Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogród na wzgórzu, czasem trochę pod górkę 19:43, 11 lis 2022


Dołączył: 15 sie 2018
Posty: 4341
Do góry
Te zdjęcia można by potraktować jako przed i po

Wilczy ogród 19:43, 11 lis 2022


Dołączył: 07 maj 2017
Posty: 19393
Do góry
Basieksp napisał(a)


Moja mama nie lubi zbytnio żółtych kwiatów i pewnie takich osób jest więcej, no ale czy te rudbekie nie wyglądają pięknie, w swojej prostocie, takie skromne a jakie ładne w tych trawach niezawodne na każdą pogodę i warunki, ja je bardzo lubię


Basiu ja lubię każdy kolor w ogrodzie ,a rudbekie są bardzo wdzięczne -tylko mają u mnie jedną wadę -sieją się strasznie i rozrastają się szybko w ogromne kempy
część tych co przekwitła już wycięłam -po prostu mam za dużo tych rabat i tylko 2 ręce -zaczynam sprzątanie już teraz
teraz skarpa żółta trochę smutna -zostawiłam tylko trawy -zdjęcia z telefonu


od południowej strony -te kwitnące narazie zostawiłam
Ogród na wzgórzu, czasem trochę pod górkę 19:21, 11 lis 2022


Dołączył: 15 sie 2018
Posty: 4341
Do góry
Roocika napisał(a)
Też miałam pisać, że sporo jeszcze kwitnie.

Świerki masz już z spore i ładnie wyglądają.

Szczególnie przytarasowa jeszcze mocno kolorowa. W przyszłym roku też dosadzę tam trochę jednorocznych ale wolałabym coś niższego. Cynie zaburzają mi lekkość tej rabaty ale dają mega zastrzyk kalorii.

Świerki mają osiem lat, sadzone jesienią 2014 jako maleństwa. Nie wszystkie przeżyły.

Ogród na wzgórzu, czasem trochę pod górkę 19:06, 11 lis 2022


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry



Czy to są Serby? Tniesz je ? Jeśli tak to napisz proszę o tym cięciu
Glina i zielsko 18:17, 11 lis 2022


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13399
Do góry
Moja jesień.





A te piękne myślą chyba że lato jest wiecznie.


W ogródku emerytki 17:56, 11 lis 2022


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9727
Do góry
Tak dziś wyglądał zachód słońca nad osiedlem mojej Mamy (ta siatka w oknie na klatce schodowej jest zabezpieczeniem przeciw gołębiom).
Ogród na wzgórzu, czasem trochę pod górkę 17:46, 11 lis 2022


Dołączył: 15 sie 2018
Posty: 4341
Do góry

Ogród na wzgórzu, czasem trochę pod górkę 17:43, 11 lis 2022


Dołączył: 15 sie 2018
Posty: 4341
Do góry


Ogród na wzgórzu, czasem trochę pod górkę 17:42, 11 lis 2022


Dołączył: 15 sie 2018
Posty: 4341
Do góry




Ogród na wzgórzu, czasem trochę pod górkę 17:39, 11 lis 2022


Dołączył: 15 sie 2018
Posty: 4341
Do góry




Ogród na wzgórzu, czasem trochę pod górkę 17:35, 11 lis 2022


Dołączył: 15 sie 2018
Posty: 4341
Do góry
Zdjęcia trochę rozmazane ale znów wieje a do tego brak dobrego światła powoduje że zdjęcia z telefonu są jeszcze słabsze niż zwykle.





Ogród na wzgórzu, czasem trochę pod górkę 17:31, 11 lis 2022


Dołączył: 15 sie 2018
Posty: 4341
Do góry




Ogród na wzgórzu, czasem trochę pod górkę 17:28, 11 lis 2022


Dołączył: 15 sie 2018
Posty: 4341
Do góry
Marcinki



Ogród na wzgórzu, czasem trochę pod górkę 17:26, 11 lis 2022


Dołączył: 15 sie 2018
Posty: 4341
Do góry
Czas na ostatnie kwiatuchy :⁠-⁠D
Doniczki jeszcze w formie, szczególnie te na froncie





Ogród na wzgórzu, czasem trochę pod górkę 17:19, 11 lis 2022


Dołączył: 15 sie 2018
Posty: 4341
Do góry
Nowa rabata pod świerkami. Trochę wąska ale bardzo zależało mi na szybkim przygotowaniu miejsca pod nadwyżki ogrodowe. Szersza rabata to więcej roboty i więcej potrzebnych dobroci które mi się skończyły. Ziemia tam nienajgorsza a i kopać zbyt glęboko się nie da bo korzenie świerków płytko. I tak co nieco przyciełam bo miejscami zupełnie płytko były.
Oczywiście za dużo napchałam tam ale może efekt będzie jakiś już w przyszłym roku. A zaczęlo się od tego że kupiłam dwie molinie i postanowiłam nimi zastąpić pięć śmialków na przytarasowej. Przy okazji z przytarasowej zabrałam krwawniki które były zbyt masywne na tą kompozycję.
Poza śmiałkami i rózowym krwawnikiem będzie też tam sporo niebieskich irysów i złocieni takich bezodmianowych. Upchnęlam też kilka sadzonek rozpleniły od Tarci bo na poprzednim miejscu za mało światła miały. Obowiązkowo siewki werbeny. Małe szanse że przezimują ale próba nie wiele kosztuje. Na koniec powtykałam to tu to tam galązek szałwi caradonna, ciekawe czy się ukorzenią.


Wielkie marzenie w małej przestrzeni. 17:09, 11 lis 2022


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3930
Do góry
Co można robić w Święto Niepodległości? Oczywiście przesadzać drzewa
Posadziłam je około 1-1,3m od ogrodzenia i od siebie po około 2,2m. Musi starczyć, najwyżej będę ciąć. I powiem Wam, że miały już nieźle rozrośnięte korzenie i długie bardzo, a przesadzałam je na wiosnę. Przesadziłam też wiśnię Royal Burgundy. Został mi do posadzenia gdzieś buczek płaczący, te kolumnowe jabłonki. Teoretycznie na śś mam miejscówkę.
Musiałam przesadzić kępę kosaćców i to jakieś monstrum było. Nie spodziewałam się.



Mój ogrodowy pamiętnik 17:08, 11 lis 2022


Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 11113
Do góry
Rojodziejowa napisał(a)
Po pierwsze zazdroszczę, że tak masz pięknie dograne wszystko, że ogród teraz tak ładnie ubarwiony.

Po drugie - Ależ ekspresowa robota!! To wygląda jakby tam ten kształt był od zawsze.

Po trzecie Grossherzogin Luise widziałam w szkółce u Grzegorza Hyżego i były cudowne:

o mało co się nie skusiłam, ale byłam wtedy w fazie: jedynie biel i fiolet


Bo to w sumie dużo roboty nie wymaga, raczej więcej człowiek się zastanawia i rozkminia wszystko . Robić nie robić oto jest pytanie .
Piękna fotka z Luise. Dzięki. Ja ją zamówiłam właśnie u Hyżego. Zobaczę jak u mnie będzie się spisywać. Kolor mi się spodobał ale też chciałam jakąś pachnącą różę bo moje praktycznie nie pachną. Trochę Boscobel i w zasadzie to wszystko.
Mój ogrodowy pamiętnik 17:06, 11 lis 2022


Dołączył: 27 sty 2019
Posty: 4223
Do góry
Nowa12 napisał(a)
Tu już obrzeże ułożone.


A to jeszcze do zrobienia. Trochę sił mi brakło bo sama wszystko robiłam a nadal odczuwam skutki covida niestety.

Na ile pogoda i czas pozwolą to podłubię sobie przy tym kawałku na spokojnie. Może coś zdążę przesadzić i posadzić.
Róże zakupione. Morelowo-pomarańczowa fiksacja jeszcze mi nie przeszła.
Dwie z ADR-em bo na zdrowych różach mi zależało.

Bardzo ładnie teraz to wygląda z falą Kurcze nie wiedziałam że masz rabatę z takim spadkiem jak na 3 zdj nie zazdroszczę. Z tych trzech róż to tę Grossherzogin Luise mam na liście chciejstw, ta lista zamiast maleć to cały czas wzrasta to jakiś obłęd jest
Ogród na wzgórzu, czasem trochę pod górkę 17:04, 11 lis 2022


Dołączył: 15 sie 2018
Posty: 4341
Do góry
Mimo szaroburej pogody wyszłam na chwilę z aparatem.
Na początek kilka brzydkich ujęć ale takie też są w ogrodzie który się tworzy a te i tak to nie te najbrzydsze.
Druga strona tarasu obsiana zielonym nawozem. Na wiosnę chciałabym obsadzać. Zobaczymy czy uda się przygotować glebę.

I kolejny kawałek obsiany zielonym nawozem. Tym razem chyba już zbyt późno siany i niewiele masy zielonej będzie ale zawsze coś.

Pryzma kompostowa zarośnięta głównie nasturcją
Wielkie marzenie w małej przestrzeni. 17:02, 11 lis 2022


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3930
Do góry
LIDKA napisał(a)
Daria pokaż co te donice z odległości. Nie umiem sobie wyobrazić gdzie ty je masz? Po lewo jak patrzysz z progu domu?

Tak, one są po lewo stojąc plecami do wejścia do domu.

Trochę tą pod murem donicę oczyściłam z betonu ale jeszcze jest go moim zdaniem za dużo. Jeszcze by go pasowało skuć. Teraz się tam na pewno nie da drzewa posadzić. I jeszcze jakieś pręty się tam znalazły, oczywiście splątane wrrr.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies