Ogród w Sissinghurst - Anglia
23:34, 23 wrz 2022
Czas opuścić to cudne miejsce. Zbliża się godzina 17ta...
W pośpiechu zaglądam do sklepiku. Wychodzę z klęcznikiem Burgon and Ball, który jakoś muszę upchnąć w walizce. O reszcie nie marzę. Nawet chyba nie mam do tego wolnych mocy umysłowych. Wrażenia z ogrodu mocno wdrukowały się w szare komórki. Oto obcowałam z ogrodnictwem w najlepszym wydaniu. Takim, które przez niemal sto lat oparło się modom, obroniło ponadczasowością, nadal zachwyca i hipnotyzuje...
KONiEC
W pośpiechu zaglądam do sklepiku. Wychodzę z klęcznikiem Burgon and Ball, który jakoś muszę upchnąć w walizce. O reszcie nie marzę. Nawet chyba nie mam do tego wolnych mocy umysłowych. Wrażenia z ogrodu mocno wdrukowały się w szare komórki. Oto obcowałam z ogrodnictwem w najlepszym wydaniu. Takim, które przez niemal sto lat oparło się modom, obroniło ponadczasowością, nadal zachwyca i hipnotyzuje...
KONiEC














