Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Ogród Mirelli 07:03, 31 sty 2015


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Witaj Mirello. Tess pomogła w rozpoznaniu roslinek.
Dobrze, że masz ideał, do którego dążysz. Słuchaj zatem dobrze rad dziewczyn. Teraz zrób dobry plan. Wiosną będziesz mogła działać z planem.
Ja bym zaczeła od trzech rzeczy.
1. Zrobić plan na przed ogródek. Zdjąć kamienie, wyrównać podłoże, jak radzi Gosia. Wszystkie zaczynalysmy od takich błędów. Tylko, jak się je chce naprawić później, to jest więcej roboty. Żebyś widziała, ile u mnie leży kamieni za szopą z całego ogrodu Plan najlepiej narysować na kartce. Wymiary, nanieść kawałek domu, plot, kierunek świata i to, co musi zostać.
2. Tak, jak radzi szefowa, wytycz sznurkiem rabaty. Wiosną posiejesz na reszcie trawę i juz będzie pięknie.
3. Wiosną zajmij się rododendronem. Cos jest mizerny. On lubi kwaśne podłoże, półcień, i nie lubi być sadzony zbyt głęboko. Specjalistką od rododendronow ( rh) jest Bogdzia. Rododendronowy ogród. Tam zaczerpnij dobrych rad. Potem poszukam ci link do Maji w ogrodzie Bogdzi. Sporo się do wiesz.
Jak co, wpadaj i się dużo pytaj. I czytaj wątki, na pewno znajdziesz dużo mądrych rad
W Gąszczu u Tess 07:01, 31 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Clematisy dostały przykrycie z mało kolorowym wzorkiem:




A pod najładniejszą pościelą spały krokusiki w przedogródku!)






Wszystkich estetów uspokajam - już tych płacht nie ma.
Kupiłam korę i wyrywające się na świat cebulowe grubo przykryłam korą.

A od rana sypie śnieg! Cieszę się jak dziecko, bo marzę, żeby śniegowa pierzynka roślinki przykryła,
W Gąszczu u Tess 06:50, 31 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
as226 napisał(a)
szalone Kobiety


Pszczółka jest genialna, prawda?

gusiarz napisał(a)

Tesiu i dziewczyny - dzięki za podpowiedzi w sprawie budek lęgowych. Moje mają otwierany daszek - czyszczenie też jest możliwe . Mam nadzieję, że pogoda pozwoli powiesić ja jak najszybciej

Ja w ub. roku w lutym dopiero chyba wieszałam. Zdążysz

paniprzyroda napisał(a)
Fakt, leśnicy czyszczą budki lęgowe późną jesienią, z początkiem zimy. Napisałam u siebie o ożance. Z pościelą pomysł doskonały, nie ma jak bawełna swoim cebulowym dałam spokój, trudno, będzie co ma być. Tolerancyjni sąsiedzi, ba, nie komentujący są na wagę złota mojego jednego nowego sąsiada z całym szacunkiem nazywamy Marudą a kolejni podjęli właśnie decyzję o budowie na pustej działce obok.


No właśnie jak zobaczyłam, że teraz jakiś ptaszek nocuje w budce, to uświadomiłam sobie, że powinnam wcześniej, przed zimą je wyczyścić.
Sąsiadów to ja prawie nie mam. Choć mieszkam w bardzo swartej zabudowie. Po lewej nikt nie mieszka (właściciel bywa codziennie, ale on się niczemu nie dziwi - jego żona ma podobno takiego samego fioła ogrodowego jak ja). Po prawej jest ogródek Babci Danusi, którym ja się obecnie zajmuję, i dopiero za nim mam sąsiadkę. Owa sąsiadka czasem się dziwi, a czesem śmieje. Ale sympatycznie, bez marudzenia.

Viola napisał(a)
Recykling ogrodowy w pełni, nawet starą pościel i obrusy można wykorzystać w dobrym celu


I owszem, przechowuję ją tylko w tym celu. Okrywam nimi rośliny w przypadku przymrozków majowych, wczesnych i okazjionalnych przymrozków jesiennych, kiedy jest jeszcze za wcześnie na zimowe okrycie. No i teraz, bo cebulowe już duze. Mój ogród zasłonięty, z tyłu domu, to mogę sobie na takie nieeleganckie okrycia pozwolić. Choć z drugiej strony - czy biała włóknina i "prywatny Klu-klux-klan" - jak to określiła jakaś nowa Forumowiczka - są eleganckie?

Czyż takie okrycia nie są ładniejsze?
W mapeciątka


I z bliska:


Tulipany w donicach dostały okrycie w klauny:




Czosnki główkowate - obrus lniany z brzydkim wzorem.
Dwa ogrody 06:25, 31 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Mariolu, dzieki za info o ożance. Zupełnie nie znam tej rośliny, nadal rozważam.

Zastanawiam sie, czy mój eM przeżyłby przechowalnię zimową w salonie
Na szczęście nie muszę tego sprawdzać

U mnie sypie, jupi! Cieszę się jak dziecko.
RRR - różane rozmaitości Renaty i nie tylko różane :) 06:03, 31 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Uchachałam się jak dziecko

Skórkę od banana w dołek przy sadzeniu to od dawna już Alinka poleca.
Ogród Mirelli 05:56, 31 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
MirellaB napisał(a)
Świerki nie znam nazw, zdjęcia poniżej








Tylko na drugim zdjeciu jest świerk. Pierwsze i trzecie to jakieś sosny, moim zdaniem.
A na czwartym masz obiekt pożądania wielu Ogrodomamianków - cis. O ile dobrze widzę.
Nabyłaś drogą kupna, czy jakiś zdobyczny? Bo moze jest ich tam więcej?
Ogród Mirelli 05:52, 31 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry





To carex evergold. Roślinka zimozielona.





Miechunka.
Ogród Mirelli 05:43, 31 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
No witam w nowym włąsnym wątku

MirellaB napisał(a)
Witaj. Widok przedogródka przedstawia pierwsza fotografia. Nie mogłam objąć całego terenu więc zrobiłam zdjęcie z boku. Jedynie bym musiała zrobić zdjęcie z drogi, ale to by było widać tylko sam płot.

Kamienie podtrzymują skarpę, nie mogę ich zdjąć, myślałam raczej o posadzeniu roślin, które by je przykryły.

Czy mMożesz zrobić zdjęcie tej skarpki z innej perspektywy? Tak, żebyśmy to zobaczyli?
Bo pomysł z kamieniami naprawdę jest kiepski. I nieładnie to wygląda, i niewygodne też.

Nie miałam pojęcia, co to "gryszpan", musiałam w necie sprawdzić

Link działa.
Dwa ogrody 22:58, 30 sty 2015

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry
Monic dziękuję jestem gadżeciarą nie tylko ogrodową, a parę rzeczy jeszcze by się jeszcze znalazło do pokazania, może z czasem chociaż tym ogrodowym ustrzelę fotkę

troszkę pobuszowałam u Was

dodaję dwa słowa nt. jarzmianki,
wiosną rozpoznałam z pomocą ogrod. jej siewki pod roślina mateczną, przepikowałam drobinki wielkości 1.5 cm w obawie przed zniszczeniem, kiedy miały 8-10 cm posadziłam na miejsce stałe. Zakwitły w tym samym sezonie, pokazywały kwiatki do późnej jesieni.



zauważyłam też rozważania u Tess nt ożanki, dostałam ubiegłej wiosny od Vivy nasionka, wysiałam dość wcześnie, jedna zakwitła z początkiem września i kolejne kwitły do listopada, dopóki nie wycięłam łodyg, bo nie mogłam posadzić czosnków. Krzaczki były ładnie rozrośnięte, teraz są małe kopułki przy samej ziemi, zielone, na zewnętrznych listkach lekko przymrożone

Ogród Mirelli 21:29, 30 sty 2015


Dołączył: 18 sty 2015
Posty: 22152
Do góry
Witam Cię Tess . Właśnie chciałam Cię powiadomić, że założyłam swój wątek - w dużej mierze dzięki Tobie .
Dzięki za podpowiedź. Sprawdź proszę czy wszystko jest dobrze, czy od Ciebie link do mojego ogrodu w podpisie się otwiera i daj mi proszę znać .
Działka wkoło Lubczyka :) 20:02, 30 sty 2015


Dołączył: 22 sty 2013
Posty: 8117
Do góry
Tess napisał(a)
No werbena jest bezkonkurencyjna. Wcale nie trzeba się z nią "babrać" co roku.
Ja tylko pierwszą wysiałam, a teraz już drugi rok wykopałam, wsadziłam do doniczek i trzymam w chłodnym pomieszczeniu. Wiosną wsadzę i już.


