Starorzecze na górce
22:42, 18 sie 2013
Jak to się mawia: krzywy nie jest
Jakoś za wiciokrzewami nie przepadam, trochę jakieś takie rdestowe. Z truciem - to mnie też nie otruje. Ale dziecko?
O wiele bardziej wwolę powojniki. Tylko się na nich nie znam.
Aniu, dałaś mi do myślenia, pytając dlaczego tak bardzo przy róży się upieram. To chyba ma swe korzenie w dzieciństwie (psychoterapeuci zacierają rączki