Mnie tez bardzo sie podoba pofalowany teren ale niestety mój jest płaski jak naleśnik.Spore te rabatki porobiłeś , nieźle sie napracowałeś. Pozdrawiam.
Super te ujecia ...jak w jakimś kamienno-ceglanym starym miastesczku, waskie uliczki, zaułki... takie mam skojarzenia.....i to sliczne kute ogrodzenie w tle.... pieknie, a jak jeszcze dołozysz te ozdobne detale które ci proponowała Agatanowa i dojdą rosliny na rabacie to bedzie zieziemsko pieknie .
Buziak i ! Babcia Ma łgosia pozdrawia Prawie-babcie Grembosię ! ( moja wnusia ( 2 lata 2 mies) przyjeżdża do mnie juz jutro HURRA! - miesiąc jej nie widziałam - nie moge sie doczekać.. )
Beata.... Narozrabiałaś.. niezapominajki mam.. i dokupiłam tulipany, marne 60 szt. .. ale zmałpuję
Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu da sie jeszcze rozbebeszyć kawał rabaty pod nowy pomysł Foto inspiracji ukradłam do siebie Z pełnikami niezapominajki też bosko wyglądają.. to od Bogdzi inspiracja.... w przyszłym tygodniu przesadzam niezapominajki
Strrrrrrasznie dawno do ciebie Grembosiu nie zagladałam, wchodze, czytam zaległości i.........widże te fotki i ..znow mi mowe odjęło.........te rozplenice w porannej mgle mnie urzekły........te rozchodniki na wejściu do ogrodu w zielonym trawniku.......bosko......bosko.......bosko. Chyba sie powtarzam , ale uwielbiam twój ogród.......
Już kocham Twoje rabatki wsiowe Rumianek, szałwia, goździki brodate... no pięknie I jak ładnie zestawione... no na ten widok to aż oczka zagrały.... Malina
Asiu.. dawno Cię nigdzie nie było
Moich siewek jest do obdarowania całe ogrodowisko
Ty są łatwe do mnożenia
A te oporne Chociaż z tego roku siewki mam..... już uważam przy porządkach wiosną... bo mnie gnębi czy powtarzają cechy czy nie.. wcześniej nad tym sie wogle nie zastanawiałam..
Muszę skatalogować moje rośliny... to zadanie na zimę
A tak wogle to sprawdziłam po fotach ile kwitną jeżówki.. wiec pierwsze kwiaty mam sfotografowane 25 czerwca.. kępy kwitnące 7 lipca... i kępy trzymają do prawie końca sierpnia.. i zaczynają zasychać. Jak na bylinę to biją rekordy.. można je tylko porównać do lawendy... która jest zresztą krzewem a nie byliną.
A jeszcze na cmentarzu rzucił mi się w oczy ogromniasty, rozbujały krzak bukszpanu. Poucinałam trochę gałązek z niego. Krzak nie doznał uszczerbku na urodzie, a ja wzbogaciłam się i kilkanaście takich gałązek:
Chciałabym zrobić sadzonki z nich, tylko jak...? Hmm...
Będę szukać w wątkach o bukszpanach.