Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogrodnik Mimo Woli cd 15:26, 23 sie 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Ewa - rozczaruję Cię.... miałam w warzywniaku mięty bardzo dużo.... ślimakom mięta nie przeszkadzała wcale... mi bardziej bo rozlazła się po połowie ogrodu..... a ślimaki nic z niej nie robiły.

Milina nie okrywam i nie zabezpieczam.. jest posypany korą.. by zielsko nie rosło.. wiosną i to taką późniejszą.. jak już widzę które pędy żyją tnę wzytkie umarznięte (nie zdążyły zdrewnieć przez zimą) ... i resztę też mocno.... kwitnie na nowych przyrostach. Tnij i nie żałuj Odbije i zakwitnie
W tym roku M się pochorował.. i milin był przycięty za mało i byle jak


I na poczatku sierpnia tak już zarósł..
Ogród w skali mikro :) 15:13, 23 sie 2013


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
gierczusia napisał(a)
Ale chcę Wam coś pokazać .... Pod drewutnią za kępą ted barona czai się moje cudo , które jak już urośnie... Za jakieś hmmmmm 5 lat będzie na pewno powalające .., bluszcz errecta .... Bez podtekstów plizzz ... Nie potrzebuje podpór , rośnie sam pionowo , liście ułożone równolegle do podłoża..aaaaa... Wyszła moja matematyczna dusza lubi cień , więc jest tak ukryty ,że ledwo się dokopałam do niego by mu z krzaków focię zrobić


P



Ooo tu może będzie lepiej widać

http://www.google.pl/search?q=bluszcz+erecta&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=uBgXUsGuLMjbsgbb4IDIBA&ved=0CCYQsAQ&biw=768&bih=928



No masz! To ja mam cudo? Dostałam kiedyś od mamy to coś i rośnie gdzieś w kącie zapomniane....
Aczkolwiek troszkę się załamuje....z tym pionem nie do końca mu wychodzi....
Owocowo-warzywno-ozdobny bałagan - czyli o tym jak wcisnąć kolejną roślinkę do mojego ogródka 15:00, 23 sie 2013


Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 33171
Do góry
Kasia, róża angielska Graham Thomas U nas jest producent, w ub roku kupowałam je po 5 zł/szt, z gołym korzeniem. Na alle widziałam po 7,99 ostatnio. polecam

Grembosiu, no raczej nie. Proponuję przesadź je do doniczki i na zimę schowaj do piwnicy. Wiosną odbiją Zrobiłam tak rok temu Mam teraz kępę werbenki doniczkową

O tutaj (doniczka wkopana w ziemię):
O....! 14:52, 23 sie 2013


Dołączył: 20 mar 2012
Posty: 2748
Do góry



Formalne koło pięknie się zagęszcza, bosko to wygląda.

A porośnięty pnączami mur powala na kolana.
Cudnie, Marzenko!
Ogrodnik Mimo Woli cd 14:48, 23 sie 2013


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12706
Do góry



A tak sympatycznie wyglądają. Wiem, że to tylko złudzenie. U mnie pomimo,że teren piaszczysty to też są i też im zapodałam "czarną nalewkę" w postaci niebieskich granulek. Podobnież one i te pomarańczowe na liliach nie lubią mięty. Ja ją skolei lubię i zaczęłam ją sadzić. Zobaczymy, czy to coś da. Zawsze to bardziej ekologicznie i taniej. Pozdrawiam Ewa
Owocowo-warzywno-ozdobny bałagan - czyli o tym jak wcisnąć kolejną roślinkę do mojego ogródka 14:35, 23 sie 2013


Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 33171
Do góry
Portulaka warzywna.. jak to się je??


Magical Candle


Śliweczki


Pomponella


Zebrinus, na pierwszym planie werbena - ale marne kwiatki ma:/



Ogród dla roślin o mocnych nerwach 14:34, 23 sie 2013


Dołączył: 14 sie 2012
Posty: 3919
Do góry
I na koniec postępy trawkowe:
czerwiec i sierpień:



maj i sierpień:


Owocowo-warzywno-ozdobny bałagan - czyli o tym jak wcisnąć kolejną roślinkę do mojego ogródka 14:29, 23 sie 2013


Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 33171
Do góry
Limka nowa przekwita:/


Podzieliłam miodunkę (miałam 1 sadzonkę, kupioną wiosną):


Brzoskwinie będą!


Słoneczniki powoli zjadam, paluchy bolą


Moja własna siewka werbeny


Limki kwitną, w przyszłym roku będę nawozić żeby były wielkie


Grahamek nabędę więcej, podobno cienioznośne, przy tarasie posadzę


Spartyna zaczyna kwitnąć:


Mój własny ostrogowiec z nasionka

Ogród w skali mikro :) 14:28, 23 sie 2013


Dołączył: 05 gru 2012
Posty: 18678
Do góry
Moja jaszczura zatęskniła dziś za towarzystwem


Ogród dla roślin o mocnych nerwach 14:27, 23 sie 2013


Dołączył: 14 sie 2012
Posty: 3919
Do góry
Funkie kwitną sobie z hortkami w zgranej kolorystycznie komitywie:



Zgolona na zero kłosówka dochodzi już do siebie po przeżytym szoku:



Rozplenice już zaczynają się kotkować:



I u mnie też perovskia w towarzystwie limki:

W kamiennym kręgu od początku 14:27, 23 sie 2013


Dołączył: 20 mar 2012
Posty: 2748
Do góry
GorAna napisał(a)


Jolu, choć to nie ogrodowiskowy temat, który poruszyłaś....ale bardzo ważny...bo sprawa życia w zgodzie ze sobą....nie wypierania się korzeni
.......kiedyś dawno temu po szkole rolniczej zarzekałam się w gronie przyjaciół i nie tylko, że nie będę pracować na gospodarstwie....bo za ciężko...za pospolicie....że zamieszkam w mieście i tam osiądę..... pomieszkałam zaledwie rok....okazało się,że mijamy się z Mężem i wracając póżno z pracy czasu dla siebie i rodziny jest bardzo mało......brakowało mi przestrzeni, bolała głowa i każdą możliwą chwilę spędzliśmy u jednych lub drugich rodziców pomagając w gospodarstwach.....jedynym wyjściem dla nas było poszukanie gospodarstwa dla siebie.......los sprzyjał... i tak od 1982 roku, z pustymi kieszeniami, czworgiem rąk do pracy i dwujką małych dzieci osiedlismy na swoim...... krok po kroczku bez wielkiego pędu....bez wyścigu szczurów (jak to dzisiaj bywa) raz na wozie a raz pod, zbudowaliśmy swoje miejsce na ziemi szczęśliwi, że samodzielinie, że w zgodzie z powołaniem....czasami baaaaardzo napracowani, a czasami z brzuchami do góry sami sobie; sterem żeglażem, okrętem
Tylko przyjaciele, wierni od lat, wspominają jak to Anka zarzekała się, że na gospodarstwie to nigdy

Pozdrawiam Jolu



a to dzisiejszy zachód słońca nad naszymi polami


Pięknie to wyjaśniłaś. Widać to szczęście, gdy żyjemy w zgodzie ze sobą. Do pewnych rzeczy trzeba jednak dojrzeć. Uwierzysz, ja jakiś czas temu myśląc o działce to widziałam tylko trawnik, dwa drzewa i hamak.
Mazury i mój kawałek ziemi 14:25, 23 sie 2013


Dołączył: 30 sty 2013
Posty: 16732
Do góry
Ewa4 napisał(a)
Zakupy iglaków na skarpę zrobione ale nie zdążyłam się za nią zabrać ale skończyłam rabatę obsypałam korą wygląda tak


Super te rabatka Ci wyszła......w przyszłym roku będzie cieszyć oczy
Pozdrawiam
Ogród dla roślin o mocnych nerwach 14:21, 23 sie 2013


Dołączył: 14 sie 2012
Posty: 3919
Do góry
Podsumowawszy = ja wiem, że nie jest jeszcze całkiem ok i pracy wiele, ale sukces, że Ogrodowisko podstawiło mnie na tory w dobrym chyba kierunku.

I aktualności :

Hortensja od jednej takiej kochanej osóbki:
(muszę kupić ładną donicę...)


I cudne werbenki od innej kochanej osóbki:
Ogród dla roślin o mocnych nerwach 14:16, 23 sie 2013


Dołączył: 14 sie 2012
Posty: 3919
Do góry
Ogrodnik Mimo Woli cd 14:12, 23 sie 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
A tak wygląda teraz Herbstfreude


A tak wygląda teraz Brillant (ten co ci się podobał)
Ogród dla roślin o mocnych nerwach 14:11, 23 sie 2013


Dołączył: 14 sie 2012
Posty: 3919
Do góry
Ogrodnik Mimo Woli cd 14:10, 23 sie 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
U mnie możesz ukraść Będę udawać, że nie widzę.. i jest tak jak mówi Zbyszek Tylko Ty potrzebujesz znając życie ilości hurtowe Ale jakby co to zapraszam .. na kawkę ..

Poszłam sprawdzić jakie kupiłam w Tyczynie..
Rozchodniki okazałe są dwukolorowe, w jednej doniczce dwie odmiany były Fajnie to wygląda

Acha i rozchodniki z czasem nabierają koloru






Mój jesienny ogród 14:09, 23 sie 2013


Dołączył: 02 lut 2012
Posty: 1924
Do góry
Janinko, pozdrawiam, co do bezrobotnych masz rację, można by wykorzystać tyle siły na wygląd naszych miast W parku trawka ładna a nad jeziorem to wszystko rośnie dziko nic nie robione ale to dla ptaków raj. Tam nawet z psem nie można wejść.









Mój jesienny ogród 14:05, 23 sie 2013


Dołączył: 02 lut 2012
Posty: 1924
Do góry
Bogdziu, cieszę się że już jest OK, jak zdrówko nawala to jest nie ciekawie ale trzeba się jakoś trzymać. Ja na razie się nie daje ale cały czas muszę uważać, szczególnie na klimatyzację, to nie dla mnie ten wynalazek. Przed wejściem na stację muszę się ubierać. Przez te kilka ostatnich dni, narobiłem tyle ptaków, że nie wiem jak się do tego zabrać. Mam super fotki Kardynała a dziś widziałem dwa nowe których jeszcze nie zrobiłem.









Ogród dla roślin o mocnych nerwach 14:05, 23 sie 2013


Dołączył: 14 sie 2012
Posty: 3919
Do góry
2012 i 2013
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies