ale jesteście szalenie miłe/li wszystkie/scy !

Marta, tak mi sie wydawało, że ta fotka spodoba Ci się

Kalamandyna, witam, dzięki

ale i czuję się trochę niepewnie po Twoich słowach...

bo to zdjęcia... a
tylko Ania asc wie, że jeszcze sporo do zrobienia na tych moich hektarach...
ale proszę zaglądajcie, patrzcie, gapcie się...
Wasze słowa naprawdę dopingują do dalszej pracy w ogrodzie dając pozytywną energię, ale czasem też trochę czuję , że to jakby ocena na wyrost, na zachętę, jak to bywało niekiedy w szkole...
przy ostatnich upałach mogę sobie posiedzieć tu...czyli pobyć na pn tarasie trawiastym/wgłębniku czy jak tam...bo długo jest tu miły cień...( ale to tylko możliwość...bo nie mam na to czasu...)