Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Zapomniane ogrody Zręcina 07:05, 16 gru 2022


Dołączył: 11 lut 2020
Posty: 60
Do góry

psianka stuliszolistna- naprawdę pyszna, łatwa w uprawie, ale niestety bardzo lepka- owoce i liście


miłorzębowy dywan


tetrapanax- choć dwa zabezpieczyłem tam samo, to ten zmarzł do gruntu i odbił od zera, jednak dość marnie


dereń Kousa


moja ulubiona zimozielona roślina- kiścień
Zapomniane ogrody Zręcina 06:58, 16 gru 2022


Dołączył: 11 lut 2020
Posty: 60
Do góry

liliowiec- na koniec dnia kwiaty lepiej zjeść, bo i tak zwiędną przez noc


wróbelek na paulowni


no cóż, skończyły w moim żołądku z masłem, czosnkiem i nacią pietruszki


jeżyk ze ślimakiem


cytryna
Zapomniane ogrody Zręcina 06:53, 16 gru 2022


Dołączył: 11 lut 2020
Posty: 60
Do góry

gość na ostrogowcu, tylko dlaczego czerwonym,skoro on jest różowy?


parter ogrodowy


ropucha


kozłek (waleriana) na Podparpaciu prawie w ogóle nie pachnie, płatki są 10% mniejsze i biel nie jest tak czysta, za to na Mazowszu jest chyba jakaś odmiana geograficzna, dlatego przywiozłem sobie właśnie z mazowieckiej łąki do ogrodu sadzonkę, bo kwiaty bielsze, większe i pachnące mocniej



aktinidia dr Szymanowski wcale nie jest obupłciowa- tak często kłamią sprzedawcy, a można dostać męskie i żeńskie osobniki, jeśli się poszuka
Zapomniane ogrody Zręcina 06:46, 16 gru 2022


Dołączył: 11 lut 2020
Posty: 60
Do góry

mikrokosmos
Zapomniane ogrody Zręcina 06:43, 16 gru 2022


Dołączył: 11 lut 2020
Posty: 60
Do góry

barwinki


kasztany- przed i po upieczeniu


opieńki z ogrodu (na Podkarpaciu mówimy na nie podpinki)
Zapomniane ogrody Zręcina 06:38, 16 gru 2022


Dołączył: 11 lut 2020
Posty: 60
Do góry

pięknotka


bzyk w różaneczniku


dalie


powojnik
Zapomniane ogrody Zręcina 06:34, 16 gru 2022


Dołączył: 11 lut 2020
Posty: 60
Do góry


niecierpki, to w Polsce wciąż niedoceniana grupa roślin

ogród nocą też jest ciekawy

rącznik

kokornak
Zapomniane ogrody Zręcina 06:30, 16 gru 2022


Dołączył: 11 lut 2020
Posty: 60
Do góry

Magnolia parasolowata


magnolia szerokolistna


królowa- magnolia lekarska odmiany lub podgatunku dwuklapowego; jej liście przypominają mi trochę figowiec lirolistny


uwielbiam zapachy wiciokrzewów, a tego najbardziej


oman przywędrował sam do ogrodu
Zapomniane ogrody Zręcina 06:24, 16 gru 2022


Dołączył: 11 lut 2020
Posty: 60
Do góry

dereń Kousa (smaczny wyłącznie w fazie ostatecznej- wtedy przyjemny owocowy, bogaty smak, lekko marakujowy; sporo osób było zawiedzionych, bo zrywało zbyt wcześnie, a wtedy smak jest nijaki, głogowy), sinofranszecja (owoce jadalne, ale niesmaczne, sporo nasion, ale wyglądają pięknie- kuzynka palecznika i akebii, które są smaczne oraz symploks wiechowaty- owoce nijakie, duża pestka- podobne do głogu...żeby zrobić z tego dżem, to potrzeba sporo krzewów


wszyscy tylko o roślinach, a grzyby też są super


w tym roku był urodzaj na fruczaki gołąbki, ale miały przecież co jeść u mnie; ostrogowiec po przycięciu powtarza kwitnienie, choć słabiej

sprzymierzeniec ogrodników- ropucha- choć dorosłe nie ciągną do wody, to susza jednak je do tego zmuszała

kwaśny, ale po obróbce pyszny- oliwnik baldaszkowaty
Zapomniane ogrody Zręcina 06:15, 16 gru 2022


