Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Moja działka. 13:37, 09 wrz 2013


Dołączył: 04 kwi 2012
Posty: 28042
Do góry
Limusia

Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 13:37, 09 wrz 2013


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Są pierwsze problemy, co roku tracę rośliny, łzy w oczach, co jest nie tak, mój M mówi, że masz tutaj podwodne jezioro, ale to ta glina, jak leje to jest za mokro, latem jest za sucho, albo ciężko kopać, bo jakieś kamiory ta ziemia rodzi, zimą szalejące wiatry wyniszczają mi rośliny, osłony fruwają, a ja latam i okrywam co się da. Jeszcze na dodatek psy uciekły, szukaliśmy ich przez kilka dni, znowu płacz, 6 km od domu w końcu się znaleźli.
Moi uciekinierzy


Lowa i Lord
Kwiatowy ogródek Monteverde 13:36, 09 wrz 2013


Dołączył: 04 kwi 2012
Posty: 28042
Do góry
Matko i córko!!!!!!! Ale obsypana...ona długo tak ma?

Ogród z łezką 13:20, 09 wrz 2013


Dołączył: 04 kwi 2012
Posty: 28042
Do góry
Bogusiu świeżutki kwiat limki



trochę lepiej wrzosy wyszły na tym zdjęciu


Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 13:20, 09 wrz 2013


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Mój M mnie miło zaskoczył ruszył z budową kaskady i już chce kopać drugie oczko wodne, ale nie daje już rady. Do akcji wkracza koparka, i dół pod oczko wykopany, placyk pod basen ogrodowy i drugi półwysep. Jak ja to lubię jak mam przygotowane miejsce do obsadzania roślinami. Chcę więcej i więcej i bliżej końca, ale końca nie widać. Och ty mój ogrodzie.



tak wyglada aktualnie prawie kaskady już nie widać, ale ją słychać, przelewa się do dugiego oczka
a tak wypoczywamy latem
Ogród z łezką 13:18, 09 wrz 2013


Dołączył: 04 kwi 2012
Posty: 28042
Do góry
Wczoraj tak ciepło, a dzisiaj zimno i już teraz cięgiem pada. Większość zdążyliśmy Lilie przesadzone i te od Bogusi posadzone. Z tym najdłużej zeszło. Jeżówki potffforyy przesadzone, wielgachne były, bez eMusia byłoby ciężko. Z całą bryłą wykopaliśmy, mam nadzieję, że warto było i w przyszłym roku będą kwitły. Białe odetchnęły...w tą dziurę w przyszły roku pójdą czerwone i żółte


i na nowym miejscu




Kwitnie jeszcze ostróżka



a wczoraj jeszcze tak sucho i słonecznie było...

Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 13:12, 09 wrz 2013


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Rośnie już za domem lasek sosnowy, do którego prowadzi aleja świerkowa z przyszłym wrzosowiskiem, teściowe uprawiają swój ulubiony warzywnik. Zielona gorączka trwa. Mamy zrobiony taras, wreszcie możemy biesiadować z rodziną. To dzień, w którym kupiliśmy pierwsze karasie. Nie wiem czy kiedykolwiek się zrewanżuję moim teściom i rodzicom za pomoc w budowie naszego domu, są naprawdę kochani. Jestem dumna z mojej rodziny. Często się tak rozczulam, bo to mnie buduje w chwilach załamania.
Aleja po prawej
idąc w górę ogrodu
Aleja świerkowa
z brzozą pożyteczną Dorenbos
Narzędzia - antyki 13:09, 09 wrz 2013


Dołączył: 04 wrz 2013
Posty: 262
Do góry
badara napisał(a)
Mały siewnik ,brakuje tylko uchwytu,nie wiem jaki był w oryginale,posiada u dołu regulowaną szczelinę na nasiona



Ja mam taki siewnik )
sprawny i używany co roku.
Ogród z łezką 13:08, 09 wrz 2013


Dołączył: 04 kwi 2012
Posty: 28042
Do góry
Marzena2007 napisał(a)


Ja nigdy nie dorobiłam się wstążki wrzosowej... Kupuję tylko do donic, bo w mojej glinie mają nieodpowiednie warunki i usychają lub wymarzają....

U mnie też gliniasto i w większości wilgotno...czyli to, czego wrzosy nie lubią...a rosną i kwitną teraz zjawiskowo...szkoda, że nie potrafię zrobić takiego zdjęcia, które to pokaże...

Ale jodła koreańska pada...

Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 13:04, 09 wrz 2013


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Piewrsze nasze usypisko, jego naprawdę początkowe stadium



teraz tak wygląda obsadzenie naszej skarpy

Działka prawie w Borach Tucholskich 12:55, 09 wrz 2013


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 8948
Do góry
Halinka widzę że po spotkaniu masz jeszcze optymistyczne spojrzenie na świat(i fotki)

Ania suszone opieńki po uduszeniu z cebulką są bardzo "grzybowe" i delikatne


a to moja plantacja orzeszków "ziemnych" odkryta podczas budowy podpór pod winorośle, rok temu nornice wyniosły mi spore pudło orzechów laskowych i zakopały pod rozebraną już altaną



Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 12:52, 09 wrz 2013


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Usypaliśmy pierwszą skarpę przed niby tarasem. M kopie oczko wodne, ja z drudiej strony skarpy układam wapienie pod skalniak, dowozimy ziemię i rozciągamy skarpę w dół. Obsadzamy nasz pierwszy półwysep. Odwiedzam mamę i wracam od niej z całym samochodem krzaczków i kwiatów. Krzywaczka
i Pisarzowice to najpiękniejsze wyprawy po rośliny, dwa razy w roku, jesteśmy na wystawie kwiatów
i roślin w Krakowie na ul. Klimeckiego, odkrywamy okoliczne szkółki, wymieniam się roślinami, ogród zaczyna swoje życie.
Na początku


Otocznie nad pierwszym oczkiem
Cztery łapki - zwierzęta domowe 12:45, 09 wrz 2013


Dołączył: 04 wrz 2013
Posty: 262
Do góry
To moje skarby. Oboje po przejściach.
Kotka Bajka - kilka tygodni po przybyciu do nas spotkała na swej drodze złego człowieka, który kopnął ją z całych sił. Maleńkiego kociaczka. Ratowaliśmy ją długo, ale straciła zaufanie do ludzi, do ludzkiej ręki. Dopiero od niedawna pozwala się pogłaskać, nie gryzie i nie atakuje od razu. Głaskam ją dużo, podczas karmienia, kiedy jej w głowie jest tylko jedzenie. Nauczyła się mruczeć i już nie ucieka, gdy ktoś siada obok niej na sofie.


Bellusia, Bella. Miała być labradorem, na szczęście nie jest. Jest drobniejsza, szczuplejsza, charakter ma cudowny. Dostaliśmy ją z domu, w którym miało się pojawić drugie dziecko. Dla psa już miejsca zabrakło. Czasu zabrakło dużo wcześniej - stała się bardzo lękliwa, szczekliwa, nerwowa. Rok z nią pracowałam i teraz mam cudownego zwierzaka, który wykonuje komendy wydawane szeptem albo podniesieniem brwi. Jest oceanem spokoju.


Najlepsze jest to że wg książeczki zdrowia obie moje pieszczochy urodziły się w tym samym roku i w tym samym tygodniu!!
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 12:42, 09 wrz 2013


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
róża nadal kwitnie i pachnie
Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 12:40, 09 wrz 2013


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Dzieci u teściów, syn kończy gimnazjum, córka w liceum przeżywa szpital i maturę, znowu ciężkie chwile. Bardzo to przeżyłam, życie na dwa domy, ciągle w rozjazdach, a my w rozłące, ja ląduję w szpitalu, będę miała operację, zagoiło się szybko, bo dzieci wróciły. Mamy wiosnę 2005 rok, i jesteśmy wreszcie razem. Wspólnie kopiemy i sadzimy róże.



Ogród Hrabiego 12:36, 09 wrz 2013


Dołączył: 13 kwi 2011
Posty: 194
Do góry
























Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 12:36, 09 wrz 2013


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry

miskanty cukrowe też mają kwiaty, dostałam od Roberta

białą róża Kórnik kwitnie na okrągło

rozchodnik szaleje
Ogród Hrabiego 12:36, 09 wrz 2013


Dołączył: 13 kwi 2011
Posty: 194
Do góry
Malgorzata_G napisał(a)
Boże mój, jak pięknie, mam łzy w oczach. Dziękuję za te wzruszenia.


Gosiu, to ja dziękuje za miłe słowa.
Cyprys wielkoszyszkowy 'Gold Crest' - Cupressus macrocarpa 12:33, 09 wrz 2013

Dołączył: 16 sie 2013
Posty: 9
Do góry
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 12:31, 09 wrz 2013


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
w domku letnim wiszą lampy.....ba nawet świecą

trawy rosną, dół wyłożę kamieniami

srebrzysta z lawendami, taka dwukolorowa lawenda...nowość
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies