dzięki Aniu, dziś muszę koniecznie całe popołudnie spędzić w ogrodzie! więc pogoda się przyda, na razie zapowiada się, ze będzie ładnie
pozdrawiam i miłego dnia życzę
ps, tak patrzę jeszcze na astry na zdjęciu, ale te od Ciebie w wazonie też jeszcze pięknie stoją
Wsród lawendy powiadasz a to fajny pomysł. Zabieram go do siebie
Nie pytając czy mogę - dziękuję
Przez przypadek kupiłam ich 100, a chciałam tylko 10
Sadzić też tak głeboko?
Bogdziu
cieszę się razem z Tobą i przesyłam moje ulubione nieprzerwanie kwitnące azalie
są niesamowite, kupiłam je w styczniu i jak w domu przekwitły miały krótki postój.
Ponawoziłam je nawozem próchniczym - całe lato kwitły i teraz, sama jestem zaskoczona że tak długo i obficie, kwiatki przekwitnięte cały czas obrywam. Stoją od północnego- zachodu. Zimą będą w domu.
Bożenko na 300 dla Ciebie moje ulubione i nieustannie kwitnące azalie
Kosmosy chętnie bym przygarnęła bo kwitną od lata i we wrześniu zachwycają widziałam ostatnio inspirację z wysokich kosmosów w mieście koło knajpki- rosły sobie wokół drzewa na małym skrawku ziemi a wokół same chodniki. Nie mają chyba szczególnych wymagań Dziękuję za propozycję.