Łapki Wasze widzę w ruchu. Moje niestety, czekają na ocieplenie. Nie będę w błocie pracować.
Ciągle pada. Ale chyba sprawdza się pogodowe przysłowie, ze pogoda wiosenna dopiero od Wielkanocy. Zobaczymy.
Pomidorowa rozsada juz wyrywa się do ogrodu, a tu chłody w natarciu. brrrrr
Cześć Aga.
Wróciłam i nie wróciłam. Zdrowie takie, że się zastanawiam po co człowiek tak pracuje zamiast więcej spędzać czasu w ogrodzie...
Już wiem co to jest. To siewki napastnicy, właśnie skojarzyłam
Potrzebna mi pomóc, jak to zwalczyć. Mam w skrzyni, w której w zeszłym roku miałam dymkę, dymka zgniła bo te łatwy ja zeżarly:/
Chciałam do skrzyni wreszcie coś posadzić.
Chyba widziałem ją w hurtowni. Faktycznie delikatny melanż, ale nie tego szukam. Miałem fajną wybraną to wykonawca jej nie poleca... A i cena mocno poszła w górę. Takie oto dylematy.
Dziękuję za foty
Ciemiernikowymi kwitnieniami cieszę vsue pierwszy raz. Miałam tylko ten ostatni i cuchnący. Też ładne.
Czosnek jest bardzo zdrowy. Do wielu San jest wykorzystywany. Pesto z niego...hm. Nie jadłam jeszcze to nie wiem jak smakuje.
Śmiało go możesz w hostach sadzić. U mnie tak kilka lat rośnie i dobrze się sprawdza.
I bardzo ładnie się rozrasta.
A tę zadrzewnię musisz posadzić na słońcu.
I przemyśl miejsce, bo zadrzewnie mają odrosty, dlatego służą do umacniania skarp.
Nie wiem co o niej wiesz, więc podrzucam: https://e-katalogroslin.pl/plants/10949,zadrzewnia-okazala-kodiak-orange-g2x88544_diervilla-splendens-kodiak-orange-g2x88544
Zadrzewnia okazała Kodiak 'Orange' preferuje miejsca słoneczne, ale mogą być też półcieniste, przy czym wybarwienie jest bardziej intensywne na słońcu. Jesienią liście malowniczo przebarwiają się na pomarańczowo, rozświetlając ognistą barwą cały ogród. Diervilla jest pod tym względem jesienną konkurencją dla trzemieliny oskrzydlonej i przyciąga wzrok płonącą pomarańczową czerwienią. Młode liście mają jasny, rdzawoczerwony odcień, a w miarę dojrzewania ciemnieją do zieleni.
Krzew tworzy zwarty, gęsty i rozkrzewiony pokrój, osiągając po 5-10 latach 1,5 m wysokości i podobną szerokość.
Wczesnym latem zakwita niewielkimi rurkowatymi kwiatami o siarkowożółtym kolorze, które są bardzo atrakcyjne dla pszczół i motyli. Po kwitnieniu tworzą się niewielkie owoce.
Zadrzewnia jest tolerancyjna wobec podłoża, poradzi sobie w przeciętnej ziemi ogrodowej. Dobrze znosi również krótkotrwałe susze.
Pielęgnacja ogranicza się właściwie do przycinania wczesną wiosną w celu zagęszczenia lub formowania krzewu.
Dobrze służy jako roślina okrywowa lub chroniąca zbocza przed erozją. Może też być uprawiana w dużych pojemnikach.
Fajnie będzie jak ci się rodki rozrosną.
Tulipany zimujesz w donicach ?
Ps. Ciemierniki od ciebie w tym roku mi zakwitły. Jeszcze kilka jest w pączkach.
Cieszą mnie ogromnie .
Dziękuję jeszcze raz Basiu
Pozdrawiam serdecznie
Moje krokusy już przekwitły.
Ciemierniki masz śliczne.
Wilczomlecz też mam taki sam.
Już 2 rok jest że mną.
Czy on kwitnie? Czy tylko z tych liści jest taki dekoracyjny ?
Zaciekawił mnie ten wawrzynek. Fajnie, że o tej porze roku kwitnie.
Bardzo ładna sadzonka Aniu.
Muszę dokładnie obejrzeć moje ciemierniki z siewek bo też mają zielonkawe kwiaty.
Może korsykańskie się trafiły?
Pozdrawiam