Muszko znam tę roślinę. Wygląd mocno egzotyczny, ładnie wygląda jako soliter. Niestety ponoć ziarno jest w stanie zabić słonia. Jest szalenie toksyczne. A ja przecież dziecko mam, które zresztą złapałam z ziarnem wilca w buzi, jak miała roczek, gdy my z mężem obrywaliśmy suche pędy (dosłownie stała obok mnie).
A kreta to ja nie chcę zabijać, tylko tak bardziej nakierować na właściwe tory Zresztą od 2-óch dni pojawił się i kopie zapamiętale. W rabatach - póki co pustych Pewnie pojawiły się larwy chrabąszczy, bo i kawki i sroki zletują się z rana na trawnik dziobać sobie. No, niech wyjadają
Na dzień dobry i dobry tydzień mój rozchodnik okazały, który niedługo zacznie się wybarwiać
I pomyśleć, ze jesienią 2011 wsadziłam do gruntu jedną gałązkę od koleżanki
Też go rozmnożę skoro to takie łatwe
Ania...cudnie!
a tu masz ambrowca, rośnie wąsko i szybko w górę, po roku ma około 2m
ten wśród żurawek na pierwszym planie pozdrawiam, ja dziś nieczasowa
Jestem! Komp się przegrzewa. Muszę do speca na wymianę wiatraczka. Dzięki za pamięć.Odpiszę wieczorem jak się uda. Lecę do ogrodu. Relacje będą!
Pozdrowienia zostawiam.
Po nocnych szaleństwach burzowych i pięknych błyskawicach
oraz odrobinie deszczu
fantastyczne powietrze się zrobiło.
Dziś się z mamą umówiłam bo wyjeżdża na tydzień.
Zmykam więc się zorganizować.
Zostawiam gąsienicę którą z młodym obserwujemy jak się będzie kokonić
***********
Na balkonie surfinie, kwiaty zawsze piękne, niezawodne, nawet śmiecą prawie wcale, znacznie mniej niż pelargonie.
Kosmata zachowuje się różnie, przemarza też, a w tym roku nie.
Pozdrawiam i zaglądam do Twojego nowego ogrodu.