Właśnie, to czekanie jest takie fascynujące
mam nadzieję że i efekt Cię zadowoli i będziesz miała pięknie.
Ja tulipanów nie sadziłam bo potrzebują dobrą żyzną ziemię,
u mnie narazie ugory, kompościk się robi
więc wybrałam krokusy.
Ewo ty nam wyklaruj czy twoje są grafitowe, navy czy jeszcze jakiś inny kolor. Bo mi sie twoje tak podobały, że szukam identycznych. Myślę też nad granatowymi
Madzia licytację na granatowe przegrałam.... Chyba dobrze....
Piszę szybko list do Mikołaja!!
Wklejam (już można wklejać tematyczne obrazki?) obiecane gumofilce na każdą porę roku. Lekkie, trwałe i eliganckie. Dokładamy adekwatną skarpetę Hunter-owską i mamy śniegowce.
Spadek po długości, w stronę bagna i po szerokości, z lewej wyżej. Jaśniej już nie umiem Dojazdu z tyłu brak, jest bagno do końca działki i ok. 10m dalej w dal, za bagnem wąska dzika ścieżka, a za nią rzeka.
Właśnie przyniosłam z balkonu ostatnie kwiatki, bo boję się, że zmarzną
i wyjęłam z piekarnika karkóweczkę na jutro, będzie podana z małymi cebulkami duszonymi w winie, occie balsamicznym, miodzie lipowym, liściem laurowym i kawałkiem kory cynamonowej kawałeczek ukroiłam na spróbowanie, jest pyszna
Dzięki Kończę chyba to świętowanie, bo mnie głupawka bierze po lampce wina i filmiku
Przeczytałam "coś pod oczy" i zaraz o kremie piwoniowym na noc pomyślałam