Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "magnolia"

Ogród, mydło i powidło. 23:22, 18 kwi 2017


Dołączył: 27 kwi 2014
Posty: 4174
Do góry
jolanka napisał(a)
Włóknina nie połamie Ci magnolii jeśli wbijesz dookoła jakieś kije albo bambusy i na nie ją założysz

Jolanko bambusy z napiętą włókniną przy takich wiatrach to by się położyły - nie ma szans. Jak coś włókniną owijam to wcześniej muszę gałęzie do pnia powiązać. Przy małych drzewkach wigwamy stawiałam to dawało radę ale tak do ok 1m a magnolia już ma ponad 2 - musi sobie radzić sama . Jak tłumaczę komuś jak u nas wieje to zawsze wspominam jak mi synka z podjazdu zwiało (z sześć lat miał, zza domu wyszedł i podmuch wiatru go przewrócił) a to nie była jakaś wichura - tylko wietrzny dzień .
Szmaragdowy Zakątek 22:59, 18 kwi 2017


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Mimo wiosennej pogody – deszcz, śnieg, deszcz ze śniegiem i 3 stopnie powyżej zera…pojechałam dziś do „szmaragdowego” oglądnąć straty po nocnych przymrozkach. Jakież było moje zdziwienie i radość jednocześnie…
magnolia nadal sobie kwitnie, powoli rozwijając swe kwiecie


rododendrony skąpane w deszczu, ale nie nadgryzione zębem mrozu


tulipanki sterczą sztywno czekając na ciepłe promienie wiosennego słonka



Ogród, mydło i powidło. 22:36, 18 kwi 2017


Dołączył: 27 kwi 2014
Posty: 4174
Do góry
Agania napisał(a)
Szkoda magnolii...miała takie spektakularne kwitnienie, mimo wszystko jest piękna

Na pogodę nie mamy wpływu, ale ogród bez magnolii to nie ogród

Taki los ogrodnika ale na takie kwitnienie jak w 2015 warto jeszcze parę lat poczekać, szczególnie że magnolia coraz większa i kwiatów coraz więcej .

mirkaka napisał(a)
Szkoda magnolii.. ciekawe czy włóknina by coś pomogła?

Mirko nie wiem ale i tak bym nie mogła zaryzykować założenia włókniny bo ona byłaby jak żagiel a u mnie to tak wieje czasami że połamaniem całej magnolii mogłoby się skończyć - ona ma już ok. 2,2m.

Kawa napisał(a)
Kasia
kurcze gdzie nie wejdę tam straty pomrozowe

szkoda Twojej magnolii bardzo

dobrze że inne roślinki się trzymają
u mnie prognozy na ten tydzień nie sa optymistyczne

No niestety wiele ogrodów ucierpiało ale u mnie na szczęście nie ma wiele strat (odpukać) magnolia poza straconym kwieciem chyba trzyma się dobrze, martwię się o miskanta Memory ale dziewczyny pocieszają więc może i on wypuści jeszcze świeże źdźbełka . Trawa pampasowa zeszła jeszcze przed tymi przymrozkami a wszystko co już miałam w doniczkach poustawiane dookoła domu schowałam na szczęście do garażu
Zimno ma być niestety u mnie dziś w nocy do 0stopni a odczuwalna -6. Klonika który ucierpiał lekko owinęłam włókniną i na kilka roślinek pozakładałam doniczki i korą obsypałam ale co ma być to będzie .
Ostróżki doniczkami (właściwie donicami - bo one wielkie ) poprzykrywałam żeby już tak nie było - zdjęcie przed i po przymrozku:



Kasya napisał(a)

ale u mnie juz byly płatki na wierzchu tylko w pąkach, juz nic nie bylo osłonięte skorupkami...

dlaczego po przemarznieciu nie zmieniaja koloru na czerwony..albo niebieski, no chociaz zolty...tylko akurat brazowy...

