Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Mój ogrodowy pamiętnik 20:38, 26 paź 2022


Dołączył: 27 sty 2019
Posty: 4218
Do góry
Nowa12 napisał(a)
Już z 10 razy kończyłam sezon i nic . Wszystko przez tę pogodę ładną. Nie żebym narzekała, będzie mniej roboty na wiosnę. Posadziłam róże Pastella. Prawie bo nie zdążyłam dokończyć. Mam taki spory kawałek rabaty do końca nie wiem jak daleko sięga gdzie jest wylany beton więc wykopanie dziury równa się rozbijaniu łomem betonu w dziurze. 2 godziny kopania dołka. Czasem mi ręce opadają.

A skąd ten beton miejscami na rabacie? Ja chyba bym to odpuściła rozbijanie łomem betonu w dziurze. U mnie na nowej rabacie jak kopałam to same znaleziska były że na złom można by było wywieść, duży gar, dalej była pokrywka od tego gara, blacha ,siadełko od roweru, jakieś łomy, łańcuch, mały piecyk,gwoździe szkła
RODOS - trochę inaczej 20:33, 26 paź 2022


Dołączył: 17 cze 2018
Posty: 526
Do góry
W kurhanie na środku ogrodu ciemnego znalazło się kilka odmian host. Wiosną tekturę przykryję mulczem a przez zimę niech się przerabia

Mój ogrodowy pamiętnik 20:30, 26 paź 2022


Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 11113
Do góry
Korci mnie jeszcze żeby wykopać liliowce Stella i podzielić hakonki na to miejsce żeby zrobić ciąg traw.
Dobrze widać na tej fotce. Jest 5 hakonek obok siebie a potem 2 przypadkowe liliowce. Staram się trochę porządkować te moje rozczochrane rabaty. Z naciskiem na trochę . A to akurat są bardzo stare nasadzenia.

Ale nie wiem czy można jeszcze dzielić trawy czy pewne uśmiercenie? Dzielił ktoś jesienią hakone?
RODOS - trochę inaczej 20:29, 26 paź 2022


Dołączył: 17 cze 2018
Posty: 526
Do góry
Jednak mi nie dało i w tym roku robię nasadzenia przy ścieżce



I kilka jesiennych ujęć.


Mój ogrodowy pamiętnik 20:20, 26 paź 2022


Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 11113
Do góry
Już z 10 razy kończyłam sezon i nic . Wszystko przez tę pogodę ładną. Nie żebym narzekała, będzie mniej roboty na wiosnę. Posadziłam róże Pastella. Prawie bo nie zdążyłam dokończyć. Mam taki spory kawałek rabaty do końca nie wiem jak daleko sięga gdzie jest wylany beton więc wykopanie dziury równa się rozbijaniu łomem betonu w dziurze. 2 godziny kopania dołka. Czasem mi ręce opadają.

Mój ogród pod lasem 19:54, 26 paź 2022


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6900
Do góry
malgol napisał(a)
Hej dziewczyny na chwilę wpadłam żeby pożegnać sezon fotkami. Nie mogłam się oprzeć taka ta jeseń w tym sezonie piekna mało kwiecia ,ale i tak się mi podoba. Do zobaczenia wiosna bo zaraz zawijam sie w koc i zapadam w sen zimowy


Piękna jesień Jakimi trawkami masz podsadzone drzewo?
Małymi krokami-Ogród Wioli 19:45, 26 paź 2022


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21769
Do góry
Kolejne buczki łapią kolorki




W tym roku bardzo nierówno


Ostatnie cebule posadzone. Te czosnki mają być niskie , posadziłam je do zwykłych doniczek i zadołowałam. Potem wsadzę do osłonek



Ogród prawie wymarzony … 19:44, 26 paź 2022


Dołączył: 27 sty 2019
Posty: 4218
Do góry
olciamanolcia napisał(a)
Tu lipiec





Aż człowiek za latem zatęskniłszkoda że tak szybko lato przemineło.
Kłopoty - problemy z trawnikiem 19:33, 26 paź 2022

Dołączył: 26 paź 2022
Posty: 9
Do góry
Dzień dobry Forumowicze,

od jakiegoś czasu czytam forum, różne wątki i wiem więcej aniżeli dwa miesiące temu. Na początku września firma ogrodnicza, która realizowała dla nas prace - wyrównanie terenu, nasadzenia oraz wykonanie trawnika - zasiała trawę Barenbrug Shadow and Sun.
Założony jest system nawadniania. Opisałem poniżej poszczególne etapy.

1. Podłoże raczej gliniaste + ok. 10-15cm nawiezionej czarnej ziemi z okolicznej firmy sprzedającej ziemię. Powierzchnia została wyrównana, wałowana.

2. Został rozprowadzony nawóz (niestety nie wiem jaki, ale wiem, że z żelazem, bo dopytałem, gdy zamiatano go z kostki od razu); wiem też po czytaniu postów, że niekoniecznie nawozi się ziemię podczas siewu.

3. Zasiano trawę siewnikiem jezdnym (takim na kołach, wysokim); wyglądało to bardzo równomiernie.

4. Oczywiście tego dnia wieczorem musiała przyjść ulewa. Padało tak obficie, że ziemia po jakimś czasie nie potrafiła już odebrać wody i tworzyły się kałuże. W tych miejscach zebrała się duża część nasion (pewnie też nawozu).

5. Trawa sobie rosła, minęły ok. 3 tygodnie i należało już kosić, bo w niektórych miejscach miała ok. 8-10cm. Koszenie wykonuję raz na tydzień - tak wyglądało to z potrzeb trawnika, choć niektóre miejsca moim zdaniem nie zostały "zaciągnięte" nożem ani razu.

6. Po pierwszym koszeniu na przełomie września/października zastosowano nawóz jesienny Florovit.

7. Firma ogrodnicza nieco poczuła się do tego, że zasiano trawę, choć zapowiadano jakieś opady (ale pewnie sami się zdziwili obfitością opadów); przyjechali, zrobili dosiewkę, posypali piaskiem, aby dorównać w niektórych miejscach teren;

8. Uważają, że na wiosnę trawa odżyje jak dostanie nawozu, ciepła, wody; teraz oczywiście walczę z chwastami (głównie lebioda, chwastnica; firma wykonała oprysk na dwuliścienne, ale teraz zastanawiam się czy to był dobry pomysł, czy na świeżym trawniku to mądre posunięcie - przyjąłem, że znają się na tym).

9. Teraz zauważyłem, że miejscami (chyba tam, gdzie trawa jest zbyt gęsta przez zmycie wody do kałuży) żółknięcie, brązowienie, może gnicie i jakby pleśń.

Pytania moje są następujące:

1. Czy mogę jeszcze wykonać oprysk Amistarem? Jest dość wilgotno i trawa nie do końca staje się sucha w ciągu dnia.

2. Czy oprócz ew. zabiegu Amistarem coś jeszcze teraz mogę wykonać, czy czekać do wiosny? Niektóre "placki" nie zostały ani razu skoszone, tak podejrzewam - że nadal jest ona tam zbyt niska i bardzo delikatna.

3. Czy na wiosnę wykonać delikatną aerację, skoro trawnik będzie miał zaledwie kilka miesięcy? Nakłuwać widłami? Czy dodatkowo poprzez te ulewy ziemia mogła się mocno zbić (bo wydaje się zbita) i dobrze byłoby przysypać po aeracji piaskiem, aby poprawić przepuszczalność?

Trawnik nie daje mi spokoju, chciałbym, aby przetrwał zimę i na wiosnę chciałbym mieć już dobry plan na działanie. Załączam zdjęcia. Dziękuję za dotarcie do końca posta i będę wdzięczny za wszelkie podpowiedzi i sugestie

Zieleń, drewno i antracyt 19:30, 26 paź 2022


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6900
Do góry
antracyt napisał(a)
Tą gwiazdę też bardzo lubię, chociaż po wczorajszych deszczach potrzebowała pomocy przy pionizacji




Śliczny kolor wysoka rośnie?

Ogród hortensjowo różanecznikowy 19:07, 26 paź 2022


Dołączył: 27 sty 2019
Posty: 4218
Do góry
Zdjęcia z wczorajszego zaćmienia słońca
Zieleń, drewno i antracyt 19:03, 26 paź 2022


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13334
Do góry
Na koniec szklarniowe (i nie tylko) ostatki pomidorowo-paprykowe



Koniec
Zieleń, drewno i antracyt 18:55, 26 paź 2022


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13334
Do góry
Tą gwiazdę też bardzo lubię, chociaż po wczorajszych deszczach potrzebowała pomocy przy pionizacji


i takie resztki resztek

Zieleń, drewno i antracyt 18:47, 26 paź 2022


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13334
Do góry
Kilka migawek z różanki, teraz już prawie bez róż. Najlepiej trzymają się przedstawicielki serii Rokoko. Candy to już mam sprawdzoną w jesiennym kwitnieniu, ale malutka nówka Lemon w niczym jej nie ustępuje(ilość kwiatów jest proporcjonalna do wielkości krzaczka ).


Reszta to już tylko pojedyncze epizody.
Elfe - w takim wydaniu bardzo ją lubię, lekko muśniętą pistacjowym cieniem

Zieleń, drewno i antracyt 18:36, 26 paź 2022


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13334
Do góry
Miałam dzisiaj chwilę na pogrzebanie w ogrodzie. Udało się częściowo oczyścić wiejską, z dzikiej różanki usunąć resztki po groszkowych słupach i przemarznięte pomidory i wyciąć ze skrzyń warzywnych wszystkie przemrożone kwiaty. Chciałam jeszcze liście zgrabić z trawnika, ale po wczorajszych deszczach zrobiło się tak mokro, że sobie tą pracę na jutro przeniosłam.
Graby jeszcze się trzymają, lubię je również za to, że tak późno zrzucają liście. Malus Transitoria też nadal w częściowym kolorze, chociaż już bardziej przerzedzona.

Martka chwaliła się pięknym astrem, wysokiego mam i ja, tylko nazwa się na tabliczce wytarła Rozpycha się bardzo mocno na wiejskiej, ale słonecznik(który wyrósł mu dokładnie pośrodku) dzielnie stawia opór

Część pozostałych(niższych odmian) już przekwita, ale niektóre dopiero się rozkręcają.

Ten biedak zdecydowanie ma za mało słońca, z roku na rok coraz marniej się prezentuje. Przeprowadzka jest konieczna.

Ogród Nebel 15:50, 26 paź 2022


Dołączył: 12 lip 2012
Posty: 2470
Do góry
Jeszcze to. Nie może zabraknąć zdjęć. Czarny bez/krzak/, który parę lat przycinałam i teraz wygląda jak drzewo. I... klon, który na wiosnę przycięłam bardzo radykalnie. Ale prawdę powiedziawszy nie widzę żadnej różnicy. Pewnie również muszę przycinać przez parę lat, aby uzyskać efekt taki jak chcę.

Zacisze Alicji 15:42, 26 paź 2022


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11110
Do góry
Kupiłam ostatnio takie trawy, bardzo mi się spodobały, muszę jeszcze znaleźć im miejsce, a to wcale nie jest takie łatwe.
Ogród Nebel 15:41, 26 paź 2022


Dołączył: 12 lip 2012
Posty: 2470
Do góry
Jakiś czas temu byłam w Izraelu. Tam w naturalnych warunkach zobaczyłam dwie rośliny, które mnie urzekły. Gwiazdę betlejemską i cyklameny. Tej pierwszej nie uda mi się wyhodować. Ale cyklameny mają się dobrze.
Sałatka pokrzywowa 15:34, 26 paź 2022


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11110
Do góry
Mgduska napisał(a)




Piękna jesień u Ciebie, w ogrodzie kolorowo, kwieciście i tak naturalnie. Bajkowo.

Ogród Nebel 15:33, 26 paź 2022


Dołączył: 12 lip 2012
Posty: 2470
Do góry
Wczoraj robiłam porządki jesienne w ogrodzie. Uświadomiłam sobie, że jeszcze parę lat temu o tej porze roku, okrywałam rośliny na zimę. A tym czasem... wiele roślin jeszcze nie zgubiło liści. Perukowiec, bez, dalia/jeszcze kwitnie/. Nie wiem, czy powinno mnie to cieszyć?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies