Wiesz że to była moja najbrzydsza rabata... Zakladana późnym latem rok temu. Nabierze tak naplrawdę urody gdy: graby nie będą potrzebowaly podpórek i zostaną porzadnie wystożkowane, laurowiśnie za incredibal urosną do wysokosci płotu, za wiatą z drewnem urosną bordowe leszczyny, które zamierzam trzymac w ryzach z ilością pni , posadzę jakieś trawki przy murku bukszpanowym, na razie sobie koncypuję, pewnie jesienią lub wiosną będę sadzić.
Ale jeśli zima będzie ostra to będzie doopa... Bo horti ogrodowe nie zakwitną.... Więc muszę pomyśleć o czymś co może przejąć rolę ozdoby tej rabaty wiosną.
I wiesz za to kofam ogród, zawsze mozna cos wymyśleć i przesadzić zawsze może być ładniej
Bogdziu dziękuję
Słoneczko świeci i u nas i od razu chce się do ogrodu, nawet nie trzeba Toskanii
A to moja kochana hosta otrzymana w prezencie od Danusi przy pierwszym spotkaniu
Agnieszko, zwiedzili sporo, a dziś pojechali do Wojsławic, poleciłam im oglądanie daglezji i magnolii parasolowatej..miałam się wybrać z nimi, ale rodzina wpada
Bogdziu - zrobię nowe odkłady , bo sadzonki już porozdawałam.
Basiu - aż nie do wiary!
Anitko - złota rączka zupełnie zbędna! Zrobisz sobie sama, jako i ja - pomysłowy Dobromir
Takie szpilki (o różnych długościach) nabywam za grosze w Praktikerze na dziale budowlanym.
Wbijam w ziemię 5-6 wokół horti a przez oczka przewlekam drut. Na dole niskie szpilki i mniejszy obwód, potem coraz dłuższe i większe obwody. I już. A jak jeszcze niektóre łby opadają, to takie długie szpilki wbijam na krzyż i podpieram łeb.
Chciałoby się jeszcze w piękną dychę wcisnąć wiele odmian , bo jak tutaj nie wspomnieć o 'Yellow Sensation' i 'Clyde Ikins', ale odporność ciągle pod znakiem zapytania.
Tutaj w parze
Dziękuję wam za wizytę, było wspaniale szkoda, że taki bałaganik ogrodowy, ale co tam, atmosfera była świetna I twoja hosta została, dowieziemy do Alinki
zrobiłam Kondziowi sesję ale Andrzej też się ciut załapał
'Colorado' nie miałem nigdy z nim kłopotów, ani informacji z innych upraw, od innych kolekcjonerów, od przyjaciół o słabości tej odmiany. Dobrze rośnie na 60 cm, z głębszej wody młode sadzonki źle startują, kwitnienie obfite. Kwiat wyniesiony ponad powierzchnię wody. To idealna lilia do dużych i małych oczek wodnych.
'Colorado'
Czarna księżniczka nie będzie kapryśna, już to widać, choć niedawno pojawiła się na naszym rynku, a pierwsze opinie nie były zbyt optymistyczne.