Tyły robią się smętne... ciekawe czy laurowiśnia przeżyje zimę.... Tak mocno w tym roku urosła mimo cięcia. Mam nadzieję na gęsty ciemnozielony żywopłot
I mój żywopłot z pęcherznicy... dwa lata temu w czasie sadzenia miała 10 cm.... a teraz mimo trzykrotnego cięcia w sezonie sięga do końca płotu. I oskubony u podstawy perukowiec, będzie udawał szczepionego
I ulubiona trzmielina z kiścieniami i buchanani... i pomyśleć, ze nie wiedziałam gdzie posadzić tę trawę czekam na jej wygląd za rok. mam nadzieję, ze kulki trzmielinowe będą wyglądały jak powieszone w powietrzu
A ja kupiłam
Ale dzisiaj wszystkie dotychczasowe posadziłam: szafirki, narcyzy, hiacynty, 100 tulipanów i trochę czosnków
Za trawki i bukszpana a pomiedzy piwonie (już wycięte) i lawendą posadziłam czosnki
W kule bukszpanowe kilka sztuk exotic emperor
W rozplenicę little bunny i berberysy -peach bloosom i queen of night
A szafirki i hiacynty oraz narcyzy w skarpety bukszpanowe. Czekam jeszcze na dostawę hiacyntów i krokusów, które na tę rabatę dosadzę
Gdy dotrą angelique chyba pójdą głównie do donic a'la Keukenhof
oraz na tę rabatę, bo tylko jeszcze tu nie mam tulipanów....
A teraz pokażę Wam Moje ulubione zdjęcie, na którym widać biedne sąsiadów kaczki, kury - teraz zostało im tylko zaglądać przez ogrodzenie do Nas. Na szczęście Nasze kwiatuchy, kora są teraz bezpieczne od ich pazurków
Witajcie moje drogie ogrodniczki Pozdrawiam, Dziękuję za odwiedzinki , Jeszcze żyję nie leżę w łóżeczku, dziś piękna pogoda o 13-tej pojadę na Ranczo bo mam o 12-tej cos jeszcze do zrobienia. Opalam tez domek w piecykach. Jak wrócę bym miała cieplutko, za okno nawet nie chcę patrzeć, bo co się dzieje na podwórzu to mnie kurczy kiedy patrzę z za firanki.
Dwa arbuzy nie da się unieść w jednej ręce. Sąsiadka zajęta dziećmi a ja , nie mam nawet ochoty biegać z grabiami na podwórzu, jestem słaba nie mam siły, ale kiedy zajeżdżam na Ranczo nagle zdrowieję i tam mnie nic nie boli. Muszę jeszcze troszkę tam poporządkować, nie wiele juz mi zostało do pracy. kilka taczek żóltego piasku wyrzucić pod nowy domek altankę uscielić. 28-ego mają go przywiść a ja się modlę , aby sniegu nie było.I co tam jeszcze mam do zrobienia , hmmmm.. Przykryc przyczepkę plandeką, troszkę zebrać i wyrzucić na drogę pozostałego perzu, i to wszystko co mam tam do zrobienia.Co prawda jest pięknie słonecznie, ale zimno. Pozniej jak wrócę pokaże co tam zrobiłam.Siedzcie cieplutko w domkach.Joanna dobrze że masz kogoś kto za Ciebie pozbiera narzędzia, to prawda ze rdzewieją
No nie mogło być inaczej Moje klimaty Pięknie masz Stół pięknie nakryty Bardzo ciekawie i nowocześnie Kominek jest taki, o jakim marzyłam z wnęką na drewno. Szlachetne połączenie z trawertynem. Ja mam trochę przekombinowany design i chętnie bym zmieniła na coś bardziej prostego. Czeka nas i tak przeróbka, bo chcemy doprowadzić ogrzewanie do 2 pokoi nad salonem, więc będzie okazja na zmiany
Ja generalnie jestem na etapie zmian Po ponad 6 latach powoli żegnam się z beżami i brązami. Potrzebuję koloru, ale tylko w akcentach Na wiosnę zrobię najazd na warszawskie show roomy, bo u nas nie ma takich ładnych dodatków Szukam czegoś co wyrazi moją osobowość i będzie pasowało do mojego domku
Lubisz latać po sklepach wnętrzarskich?
Buziaczki, a na razie lecę do ogrodu, bo liście wzywają
Tuż za morelą rosną rózne iglali (m.in. dwa cisy, z którymi nie wiem co zrobić. Boje się przesadzić, żeby nie uszkodzić korzeni, a z kolei pozbyć się ich też mi szkoda, bo już mają po ok. 1.5-2 m wysokości. . Za iglakami, za siatką jest wybieg dla psa. Ale to już inna historia, o której później
Kasiu hortensje bardzo szybko rosną moja Vanilka i grandoflora rosną u mnie około czterech a może i trzy lata a limka na pniu dopiero dwa. Wiosną tego roku kupiłam malusieńką Anabelkę w doniczce p9 i miała dziesięć cm wysokości a latem już wyglądała tak