Aniu warto dla nich znaleźć miejsce, kwitną dopiero wtedy, gdy inne zakończyły już kwitnienie u mnie rosną na obrzeżasz rabat z tyłu, nie przeszkadzają,
Wreszcie moje skrzynki, które udają półki na lampiony i latarenki wiszą na miejscu docelowym
Jutro wrzucę więcej zdjęć, bo spieszyłam się jeszcze, żeby roślinki podlać. Masakra i tak nie zdążyłam podlać wszystkich, godzina 17:00 i noc normalnie. Porażka. Jeszcze zdjątko wieczornego nieba.
Gabrysiu, jeśli tylko warunki zewnętrzne będą odpowiednie, to powinnaś je co roku zbierać
U mojej córki w ogrodzie, pod brzózką, od trzech lat kozaki wyrastają. Tam wysypywała odpadki z obieranych grzybów. A w pobliżu sosen maślaki się pokazały.
Zaś u mojej siostry ciotecznej rosły w ogrodzie prawdziwki i maślaki.
Jeden był taki ( zdjęcie zrobione 27 lipca!)
Czy dojdzie do tego, że na grzybobrania jeździć nie będziemy?