Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani

Agania
Dscn0574

Dołączył: 06 wrz 2013
Skąd: Z Krakowa tam gdzieś w stronę Gdowa
Posty: 23874
Dodany 13:12, 09 wrz 2013
Rośnie już za domem lasek sosnowy, do którego prowadzi aleja świerkowa z przyszłym wrzosowiskiem, teściowe uprawiają swój ulubiony warzywnik. Zielona gorączka trwa. Mamy zrobiony taras, wreszcie możemy biesiadować z rodziną. To dzień, w którym kupiliśmy pierwsze karasie. Nie wiem czy kiedykolwiek się zrewanżuję moim teściom i rodzicom za pomoc w budowie naszego domu, są naprawdę kochani. Jestem dumna z mojej rodziny. Często się tak rozczulam, bo to mnie buduje w chwilach załamania.
Aleja po prawej
idąc w górę ogrodu
Aleja świerkowa
z brzozą pożyteczną Dorenbos
Agania
Dscn0574

Dołączył: 06 wrz 2013
Skąd: Z Krakowa tam gdzieś w stronę Gdowa
Posty: 23874
Dodany 13:20, 09 wrz 2013 , edytowany o 13:32, 09 wrz 2013
Mój M mnie miło zaskoczył ruszył z budową kaskady i już chce kopać drugie oczko wodne, ale nie daje już rady. Do akcji wkracza koparka, i dół pod oczko wykopany, placyk pod basen ogrodowy i drugi półwysep. Jak ja to lubię jak mam przygotowane miejsce do obsadzania roślinami. Chcę więcej i więcej i bliżej końca, ale końca nie widać. Och ty mój ogrodzie.



tak wyglada aktualnie prawie kaskady już nie widać, ale ją słychać, przelewa się do dugiego oczka
a tak wypoczywamy latem
Agania
Dscn0574

Dołączył: 06 wrz 2013
Skąd: Z Krakowa tam gdzieś w stronę Gdowa
Posty: 23874
Dodany 13:37, 09 wrz 2013
Są pierwsze problemy, co roku tracę rośliny, łzy w oczach, co jest nie tak, mój M mówi, że masz tutaj podwodne jezioro, ale to ta glina, jak leje to jest za mokro, latem jest za sucho, albo ciężko kopać, bo jakieś kamiory ta ziemia rodzi, zimą szalejące wiatry wyniszczają mi rośliny, osłony fruwają, a ja latam i okrywam co się da. Jeszcze na dodatek psy uciekły, szukaliśmy ich przez kilka dni, znowu płacz, 6 km od domu w końcu się znaleźli.
Moi uciekinierzy


Lowa i Lord
gdzie_idziesz
Img 2350

Dołączył: 04 wrz 2013
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 262
Dodany 13:37, 09 wrz 2013 , edytowany o 13:39, 09 wrz 2013
Och...
aż zimno mi się zrobiło, czytając od początku Twoją historię.
Też mam podobną historię za sobą, historię samodzielnej budowy domu. Tylko dzieci dużo młodsze, ale wyrzeczenia i dylematy podobne.
10 lat, cudny ogród. Wykonaliście mnóstwo wspaniałej roboty. Na pewno czujesz wielką satysfakcję przechadzając się po ogrodzie i oglądając go z okna.
Dopisuję
i charty masz. Borzoje?
Moje nie spełnione marzenie.
Mieć Borzoja albo Polaka
____________________
Natalia słoneczny zakątek
Agania
Dscn0574

Dołączył: 06 wrz 2013
Skąd: Z Krakowa tam gdzieś w stronę Gdowa
Posty: 23874
Dodany 13:51, 09 wrz 2013
Po kolejnej lekcji życia ruszyło tło dla wielobarwnych zakątków, wsadzamy zielone ściany z tui i cisów. Następnego lata dowozimy ziemię na trzeci półwysep, M się zasępił, bo trawnik zniszczony. A ja szaleję z radości, znowu ulubione zakupy, przyjeżdżamy z roślinami, już rosną, ogród się wypełnia, nowe zapachy i pielęgnacja, podlewanie, przycinanie, przesadzanie i tak w koło Macieju, nie ma przeszkód wszyscy zdrowi, oddychamy pełnymi piersiami
Wschodnia część ogrodu nad drugim oczkiem
kasiek
Pict0068

Dołączył: 07 sie 2013
Skąd: Kraków
Posty: 19142
Dodany 15:07, 09 wrz 2013
Agania napisał(a)

Kupiłaś czosnki, nic mi wcześniej nie mówiłaś o takich zakupach, fajnie lubię ich kolor, i w końcu to są kulki, tak uwielbiane na ogrodowisku


hi hi, tak czesto ze sobą gadamy na ogrodowe tematy że faktycznie az dziwne jak coś nie wiesz w tym temacie A nie wiesz bo kulki kupiłam w sobotę - projektuje nowa cebulowa rabatę - z białych tulipanów i czosnków - do tego styżone kulki z bukszpana i zobaczymy co wyjdzie
Historia super Ci wyszła a myślałam że juz niczym mnie nie zaskoczysz
Tak trzymaj - rola przewodnika mi dobrze wychodzi!
Ola54
Pb060035

Dołączył: 02 paź 2011
Posty: 966
Dodany 15:07, 09 wrz 2013
Tak łatwo się czyta, taki pstryk i jest wydaje się ,że szybko i bezboleśnie
Psy cudne, nie dziwię się rozpaczy....
malgorzata_s...
Awatar

Dołączył: 24 lip 2013
Skąd: Buczkowice woj.śląskie
Posty: 33219
Dodany 16:33, 09 wrz 2013
Zwabiło mnie do Ciebie kocisko z awatarka. Wchodzę a tu cuda i dziwy. Boziu ale się narobiliście. Wszystko cudniaste, kocisko, psy ,ogrod. Historia bombowa, czytalam jak komiks. Pozdrawiam serdecznie.
Agania
Dscn0574

Dołączył: 06 wrz 2013
Skąd: Z Krakowa tam gdzieś w stronę Gdowa
Posty: 23874
Dodany 17:40, 09 wrz 2013 , edytowany o 17:41, 09 wrz 2013
malgorzata_szewczyk napisał(a)
Zwabiło mnie do Ciebie kocisko z awatarka. Wchodzę a tu cuda i dziwy. Boziu ale się narobiliście. Wszystko cudniaste, kocisko, psy ,ogrod. Historia bombowa, czytalam jak komiks. Pozdrawiam serdecznie.


Witaj Gosiu, dziękuję za odwiedziny, cieszę się, że Ci się u mnie spodobało, wkrótce Cię odwiedzę
Madziarzeszow
Img 20140608 160651

Dołączył: 23 sty 2013
Skąd: Rzeszów
Posty: 1912
Dodany 20:40, 09 wrz 2013
Ależ pięknie , bardzo przyjaźnie u Ciebie .Czuć i widać Twoją miłość do ogrodu
Pozdrawiam
____________________
Pozdrawiam..... Mój mały skrawek ziemi~~~~~~~~Wizytówka - Mój mały skrawek ziemi
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies