ...co wy na to . grusza już wycięta . teraz kolej na brzoskwinię . ...gruszkę zjadłam jedną za 7 lat , więc rozstałam się z nią bez sentymentów , a brzoskwinia rodzi nie dobre owoce . już zakupiłam inną i posadziłam w okolicach warzywniaka ,będzie jej tam lepiej










Rododendronowy ogród II. 23:55, 14 sty 2014


Dołączył: 24 lis 2011
Posty: 2476
Do góry
Gratulacje z okazji 2000 stronki Wnusi życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Pozdrawiam

Ogródek Hanusi - kolejny sezon 23:50, 14 sty 2014


Dołączył: 29 lis 2012
Posty: 976
Do góry
a tak jest dzisiaj: szaro smutno, roslinki małe, drzewka też, jeżeli w tym roku nie nasadzę więcej iglkaków, i ciekawych krzewów, to mój ogródek długo jeszcze taki będzie.

wszyscy czekamy na wiosnę i słoneczko,a ja swój czas przeznaczam na naukę o ogrodach, oglądam piekne ogrody i ogródki i stale zostaję przy swoim: bedzie to miniaturowy ogród wiejski. Będą bzy, jaśminy, sosny i świerki (stoją dwa w donicach na balkonie) robiły za choinki. Brzozy już mam posadzone, mam dwa małe dąbki i jedną lipkę, (bo to symbole moich wnuków)kilka drzew i krzewów owocowych, a w planach jeszcze dziką róże której płatki są na konfiturę, i czarny zdrowy bez. Ech sadziłabym dużo, ale jeszcze muszę mieć miejsce na kwiaty. Najbardziej potrzeba mi teraz trochę kamieni i cegły na dróżkę od furtki do domku, ponieważ nie stać mnie na bruk, a taka kamienno-ceglana ścieżka bedzie się lepiej komponować. Tylko gdzie to dostać. w moim regionie nie ma kamieni ani polnych ani innych. Jeszcze muszę pergolę na winogron zrobić i to własnoręcznie. Ale już nie bedę zanudzać, bo chyba wszyscy mają swoje problemy. pozdrawiam serdecznie buziaki!
Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 23:41, 14 sty 2014


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
jotka napisał(a)
To ja wracam do siebie i do łóżeczka coby mnie w trasie nie zasypało Do nastepnego spotkania dziewczyny

a w łóżeczku cieplusio, milusio
stawiam ci przy łóżeczku sympatycznych wartowników

miłych snów Jolu
Ogródek Hanusi - kolejny sezon 23:31, 14 sty 2014


Dołączył: 29 lis 2012
Posty: 976
Do góry
Witaj Haniu!....masz jakieś wieści od wiosny? Ja mieszkam na wschodzie, a wiosna przychodzi od zachodu, dlatego pytam. U mnie w ogródku tragedia. Tulipany, hiacynty i narcyze są już nad ziemią, jutro dodatkowo przykryję je liśćmi, ale nie wiem czy to pomoże.

tak było w ubiegłym roku

Przedogródek piękny jak maj 23:26, 14 sty 2014


Dołączył: 12 sty 2014
Posty: 32
Do góry
Skula napisał(a)
pokaże jeśli pozwolisz kilka propozycji i kompozycji zaproponowanych dla mnie przez forumowiczów

może Tobie w czymś pomogą ?



1. - np. grusza "Chanticleer" lub klon polny "Postelense", glediczję "Sunburst", robinię "Frisia" (mają małe wymagania wodne i glebowe).
nr 2 może być albo kosówkami (wersja sucholubna i zimozielona), albo płożacymi świerkami (wersja wilgociolubna)
nr 6 może być małą tawułą japońską (np. Magic carpet) lub berberysem ("Sunsation", "Bogozam"). Ale może też być żółtym okrywowym jałowcem.
nr 4 to trawa ozdobna
nr 6 może być albo czerwonolistnym berberysem, albo małą przycinaną odmiana pęcherznicy, albo krzewuszką o czerwonych liściach.
nr 3 to jakiś szerokokolumnowy iglaki (np. jalowiec chiński "Stricta")
nr 7 ma być świąteczną choinką. Może byc świerk kłujący (np. Marigold), świerk Brewera, swierk chiński

lub

1 wiśnia umbrakulifera
2 żurawka o zółtych liściach np.Lime Marmalade
6 żurawka Root Beer , liście bordowe
5 hortensja Line light
4 trawa
7 świerk serbski

lub jeszcze inaczej propozycja Nieszki



1. śliwa wiśniowa
2. Swierk Maigold lub serbski Nana
3. Bukszpan
4. Miskant
5. Żurawki

i propozycja kaisog1

chyba najbardziej przemawia do mnie ostatnia propozycja
Pszczelarnia 23:20, 14 sty 2014


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Alino, specjalnie dla Ciebie z podziękowaniem. Wypiaskowana, wymalowana podkładem a na wierzch kolor docelowy (grafit) + blat dębowy (ale zdjęcia nie mam).

Pszczelarnia 23:17, 14 sty 2014


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Na razie jest tak. Wyściółkowałam suchymi liśćmi, ograbiłam też sąsiada z liści (tymi już zgrabiałymi rękoma), pozbierałam chrust z drzew po jego stronie dróżki (powstało mieszkanie dla jeży) - gruba pierzyna i muszą trwać do wiosny czekając na wiosenne pierwsze cięcie. Ale już było ciemno, więc kolejne zdjęcia CDN.
I oczywiście przechodziła sąsiadka i nie mogła pojąć. Zeszło nam pół godzinki na miłej rozmowie. Więc sam pożytek z pracy w ogrodzie: ruch na powietrzu od rana do wieczora, kontakt z sąsiadem dalszym, pożytek dla sąsiada bliższego (wygrabione, uprzątnięte), korzyść ogólna dla ogrodu. Jednak na efekty tej pracy przyjdzie poczekać i dołożyć starań z podlewaniem i cięciem.


Ewa ani się spostrzeżesz zajęta dbaniem o sadzonki grabowe jak one szybko urosną i będą cieszyć oczy
Ogrodnik Mimo Woli cd 23:16, 14 sty 2014


Dołączył: 31 sie 2010
Posty: 7524
Do góry



banana ciąg dalszy ...od suszenia już mi zęby urosły ...to banan na widoczki twoje .
Ogród w budowie - nieustającej 23:14, 14 sty 2014


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Gabriela napisał(a)


Róży alba "Maxima" nie mam, ale będę miała, bo świetnie mi będzie pasować do nowej alei róż. Już ją widziałam u Vity, miód malina.

Z kolekcją różanych kobiet idzie średnio, bo jednak wybieram róże które mi się podobają, niekoniecznie ze względu na nazwę.
Podam spis chciejstw, co do niektórych nie wiem jeszcze gdzie posadzę i nawet nie wiem gdzie je kupię.

Pierre de Ronsard,
Felicite Perpetue - od niej pochodzi White Little Pet, u nas nie do dostania, ale bardzo podobna,
Charles de Mills
Tuskany Superb
Variegata di Bologna - do serii pasiastych, przemarzła mi przedubiegłej złej zimy.
Henry Martin
Mme Louis Leveque
Blush Damask
Damasceńska Tigrinipetala, czyli po prostu Kazanłik - ta od bułgarskich perfum,
Giardinia
Gartentraum.

Jak widać z tego zestawu damskie są tylko dwie róże. Tak w ogóle to mam dopiero pięć takich.
Tak w ogóle jak ktoś ma zdjęcia wymienionych przeze mnie tutaj róż, to niech mi zrobi prezent i wstawi tutaj zdjęcia.


Uff chyba mam już dość róż /na dziś/, dzisiaj w podróży przez 2 godziny przeglądałam ofertę z różami i większość tych była więc nazwy jeszcze pamiętam a teraz ponownie przejrzałam Twoją listę.
Imponująca trzeba przyznać i fajnie masz, że już masz taką listę
Moja dopiero się formuje bo nie mogę się zdecydować a na razie mam 2 pozycje
Grace i Veilchenblau a z widzianych w czerwcu chciałabym bardzo the Catherine rosa ale nigdzie w sprzedaży wysylkowej nie spotkałam

Z Twojej listy mam Tuscany - dopiero był jeden sezon więc na razie wielkiego kwitnienia nie było , a pojedyncze kwiatki miały niezwykły kolor - czekam na kolejny sezon bo już musi być lepiej



Przedogródek piękny jak maj 23:11, 14 sty 2014


Dołączył: 12 sty 2014
Posty: 32
Do góry


długość płotu to 20 m szerokość rabaty od 1m do maksymalnie 3m a reszta trawnik
Przedogródek piękny jak maj 23:08, 14 sty 2014


Dołączył: 12 sty 2014
Posty: 32
Do góry
Witaj Skula dziękuję za Twoje propozycje na pewno będą dla mnie inspiracją.

Tak to prawda nie mamy jeszcze ani podjazdu ani ścieżek i nie wiem kiedy będziemy mieli. Chciałabym trochę zagospodorować tą przestrzeń przed domem, nie wiem czy jest sens bo później będziemy je robić to trochę odwrotna kolejność ale męczy mnie ten bałagan ,chaos.

Na pewno chcę choć na początek mieć jakiś projekt, plan. Ogrodu jako takiego nie mamy z tyłu domu parę drzew owocowych i na razie parking.Jest jeszcze miejsce jedno przed domem do zagospodarowania, trzeba zrobić trawnik i jakąś ładną rabatę. No i odwieczny dylemat żeby ogród był sliczny lecz niezbyt wymagający jeśli chodzi o czas pracy w nim.

W ogródku Ani 23:05, 14 sty 2014


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
annawu napisał(a)






















ponawiam fotki, żeby Ania zobaczyła co kryja Twoje szklarnie
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies