Na Łowieckiej
12:34, 29 lis 2013
Witaj, Gdyby to było możliwe, to pozbawiłbym Cię kłopotu i zabrałbym ją w całości, posadziłbym ją na środku, potem przyciąłbym wszystkie odrosty na krótko, a potem bym podziwiał.
dla mnie dla osoby która uwielbia sosny jest piękna, a zapewne aby taką wychodować to ja niedoczekałbym się.
Natomiast jeśli chcesz mojej rady to: jeśli pogoda pozwoli to nawet teraz podetnij wszystkie odrosty na krutko, czekaj do wiosny, jak puszczą nowe pędy podetnij wszystkie odrosty na krótko, tj ok. 2 cm i czekaj do następnej wiosny.
suche igły są raz w roku, można to spokojnie ogarnąć wygrabiając grabkami, zanim cokolwiek wytniesz to pamiętaj że dokleić się nie da.
Jak zacznie się zagęszczać po 2- 3 latach sama zdecydujesz o prześwietleniu tz wycięciu niektórych gałązak zasada jest taka że wycina się spodnie czyli jak są trzy cztery odrosty to usuwamy tę od spodu, potem obserwacja i t d.
Twój ogród i wszystko co w nim robicie jest super perfekcyjne,
takiej sosny wielu będzie Ci zazdrościć a powycinanej nie pozdrawiam serdecznie