To też tak będę musiała robić, bo teraz zostawiłam w gruncie i pewnie nie przeżyje
Ogród niby nowoczesny ale... 19:46, 30 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Ewa, lepiej, że nie oglądałaś
Działka wkoło Lubczyka :) 19:45, 30 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
No werbena jest bezkonkurencyjna. Wcale nie trzeba się z nią "babrać" co roku.
Ja tylko pierwszą wysiałam, a teraz już drugi rok wykopałam, wsadziłam do doniczek i trzymam w chłodnym pomieszczeniu. Wiosną wsadzę i już.
Działka wkoło Lubczyka :) 19:33, 30 sty 2015


Dołączył: 22 sty 2013
Posty: 8117
Do góry
Tess napisał(a)
Czyli jednak - bez irysków?


Cały czas się waham. A werbena? Tylko szkoda, że ona jest jednoroczna i trzeba się z nią babrać ale tak to jest fajna i motylki i pścioły zwabia
Ogród Mirelli 19:12, 30 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Mirello, zacytuj tego posta (zielone "cytuj" w prawym górnym rogu posta), jak się zacytuje, będzie widać ten zielony link rozłożony na "częsci pierwsze".
Skopiuj go i wklej w stopkę (edytując swój profil). Kopiujesz od url dourl, razem z nawiasami.

Ogród Mirelli
Działka wkoło Lubczyka :) 18:55, 30 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Czyli jednak - bez irysków?
Działka wkoło Lubczyka :) 18:47, 30 sty 2015


Dołączył: 22 sty 2013
Posty: 8117
Do góry
Tess napisał(a)
Podrzucam inspirację z niebieskimi irysami:
https://www.ogrodowisko.pl/watek/4550-chelsea-flower-show-2014?page=12


Dzięki, ale to już raczej nie moje klimaty.
Działka wkoło Lubczyka :) 18:37, 30 sty 2015


Dołączył: 22 sty 2013
Posty: 8117
Do góry
Tess napisał(a)
Super, że już wiesz, jak szkielet rabaty będzie wyglądał.
Będzie cudnie!
Reszta wyjdzie w praniu, jak coś nie zagra, to zmienisz.
Irysy syberyjskie ładne są, ja lubię.
Wprawdzie krótko kwitną, ale ładnie wypełnią rabatę wówczas, kiedy traw jeszcze nie będzie. A po przekitnieciu możesz je przecież ściąć, gdyby za dużo zielonego było, albo konkurowało z trawami.

Tak się zachwyciłam tą Wieloszkową, że też sobie taką niedługo zrobię.


Jest tak jak piszesz, masz całkowitą rację. I tak pewnie nie zrobię wszystkiego od razu, więc będzie czas do namysłu nad szczegółami
Rabata Wieloszki śliczna i właśnie te szczegóły dają cały urok będę podglądać Twoją wersję
Działka wkoło Lubczyka :) 18:18, 30 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Podrzucam inspirację z niebieskimi irysami:
https://www.ogrodowisko.pl/watek/4550-chelsea-flower-show-2014?page=12
Moje zmagania ogrodowe 13:52, 30 sty 2015


Dołączył: 25 maj 2012
Posty: 3771
Do góry
Tess, Gosiu - dzięki za pomoc.
Właśnię w tym roku matę mimo solidnego mocowania nam zerwało przy wiekszej wichurze, porwało przy okazji dolny drut siatki. Musimy mieć ją w tym miejscu nawet zimą, bo okoliczni sąsiedzi często wyrzucają śmieci plastikowe w niezawiązanych workach i zanim śmieciarka je zabierze, to latają po całej ulicy (śmieci, nie sąsiedzi ). Już kilka razy zwracaliśmy im uwagę, ale jakby grochem rzucał o ścianę. M ma pomysł, żeby na tą obecną płachtę zamocować matę wiklinową/trzcinową i wzmocnić deskami w miejscu słupków (i oczywiście naprawić dolny drut). Liczę też, że Ci najbliżsi sąsiedzi zrobią ogrodzenie przed swoim domem, to już ten ich płot trochę wiatr wyhamuje. Muszę jeszcze pokombinować, co zrobić, żeby nie wywalać kasy w błoto.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies