THX za lekcję instruktażową ja robię w ten sam sposób, jeśli kuweta jest z zapinkami to ok, ewentualnie biorę dwie takie same a rolę zapinek spełniają gumki recepturki
Mam też takiego, to chyba S.Saxorum ponoć zwisający.
Witaj Anula!
Sama nie wiem od czego zacząć
W ciagu 5 lat zrobiłaś z zaniedbanego ogrodu bez wyrazu, romantyczny, urokliwy zakątek z charakterem!
Tyle w nim przytulnych miejsc, zachęcajacych do odpoczynku z flizanką kawy czy kieliszkiem wina, że trudno się zdecydować gdzie usiąść na dłuzej
Więc siadam najpierw na uroczym tarasie z markizą.. Zachwycam się kompozycjami bylinowymi z różami w donicach przy tarasie i widokiem na rabaty...potem na drugim tarasie kawowym - tutaj zatrzymam się najdłużej, bo choć to stosunkowo nowy element w Twoim ogrodzie, można odnieść wrażenie, ze jest tu od zawsze! Lustro pięknie odbija romantyczne mebelki, ubrane w kwiaty zaglądające mi przez ramię...słychać szum wody...och, jak tu pięknie!
Potem udaję się na dalszy spacer, koło Fredka, po nowej ścieżce, zmierzam odkrywać kolejne zakątki..rabata brzozowa, udoskonalona tegorocznych nasadzeniami, rabata Danusiowa i te piękne trawy kolyszące się na wietrze...w drodze do wyjścia przysiadam jeszcze na ławeczce (najchętniej na obu) i spacer dobiega końca ..ale nie jest mi aż tak smutno..jeszcze tu wrócę, na pewno!
Cudnie Aniu, gratuluję wspaniałych aranżacji na rabatach, szczęśliwego sąsiedztwa Dany, sympatycznych przyjaciół współtworzących atmosferę Twojego ogrodu i pomysłów na rękodzieło też. Zdolna bestia!
PS. Nie zauważyłam żeby ktoś zidentyfikował Twoją różę - jesli dobrze wnioskuję z fotografii, to raczej niska ( do 1m) rabatówka?
Może to być Baronesse, jeśli utrzymuje kolor, natomiast jeśli jaśnieje z czasem i kwitnie bukiecikami to stawiam na Leonardo da Vinci, względnie Bailando, ale raczej Leoś.
Wszystkie piękne
Katalpa ładnie wygląda, kiedy kwitnie
ale tak to wygląda w trakcie i po kwitnieniu, potem gubi długie strąki...
Pomiędzy słupkiem a katalpą zawieszany jest hamak.
Owoców z fotki wyżej się nie jada, trzeba sięgnąć nieco dalej...
No jakoś nie ma a tak naprawdę to już chyba miesiąc jak nie miałem czasu zajrzeć do ogrodu. Ale ciągle dodatnie temperatury więc jeszcze czas na kopczykowanie róż
z różami jeszcze poczekaj po kopczykujesz po większym przymrozku, bo jeszcze za ciepło a w ogrodzie na pewno znajdzie się coś do obfocenia, więc do dzieła żeby nie było tak smutno zostawiam jedną z moich warmińskichjeszcze tak kwitnie