Dołączył: 11 lut 2020
Posty: 60
Do góry

kompletnie niedoceniana roślina w polskich ogrodach, bo rodzima- szczeć pospolita


wprawdzie nie na zewnątrz, ale wężownica na parapecie- uwielbiam jej słodki zapach- to roślina, która lubi słońce, ale toleruje półcień- dlatego u większości osób w ogóle nie kwitnie. Jeżeli ktoś miał kiedyś lakierowane zęby u dentysty, to lekko przypomina ten zapach, ale zupełnie przyjemny, cukierkowy


jej kuzynka- cylindryczna (tu w odmianie Bojer ex Hook) pachnie liliowo


mahonia pospolita- jadalna, ale zjadliwa dopiero jako dżem- na co trzeba sporo owoców


Szczęślin późny- ozdobny takie w trakcie owocowania- gatunek nominatywny nie umarzł, a podgatunek, określany czasem odmianą tak, choć miał być odporniejszy
Zapomniane ogrody Zręcina 06:00, 16 gru 2022


Dołączył: 11 lut 2020
Posty: 60
Do góry

kolega pod paulownią ciętą dla wielkich liści


lawenda


po 2 latach wreszcie zakwitł storczyk


mama z emu


pająk na płatkach malwy- zmienia barwę, dostosowując się to tła, dlatego może być też np. zielony
Zapomniane ogrody Zręcina 05:56, 16 gru 2022


Dołączył: 11 lut 2020
Posty: 60
Do góry

ostatni lub przedostatni sezon kolumnowych ketmii, powędrują w inne miejsce, a tam będą postumenty z cytrusami w donicach, podobnie trawy na pierwszym parterze. Na środku jednak posadzone róże pienne, jak nigdyś w oryginale. Trochę było zabawy, źle nie wyglądało, ale uznałem, że najlepiej będzie w 100% oryginalnie

alstroemeria- królowa rabat, kwitnie do mrozów

magnolia Siebolda

łąka

dereń Kousa
Zapomniane ogrody Zręcina 05:44, 16 gru 2022


Dołączył: 11 lut 2020
Posty: 60
Do góry

Ja z moim emu

łan lawendy

ciemiężyca czarna

ja, emu, metasekswoja, gunnera olbrzymia, tetrapanax i banan abisyński odm. Maurelii

męczennica
W ogródku emerytki 23:05, 15 gru 2022


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9727
Do góry





Niestety, to już wszystko.
Ogród z zegarem 22:41, 15 gru 2022


Dołączył: 15 sie 2018
Posty: 4341
Do góry
Agatorek napisał(a)
Tak mu też powiedziałam
Tylko niech zrobi jeszcze jedno, bez tej metalowej barierki na dole

Zawsze można wykadrować
W ogródku emerytki 22:38, 15 gru 2022


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9727
Do góry



W ogródku emerytki 22:28, 15 gru 2022


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9727
Do góry
Mój em przysłał mi zdjęcia ogrodu.
Fotki kiepskie, śniegu mało, a i fotograf marny
No ale coś tam widać



Małymi krokami-Ogród Wioli 21:56, 15 gru 2022


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21779
Do góry
Iwonka napisał(a)
Ja już byłam z siebie taka dumna, że od września panuję nad słodkim, niestety w Lidlu pojawiły się ulubione pierniki w czekoladzie z opłatkiem, no i przepadłam. Potrafię zjeść paczkę na dzień, dramat. Dobrze, że to towar sezonowy Podziwiam Cię za silną wolę.

Świetnie ci wyszły choinki, są śliczne, proste a zarazem eleganckie. To gałązki jagodziny?
Fajne są też gwizdki na czubku, z czego je zrobiłaś?
Jeśli pozwolisz pokażę zdjęcia koleżance. Miałam pomóc jej zrobić coś na stoliki do hospicjum a takie choineczki byłyby idealne, nie za duże.
Znalezienie mchu w tych zaspach będzie problematyczne Ja wczoraj byłam biała jak bałwan po polowaniu na gałęzie. Ale w sumie to fajna taka adrenalina, drobnostka a tak cieszy.

Na dzień kobiet kupiłyśmy z koleżanką bilety na koncert, ale wkrótce moje urodziny, takie konkretne Na pewno na liście będzie sekator



Pierniki sezonowe,więc od okazji można zjeść.Nie ma co przesadzać i wszystkiego sobie odmawiać
Ja też Cię podziwiam, że tak długo wytrzymałaś

Tak choinki zrobiłam z jagodzin dzięki! a gwiazdki zrobiłam z rolek z papieru toaletowego uwielbiam DiY i recykling



Będzie mi miło Iwonko,pokaż koleżance mchu nie szukałam ,uciekam gałązki świerka i położyłam w doniczkach

Fajną miałaś adrenalinę

To super prezent będzie ,jak znalazł dla ogrodniczki

Jak będzie na plusie i zniknie śnieg,to mam zamiar wypróbować mój nowy sekatorek i obciąć kwiatostany hortensjom,bo teraz wszystkie leżą plackiem a niektóre już fruwają
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 21:32, 15 gru 2022


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10874
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Mnie rozczuliły te ilustracje co pokazałaś. Takie w punkt i takie głębokie...do tego przepiękne


Tak. A do tych pięknych ilustracji proste słowa, co w połączeniu robi niesamowite wrażenie.


Wzgórze chaosu 21:06, 15 gru 2022


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5729
Do góry
Wiola jest faktycznie bajkowo. Z wiekiem coraz bardziej dziecinnieję. Wszyscy wokół narzekają na białe g. a ja wzdycham jak nawiedzona W niedzielę ma być słoneczko, to dopiero będzie magia.

Haniu śniegu po kokardę, lubię to powiedzenie. Wczoraj po 21 poszłam po gałązki dla koleżanki. To było wyzwanie!!! Byłam biała jak bałwan, ale materiały do stroików zdobyłam. Syn w tym czasie odśnieżał a ja stwierdziłam, że skoro jestem już cała oblepiona puchem to jeszcze z górki się poturlikam a potem "poaniołkuję" Śnieg wyzwala w nas dziecko.

Dori mąż chyba z racji Wigilii wyjątkowo zgodnie pojechał To tylko 8 km, ale akurat zaczęło mocno padać. 80 km to dopiero byłoby wyzwanie! Fochem rzucił natomiast latem, gdy jechaliśmy na Mazury. Wysiadł i powiedział, że idzie na piechotę a ja niech sobie wracam i sprawdzam te moje wałki na temperaturę. Oj było gorąco z atmosferą, wałki oczywiście wyłączone, mąż z drogi zabrany, a ja musiałam być kierowcą na prawie 600 km. Przynajmniej nie marudził jak jadę, choć ja z adrenaliną jechałam wtedy nadzwyczaj dobrze Śmiejemy się teraz z tej historii, ale komisyjnie sprowadzamy wszystko, żebym się znowu na coś nie nakręciła.

Agnieszko u ciebie to dopiero jest moc ogrodu i terenu. U mnie niby 20 arów, ale przez garażę i duże betonowe podwórko w sumie ogrodu nie za wiele. Rośliny teraz utopione w śniegu. Najładniej wyglądają strzyżone stożki, masy śniegu im nie straszne.

Sylwia nieźle nam napadało. Śnieg faktycznie jest bardzo ciężki, ale ja już tak sobie ogarnęłam ilość roślin i ich wysokość, że może dadzą radę. Sosny są wyjątkowo kruche, trzeba uważać z ich czyszczeniem. Szkoda twojej sosenki, ale masz tak dużo roślin, że może nie będzie luki. Trzeba przyzwyczaić się do myśli, że niektóre z roślin nie są na lata, samo życie niestety.
Też widzę, że strzyżone stożki najlepiej sobie radzą z tą aurą, mają mocną konstrukcję. Najgorzej z cyprysami, ich naturalny pokrój sprzyja rozkładaniu na boki.

Ja po gejzerze wody, który wytrysnął nie wiadomo dlaczego, straciłam sosenkę i cyprysa.
Zdjęcia z czerwca tego roku. Szczególnie sosny było mi żal, to wolno rosnąca odmiana sosny ościstej z charakterystycznymi białymi kropeczkami na niebieskawych igłach. Fajna już była, tyle lat rosła, no trudno. Cyprysik był lichy więc nawet dobrze, że został ten ładniejszy.



Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies