Widok Agory ze wzgorza
Panorama miasta ze wzgorza Lykavittos - oczywiscie tylko jedna strona. Niestety nie moglam zrobic zdjecia z widokiem na Akropol, ze wzgledu na slonce
Zetko, Joanno, Halinko-Zawitko, Haniu-Anabel, Ranatko - serdecznie dziękuję za życzenia - no i za pamięć w szczególności. Zawitko, zaraz zajrzę.
Grabulki, byłaś, a mnie nie było...
Wygląd moich ozdób to głównie zasługa.... pistoletu do kleju
Warto zainwestować, bo wówczas inwencja nie jest niczym ograniczona. W ubiegłym roku go nie miałam (co nie do końca jest prawdą, bo używałam w tym roku pistoletu eMa. który to pistolet eM ma "od zawsze", tylko ja o tym pojęcia nie miałam) - i musiałam listki ostrokrzewu na szpilki mocować
Przykład z agawą zastanawiający...
Zaraz lecę zobaczyć co u Ciebie - czy bywasz
Pamiętam Asiu, ale jeszcze mamy czas Odezwę się na priv.
Nie wiem, kiedy trzeba siać werbenę. Ja w tym roku nie sieję. Przechowuję kępy - myślę, że dadzą radę.
W otchłani roboty! Jakoś obrobić się nie mogę.
Żeby było choć ciut ogrodowo, bo inaczej Danusia jak nic, wyciepie mnie , kawałek wiosny w środku zimy.
Może pomożecie mi zaprojektować rabatę na przedogródku.
Ma nietypowy kształt.
Na trawniku rośnie w tej chwili drzewo (czeremcha), krzew perukowca i berberysa (razem), duży krzew nieznanego pochodzenia (przywlokłam z ogródka babci), duży rododendron fioletowy, a w kółku różowe tulipany.
Na siatce snują się bluszcz i clematisy. W dalszej części działki wzdłuż siatki posadzone są tuje, które planuję prowadzić w postaci max. 2 metrowego żywopłotu.
Moje pytania:
Czy powinnam również na tej części dosadzić tuj, żeby żywopłot ciągnął się wzdłuż całej działki?
Czy powinnam wygospodarować na tym trawniku regularną rabatę?
Jeśli tak to w jakim kształcie?
Prostokąt wzdłuż płotu czy może powtórzenie nieregularnej linni brzegowej trawnika?
Kup ją zatem, to przestanie Cię prześladować
Ja natomiast pomalutku "urabiam" mojego Ema, żeby mi zrobił takie donice jak Twoje.
Bardzo trafnie do określiłaś Ewo. Artyzm.
O karnawale nie pomyślałam, choć rzeczywiście mogą się tak kojarzyć. To symboliczna obecność Nieobecnej.
Te perły (i jeszcze inne) były elementem stroików na wigilijnym stole podczas Wieczerzy. Należały do Babci Danusi.
Tu przygotowane do postawienia na stole (nie ma jeszcze bombek)
a to na stole (gapcio nie sfociłam przed przyjściem Gości i musiałam wykadrować ze zdjęć, stąd kiepska jakość).
Wzajemnie Bożenko Wszystkiego dobrego, w szczególności dużo zdrowia.
Chciałam pokazać Ci moje dzwońce. Cała ich kolonia przylatuje do karmników. Ale nie mogę znależć. To pokażę sikorki
Beatko miło mi, że Ci się moje ozdoby podobały - bo ja też jestem z nich całkiem, całkiem zadowolona.
A lampiony szklane wiszące zakupiłam na giełdzie kwiatowej na Broniszach. Dawno chciałam je mieć.
Z klimatów "świątecznych" - nie pokazywałam jeszcze pierniczków w wykonaniu mojego syna.
Córka pierniczyła, syn lukrował. To jego symboliczny prezent wigilijny dla kolegów z pracy. Bardzo tematycznie związany, stąd są tu same krowy.
Enya- Teraz będę siłą mocą kombinowała urlop na następne spotkania Bogdziu-Marzy mi się zwiedzanie Twoich włości,może ktoś mnie przygarnie na pasażera,mimo wszystko,bo ze mnie kierowca marny Madżen-- zakwasy,zakwasami ,ale nad formą i zbędnymi kilogramami muszę popracować
To moje nowe postanowienie na ten rok Agata19762AgnieszkaW- zabawa była przednia w każdym dniu
Z tak pozytywnie nastawionymi dziewczynami nie mogło być inaczej
Nie macie pojęcia,jak się cieszę że byłam tam z Wami
Co fachowiec to fachowiec O żółtych i białych kosaćcach czytałam i wiem, że mogą rosnąć w wodzie. O niebieskich już nie czytałam, bo chyba z góry założyłam, że skoro białe i żółte mogą to pewnie i jakieś niebieskie się znajdą Szukałam czegoś takiego jak taxodium, ale sama to pewnie i przez kilka miesięcy bym tego nie znalazła. A co do całego planu, to cała działka ma być w stylu angielsko-naturalistycznym, żeby pasowało do krajobrazu i moich krówek za płotem
Dzięki Mariusz bardzo serdecznie.