Ewa, Ty zobacz jak Ty pasujesz do mojego tarasu w tej sukience, no !.
Reszta dziewczyn też dobrana kolorystycznie.
Twój pomysł z B&B jest świetny. A wiesz jaka jest najlepsza strona Twojego pomysłu - pozostawiając sobie nawzajem swoje ogrody, pewnie byłybyśmy zdecydowanie bardziej zadowolone ze stanu ogrodu po powrocie i mniejszy byłyby problem z syndromem ogrodnika "powracającego z wakacji", który opisał nasz kochany Capek w "Roku ogrodnika".
Irenko pokażę, ale teraz ogródek oglądam w przerwie na papieroska z balkonu dzisiaj majster majstra poganiał cały dzień miałam zajęty, ale roślinki "oczka" do mnie puszczają i ładnie kwitną dzisiaj też troszeczkę popadało to nie chciało mi się w mokre włazić
Witajcie, może dziś skończę fotki z Niagary, widzę że zanudziłem Was na śmierć, bardzo mi się tam podobało, myślałem że wam też. Wczoraj miałem stracha, wlazł mi jakiś ból w bok, ledwo mogłem oddychać, już myślałem że to od serca, doczłapałem się do sklepu, zmierzyłem ciśnienie, całe szczęście było idealne. Koło 11 trochę mi odpuściło, to pewnie znów mnie dopadła klima, jak wchodzę do metra to zawsze się ubieram, są tam straszne przeciągi a w kolejce strasznie zimno, nie założyłem koszuli i od razu mnie pokarało. Tu wszyscy, no prawie wszyscy latają w klapkach i w króciakach a ja się dziwie skąd u nich tyle zdrowia, ja w ogóle nie choruje ale nie mam zdrowia na takie latanie. Krótki spodenki już od miesiąca spakowane a bez koszuli nie wychodzę z domu.
asc to głaz prawdziwy, a nie kamień. KToś Wam wiercił? Ja właśnie skłąniam się ku takim naturalistycznym rozwiązaniom (choć o me wzgledy konkurują z klasycznymi korytami lub zgoła salonowymi wodozbiorami firmy chronos ). I jak tu się zdecydować??
Grażynko, odpowiadam Ci u Ciebie na Twoje pytanie zadane w moim wątku jakiś czas temu.
Białego ostrogowca przywiozłam kiedyś z angielskich wojaży jako małą sadzonkę w doniczce. Rozrósł się i rozsiał i teraz jest go dużo.,
Odmiany czerwono-różowe sama wysiewałam z nasion kupionych w PNOS Ożarów Mazowiecki i małe siewki wsadzałam do gruntu. Również się rozsiał.
Przesadzać można jednak tylko małe siewki i to z bryłą ziemi, żeby roślina jak najmniej to "zauważyła", bo w przeciwnym wypadku padają, albo źle rosną.
Młode roślinki dobrze jest okryć na zimę luźno jakimiś pędami albo gałązką stroiszu, w każdym razie czegoś przewiewnego.
We Włoszech ostrogowce wyrastają ze skał i rosną na poboczach jak chwasty.
U nas kwitną od końca maja przez czerwiec do początku lipca, potem wiążą nasiona, a jak się je przytnie to jeszcze zakwitną.
Są dość wysokie - ok. 80 cm, więc przy przetaczniku ożankowym albo sinym, czyli niskich i drobnych, będą je zagłuszać. Generalnie - są świetnym wypełniaczem rabat.
Zapraszam do mnie po małe siewki.
ciurkadełko miałam zamiar właśnie sama robić tzn pewnie z M tylko jeszcze nie wiem w jakim stylu.
pięknie u Ciebie ten głaz wygląda. Ja jeszcze chwilę pomyślę i zobaczę czy bardziej naturalne zrobię u siebie czy coś z białymi kamieniami, czy bardziej nowoczesne.