Ja również witam i dopisuję do ulubionych. Cudnie masz, wspaniałe rośliny. Te róże mnie zauroczyły.
Czekam niecierpliwie aż ogród trochę podrośnie, stanie się mniej przewiewny i też będę sadzić więcej róż. Bo jak dotąd kiepsko sobie radzą przez zimne wiatry.
To moje pieszczochy. Niestety jak skończyliśmy budować taras przestały tak pięknie kwitnąć.I nie robiłam więcej jej zdjęć.
dziękuję Kochana, ale mi się miło zrobiło
ja w zeszłym roku dostałam 2 odmiany piwonii od sąsiadki z działki na ROD, ciekawa jestem, czy mi w tym roku zakwitną i jakie będą miały kolorki?
pozdrawiam :*
Pieczone ziemniczki mi przypomniałaś, a one kojarzą mi się z latem, i do popijania maślanka, mniammmmmmmmmmmmmmm
U mnie dzisiaj spaghetti bolognese z przecierem pomidorowym domowym, pycha!
A na podwieczorek pleśniak, ciasto kruche wychodzi mi już idealnie, przełozyłam powidłami, które dostałam od sąsiadki.Śliwę ma olbrzymią, jak mówi pohitlerowską, ma takie dość drobne okrągłe owoce, czerwone w środku.
Różany ogród a w tym ogrodzie tysiące przepięknych róż
Biegnę boso po płatkach kwiatu, wącham w nim każdy pąk
Znam go na pamięć, w nim każdą różę
Kłaniam się rano im w pas
Kocham to miejsce jak na obrazie
Zatrzymał się tutaj czas
Martwię się kiedy przychodzi jesień i ogród traci swój blask
Zachować pragnę choć jedną różę
by czekaniem umilić swój czas...
Mogę podzielić się nasionkami maruny,nie wysieję wszystkich.Będę miała w tym roku trzy rodzaje maruny: swoją, od Bogdzi i tą kupioną.Pokaż jaką masz.Szkoda,ze astry tak słabo kiełkowały,ja nie potrzebuję dużo,mam nadzieje,ze dla mnie trochę wyrośnie....pozdrawiam.Twój aster piękny...
Bogusiu fotka piękna szczególnie łabędzie ale tego zmrozonego sniegu ciągle strasznie dużo. U mnie słoneczko już od rana ale na termometrze -2 w tej chwili i śnieg spokojnie sobie leży mimo że wcale go dużo nie było to i tak się nie stopił .Tak to wygląda.