A najlepsze jest to, że Renia powiedziała tylko "brzozy chcesz?" Ale w taki sposób, że zachwiała moje przekonanie
Również dziękuję za przemiłą jazdę slalomem
Co do runianki, to jeszcze nie wiem. Posadziłam od razu w niedzielę tę od Krysi i może bym poczekała do wiosny i zobaczyła w jakim tempie przyrasta?
Wiedziałam No tak to bywa ze spotkaniami z Renią, że zawsze coś rzuci i rozmyślasz później nad tym. Ja graby kocham miłością niezmienną, więc moje zdanie znasz
A z drugiej strony tak sobie myślę, że brzozy masz z tyłu, to może tutaj daj jednak te graby? Pięć takich pięknych, strzelistych A pod nimi stipa, kulki i lawenda... Ech... Zawsze te same rozterki.
Ja się nie znam, ale dla mnie na front brzozy są zbyt roztrzepane, ale to już wiesz, bo Ci mówiłam.
Pamiętaj tylko, że jeżeli masz wątpliwości, to rób, to co Ci serce dyktuje, a nie ktoś mówi, bo później będziesz żałowała, a to przede wszystkim Tobie ma się podobać.
Buziam
P.S. Dzięki za super niedzielę moja Towarzyszko podróży
Chcesz jeszcze runianki? Czy ta od Krysi starczy? Bo jak coś to mam
Olka garby już dawno zarezerwowane już bym mogła brać ale wstrzymam się do wrzesnie az miną calkiem te upały bo brzozy wzięłam i jedna padła w ten skwar a druga trochę podeschła mimo podlewania
Angeliko widziałam zdjęcia u Ciebie- piękne są te tulipany, ale u Ciebie wszystko ładnie się prezentuje- pewnie stracha na wróble też byś pięknie umiała wkomponować Masz rękę do ogrodu i smak vel wyczucie!
Co do brzóz, to przez Renię ze Szmaragdowego zaczynam się wahać czy to brzozy, czy jednak graby...
Brzozy mi się tam marzyły, ale grabów weszłoby pewnie 5 No i bardziej są "zwarte"...sama już nie wiem.
Co do brzegu półki, to zwisające zdecydowanie- myślałam o tojeści.
Pisze jeszcze raz wszystko ładnie, ale nie podoba mi sie ta studnia na widoku. Cos trzeba z tym zrobic. Czy z niej korzystasz tzn czy ja otwierasz.
Jezeli nie to sprobuj ja zamaskowac dookola drewnem chodzi mi na wysokosc kregu otocz ja siatka plotkiem z wikliny (wikline dostankesz we wszystkich superm budowlanych), obwiaz sznurem powrozem. Mozesz obtoczyc drewnem kominkowym np z brzozy dookola i polaczyc deseczkami.
Zrob wieksza rabate posadz wyzsze rosliny np. Tuje szmaragdy aby ta studnie zamaskowac mozesz je przycinC, albo obojetnie jakie krzaki aby jej nie bylo widac zrobic miejsce w razie czego dostepu.
Od studni zrob chodnik zwirowy na ok 1,5 m lub wyloz plytkami chodnikowymi.
Mozna to wszystko ladnie zrobic.
Mozna jeszcze studnie zaizolowac i obsypac ziemia i zrobic skalniak udekorowac kamieniami i posadzic rosliny skalne.
Ja mam szambo na dzialce i musialabys dlugo szukac gdzie ono jest tak jest zamaskowane.
To tyle pozdrawiam napisz z jakiego rejonu Slaska na "pw" bo widze znajome widoczki to odpisze.
Bałam się, że długo obrzeże nie wytrzyma, jak to z drewnem bywa, ale trzeci sezon i daje radę U mnie brzozy rosną przy drutach niestety i kiedyś przyjechała elektrownia i nam je bez pytania pociachała i to jeszcze nie równo.... No i cos trzeba było wymyśleć z gałęziami, więc powstała nowa rabatka hahaha
umówmy się że u Marty była mega burza mózgów, wiele osób dodawało swoje piec groszy przy tworzeniu. Sama mam folder ze zdjęciami i nanoszonymi "projektami" chociażby ta znienawidzona rabata przy wjeździe gdzie malowałam nieudolnie brzozy, hortensje, trawy i żurawki na ogrodowisku dzisiaj nie ma po tym juz śladu, jest za to gotowy ogród zrobiony tymi rękami tą głową bez pomocy innych
Przeniesiony warzywnik i potrzebuję waszych cennych rad
1. zastanawiam się czy robić ten szpaler z choiny kanadyjskiej tu ?? (Mam jeszcze 5 w innym miejscu do przesadzenia)
2 . brzoza idzie do przesadzenia lub do nieba
3. W miejscu brzozy chcę kiedyś tam domek ogrodnika ,widziałam w metamorfozach i oszalałam też taki chcę
4 ułożyłam kostkę na samym piachu aby łatwiej sprzątać przy kompostowniku moim pięknym
5,Mam dylemat ,czy jak zostawię te choiny ( zdzieranie darni znowu ) ) to pomiędzy choinami a umbrową zostawić taki wąski pas trawy ,czy może lepiej dać kamyczki albo ścieżkę z kostki ?
Angeliko woda o dziwo nie ucieka. Inna sprawa, że podlewam na wszelki wypadek i tak niemal codziennie. Przy brzozach chciałam tam kropelkowe dać. Pozostałe rośliny, jakie tam widzę, to kulki po środku (zakładając, że będą trzy brzozy w trzech "rogach" to kulki po środku brzóz) lawenda i trzcinniki. Po dwóch bokach trójkąta są cisy, które mają osłonic od sąsiadów.
Może wrzosy bym dodała ale nie wiem- szkielet półki to brzozy i kulki.
To dobrze mi się wydawało, że to tą rabatę zwiesz półową pytanie czy dla brzóz to odpowiednie miejsce? Masz tę rabatę podniesioną, wody nie uciekają Ci stąd? Sucho bardziej niż w innych częściach ogrodu? Weź pod uwagę, że brzozy to "pijaki" i jak to ma się do sąsiadujących roślin...
ps. Mi wystarczyły wymiar 10x6 - reszty nie ogarniam
Rośliny sobie super poradziły, brzozy zostaw jeszcze w spokoju może wiosną odbija, może miały za sucho i zrzuciły liście Dla pewności można uciąć kawałek gałązki i sprawdzić czy żywa
I przyszły brzeziniak (trzy brzozy poszy do nieba i chyba im się spieszyło, bo w tydzień się zwinęły). Rudbekie rozmnożyłam wiosną, kolejne, kolejną wiosną, na perowskię nie zaglądałam w szkółkach, bo nie miałam czasu - zostawiam na przyszły rok). Miejsce dla nich to teraz przechowalnik siewek szałwi i przywrotnika, bo mam ich multum.
Ogród wydaje się większy, bo działka ma kształt romba i właśnie ta ściana z kręgiem (czyli też hortensową i po części dwoma gaikami brzozowymi)jest najdłuższa (prawie 30m), także siłą rzeczy jak ją fotografuje wydaje się być niekończoncą się
Dziękuję za tyle miłych wpisów
Która to półkowa u Ciebie i jaka duża ona? U mnie w jednym mniejszych gaiku jest 5 brzóz w tym większym 7 - w obu sadzone w dwóch rzędach ( na mijankę) w odstępach co ok 2-2,5m
Zamówiłam prenumeratę poczynając od numeru 9/17 i mam nadzieję, że Twój ogród jest we wrześniowym numerze, a nie w sierpniowym, bo się zastrzelę!
Angeliko powiem tak podniośle, że o Twoim ogrodzie wszystko już napisano. Wczoraj oglądając fotki zastanawiałam się, jakie Ty masz hektary- aż cofnęłam się do początku, a tam 1300 m! No szok. Na pewno 250 m trawnika wyjaśnia niekończące się rabaty, ale Twój ogród wygląda tak, jakby się nie kończył.
Rabata brzozowa piękna jest! Co ile Ty masz brzozy posadzone? Nadal się nad tym zastanawiam, czy kupić u siebie na półkę trzy czy pięć.
Kulkowisko, stożkowisko, hortensjada- wszystko tak cudne, że tylko powzdychać można
Nie wiem jak mam się odnieść do pylenia brzóz, bo dobrych 5 lat temu miałam jedną maleńką brzozę (to ta obecna przy kręgu) i parapety też był żółte, ni mniej ni wiecej jak późniejsze lata z dwoma gaikami brzozowymi... W tym roku przełom kwietnia maja jak pamiętam bardzo pyliły sosny (głośno było wręcz o tym w tv) - wszystko było usyfione... szczerze to większy problem mam teraz z bałaganieniem w kręgu nasion z tej jednej "zwykłej" brzozy