miskantom to wg mnie nic nie bedzie

u mnie memory wcale nie ruszyl, kupowałam w Skierniewicach we wrzesniu

doszlam do wniosku ze dziady, dzielili te miskanty na jesieni, po zdziebelku zeby jak najwiecej sadzonek sprzedac...i nic zimy nie przetrwało..ech..pazernosc sprzedawcow...chyba do nich napisze

No na niebiesko by mi pasowało ale i czerwony od biedy może być
Mam nadzieję żę Memory się pozbiera, u mnie jakoś wyjątkowo szybko ruszył, inne jeszcze schowane.
Zaczekaj na niego bo tak jak napisałam u mnie reszta miskantów jeszcze nie ruszyła, to może i Twój jeszcze wylezie .

Gocha napisał(a)
Kasiu jak strasznie szkoda tej magnolii- miała tyle kwiatów. Mój dereń niestety zimy nie przetrwał. Memory jeszcze mi nie wypuszcza- mam nadzieję że się postara lepiej.

Gosiu Twojego Derenia to dopiero szkoda , mój narazie nieźle się trzyma (był zimą okryty) ale stracił jedyny pączek kwiatowy.
Co do Memory to jeszcze nie czas na niego - nie wiem dlaczego mój się tak wyrwał.

amelia_b napisał(a)
Kasiu miał już, miałam zajrzeć do niego rano i zapomniałam, może wieczorem. Czego u nas tak zimno jest okrutnie

Zaraz lecę do Ciebie sprawdzić . Zimno bo pewnie któraś lodówki nie domknęła .

anabuko1 napisał(a)
Kurcze szkoda tej magnolii. U mnie w mieście nie ma strat.Ale nie wiem jak ba działce. A tu jeszcze zapowiadają przymrozki

Dobrze że w mieście nie ma to duża szansa jest że i działka bez strat - trzymam kciuki .

Milka napisał(a)
Kasiu, nie wiem co się stało, ale załatwiło mi Jolantę, sucha, łamie się, jeden badylek tylko daje szansę, mus ja gdzies teraz upchać w inne miejsce i może uratuje się, ale mi żal, taka wielka, tyle pąków było. Za to judaszowiec po 6 latach kwitnie, o ile mróz nie załatwi, bo prognozy tak wróżą.

Irenko serce się kroi na takie wieści , mam nadzieję że odbije z badylka, u Ciebie cieplej niż u mnie więc powinna sobie radzić ale to jej pierwszy rok a pewnie mocno podpędzona była . Moja była okrywana przez pierwsze kilka lat i teraz to juz chyba nieźle jest zachartowana - dostosowuje się do warunków. Nie mam wielu zdjęć z jej pierwszego roku ale wydaje mi się że nawet liście ma mniejsze - w pierwszym roku miała ogromniaste i wiatr ciągle nimi poniewierał i rozdzierał i w kolejnym roku już mniejsze były.

Milka napisał(a)


Taka cudna! tez na taki widok czekałam, czyzby one takie wrażliwe były??

Trudno powiedzieć bo nie znalazłam Iolanthe u nikogo innego niż ja - no i treaz Ty od zeszłego roku. Ja swoją kupowałam w markecie, więc powinno być ich sporo ale może powypadały ludziom jak nie były okryte? Nie wiem, moja (poza kwitnieniem) radzi sobie dobrze ale fakt że przez pierwsze lata to na nią dmuchałam i chuchałam - no i moja na bardzo wietrznym stanowisku jest posadzona - bo miała wiatr zatrzymywać w tunelu powietrznym między domem a żywopłotem - bo ja miałam wtedy małe pojęcie o magnoliach ale tak zostało i radzi sobie a możliwe że gdyby miała stanowisko inne to i kwiaty by dały radę.

Milka napisał(a)


Taka cudna! tez na taki widok czekałam, czyzby one takie wrażliwe były??

Pogoda trzyma nas w niepewności ale dzisiejsza noc była cieplejsza niż wczorajsza - no ale jutro ma być śnieg .
Ogród z łezką II 20:51, 18 kwi 2017


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Ewa777 napisał(a)


Kusi mnie ta magnolia bardzo Wiesz jak to jest - teraz kuszą magnolie, potem bzy, następnie klony, róże i hortensje, a miejsca jak na lekarstwo Chciałoby się, chciało


oj tak... ale ja sie bardzo nie opieram
Ranczo Szmaragdowa Dolina 20:41, 18 kwi 2017


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 90324
Do góry
abiko napisał(a)
Ja okryła powojnika od Ciebie i resztę w doniczkach.. pozostałe muszą sobie radzić jeśli będzie zowu na minusie. Moja magnolia, ma zmrożone kwiaty.. niestety.

Martagony nakrywałam dzisiaj donicami i kamieniami przyciskałam, żeby nie odleciały( doniczki w sensie)
Ranczo Szmaragdowa Dolina 20:39, 18 kwi 2017


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 90324
Do góry
dominika_ napisał(a)
Ja się cieszyłam, że po raz pierwszy magnolia mi zakwitnie a tu taka sytuacja

Ratowałam dzisiaj susanke i nigrę, odwinę po mrozachJeszcze małe to się dało
Ogród z łezką II 20:37, 18 kwi 2017


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58528
Do góry
Ewa777 napisał(a)


Kusi mnie ta magnolia bardzo Wiesz jak to jest - teraz kuszą magnolie, potem bzy, następnie klony, róże i hortensje, a miejsca jak na lekarstwo Chciałoby się, chciało


To wszystko prada ale Piruetka warta grzechu.
Rododendronowy ogród II. 20:27, 18 kwi 2017


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58528
Do góry
Mala_Mi napisał(a)
Dlaczego?????????? One tu tak ślicznie wyglądały...
Boziu jak ja kocham twój ogród...
Magnolie mi trafiło, czekam teraz na piwonie i RH... i tak sobie zaglądam kiedy i co mi poprawi wizerunek ogrodu.

I kolejne wspomnienie




Jakies nietypowe ujęcie zrobiłas , jeszcze takiego nie widziałam. Myśle ze i moja magnolia Alexandrina juz nie pokaze urody , byle tylko nie zmarzły całe krzaki to jakos przezyjemy. U mnie jedna piwonia tak wyrosła jak Twoje i tez sie o nia martwię bo ładna i nie tania ale nic zrobic nie mozna. To pozorne ocieplenie klimatu tylko rosliny i nas w błąd wprowadza a potem mróz wszystko niszczy.Co do azalii to posadziłam je pod dużym oknem na miejscu swierka , nie lubię mocno ciac a tam były za wysokie więc zmieniły miejsce.Tak sobie wspominamy swoje ogrody Ty mój a ja Twój a mój M najbardziej Twoje ryby.
Ogród w remoncie 20:22, 18 kwi 2017


Dołączył: 25 paź 2014
Posty: 704
Do góry
Hej! Kilka kilometrów i widać różnicę temperatur. Spodziewałam się rano większych strat bo raz, że zapowiadali przymrozek, a dwa, że u mnie zawsze wieje. Ale rano zdziwienie, że wszystko ma się dobrze. Magnolia jakby nie ruszona, grujecznik też. Niestety za leniwa jestem, żeby w ziąbie okrywać cokolwiek, oprócz siebie
Kiedyś będzie kolorowo... 20:13, 18 kwi 2017


Dołączył: 25 paź 2014
Posty: 704
Do góry
Cześć! Świetnie Cię rozumiem co do braku koncepcji. Mnie zawsze się wydaje, że to co wymyślę w danym momencie jest już ostateczne i naj naj najgenialniejsze na świecie I tak kręcę się w kółko od 2 lat.
Jeśli mogę Ci coś doradzić, choć specjalistka ze mnie żadna, to:
1. zastanowiłabym się na Twoim miejscu co z tłem - czy chcesz zasłonić płot, czy nie. W tym momencie tujki wyglądają jak podupadły żywopłot, jak gdyby kilka starszych okazów padło i dosadzone były nowe małe. Jakiś cis się tam nawet chyba zaplątał. Jeśli szczelnego żywopłotu ma nie być zostaw najładniejsze okazy i potraktuj jako elementy iglakowo-liściastych kompozycji. Podsadź je kolorowymi krzewami np. dereniami, trawami i mniejszymi iglakami.
2. Uprość linię rabaty - fale wprowadzają dodatkowy chaos, a i kosi się to chyba trudno. Łuki mogą być przecież łagodniejsze.
3. Kamień lepiej by wyglądał, gdyby oddzielony był od kory ekobordem.
4. Czy pod tulipanowcem masz nawadnianie? Ciężko bez niego lub regularnego podlewania będzie tam rododendronom chyba. Drzewo wyciąga całą wodę, zaś tej z naturalnych opadów też za wiele do nich nie dociera.
5. Nie wszędzie muszą być bukszpany Jest masa kolorowych iglaków, liściastych i bylin oraz traw. To one dadzą Ci kolor, którego szukasz.

Piękna magnolia i tulipanowiec.

To tyle. Niech mądrzejsi się wypowiedzą
Ogród z łezką II 19:56, 18 kwi 2017


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20386
Do góry
Kindzia napisał(a)

To jest magnolia, która nie rośnie duża. Wg Zymona do 2,5 m. To może jednak Ewcia???


Kusi mnie ta magnolia bardzo Wiesz jak to jest - teraz kuszą magnolie, potem bzy, następnie klony, róże i hortensje, a miejsca jak na lekarstwo Chciałoby się, chciało
Ranczo Szmaragdowa Dolina 19:48, 18 kwi 2017


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8433
Do góry
Ja okryła powojnika od Ciebie i resztę w doniczkach.. pozostałe muszą sobie radzić jeśli będzie zowu na minusie. Moja magnolia, ma zmrożone kwiaty.. niestety.
Ranczo Szmaragdowa Dolina 19:27, 18 kwi 2017


Dołączył: 07 mar 2014
Posty: 3697
Do góry
Ja się cieszyłam, że po raz pierwszy magnolia mi zakwitnie a tu taka sytuacja
Kiedyś będzie kolorowo... 19:16, 18 kwi 2017

Dołączył: 29 lip 2012
Posty: 354
Do góry
Hej
Magnolia cudowna i ogromnie podobają mi się te tuje pochylające się nad spoczywającymi na ławeczce- świetnie to wygląda, choć proponowałabym ujednolicić podłoże albo wyraźnie je rozgraniczyć bo tak pewien misz-masz powstaje i koło ławeczki zdecydowanie widzę hortensje - no przynajmniej ja bym tak zrobiła
Najważniejsze, że są ramy- masz przepiękne okazy magnolii i tulipanowca, teraz tylko dorobić im towarzystwo- więc masz już połowę sukcesu. Pozdrawiam i będę zaglądać
Ogród z łezką II 18:36, 18 kwi 2017


Dołączył: 04 kwi 2012
Posty: 28042
Do góry
Ewa777 napisał(a)
Gdybym miła miejsce, to chętnie przygarnęłabym taką Piruetkę Śliczna jest

To jest magnolia, która nie rośnie duża. Wg Zymona do 2,5 m. To może jednak Ewcia???
Kiedyś będzie kolorowo... 18:24, 18 kwi 2017

Dołączył: 17 kwi 2017
Posty: 91
Do góry
Witam wszystkich, jestem tu nowa choć może brakowało mi śmiałości się zalogować, bo jak każdy(no może ja tak sama uważałam) sądzi, że sobie sam poradzi, no bo jak oglądam tyle programów, czytam a Panią Danusię to ogromnie podziwiam.

I tak kończąc mój wstęp błagam o pomoc, brak mi koncepcji, bo odkąd pamiętam mam z tym wielki problem , najpierw nasadzę potem wywalam, bo to nie tak, oczywiście natura robi swoje i jest naturalna selekcja.

Ale teraz to tak się zawzięłam,jak sama P.Danusia mówiła-chce patrzeć na ogród jak całość.

Chciałam,żeby on żył był pełnia koloru -a jak na moje oko jest -bo jest.
Pomóżcie mi swoją wiedzą i pomysłem.

a teraz mam problem z tym kawałkiem mam tuję, ta żółta tuja uschła-lato zrobiło swoje (zdjęcia mam z zeszłego roku)przy ławeczce są tylko tuje. chciałabym dodać drzewa które ożywiały by ten zakątek, a ten pas długi -to już porażka wizji.

Po drugiej stronie jak widać na zdjęciu mam tulipanowca,pod nim w tym roku posadziłam po bokach rododendrony,bo padł mi jeden płożący.planuję posadzić jeszcze przed nim trzy kule bukszpanowe
jutro może zrobię lepsze zdjęcia

a i najważniejsze wyznacznikiem środka tego prostokątnego placu jest magnolia Susan(jest moja największą radością)ma już 6m szerokości
Pozdrawiam wszystkich i proszę o pomoc



Miłkowo - sezon 2016-2022 17:47, 18 kwi 2017


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Margarete napisał(a)
Kurczę Irenko ale u ciebie juz wiosna, całą gębą - taka róznica miedzy twoim stanem wegetacji roslin a moim, tym bardziej niedobrze gdyby mały te przymrozki dopaść twojego ogrodu - montany i magnolii szkoda by było gdyby je mróz dotknął, tak samo jak i peonii drzewiastej - ja sie o swoje peonie boje, maja już paki a powojnik Rubens pięknie ruszył...żal będzie nie móc cieszyć się kwiatami jak się sprawdzi ta zimowa prognoza. U mnie magnolia Susan owinięta, bo zaczęła sie rozwijać a Piruette jeszcze cała w pąkach zamkniętych więc mam nadzieję że mróz ich nie uszkodzi. Szafirki, tulipany, żonkile, sasanki - wszystko już kwitnie ale jakie one sa odporne na mróz - to nie wiem. Będę przykrywać nadal Susan oraz peonie drzewiaste i Rubensa a reszta musi sobie radzic sama.
Buziaki!

Małgosiu, naprawdę wszystko w rozkwicie, nawet bylinowe piwonie całe w pąkach, kielichowiec, bzy koralowe, dużo by wymieniać, jak taki mróz będzie, jak prognozują, to wszystko poleci na straty
No nie da się okryć wszystkiego, pozostaje nadzieja. Dobrze, że na razie masz magnolie w pąkach i okrywasz, twoimi się pocieszymy. A u mnie akurat Black Tulip i inne się szykują. Buziaki, myśl o terminie, oby ciepłym
Czy Palibin tez okryć???
Miłkowo - sezon 2016-2022 17:17, 18 kwi 2017


Dołączył: 04 mar 2013
Posty: 14372
Do góry
Kurczę Irenko ale u ciebie juz wiosna, całą gębą - taka róznica miedzy twoim stanem wegetacji roslin a moim, tym bardziej niedobrze gdyby mały te przymrozki dopaść twojego ogrodu - montany i magnolii szkoda by było gdyby je mróz dotknął, tak samo jak i peonii drzewiastej - ja sie o swoje peonie boje, maja już paki a powojnik Rubens pięknie ruszył...żal będzie nie móc cieszyć się kwiatami jak się sprawdzi ta zimowa prognoza. U mnie magnolia Susan owinięta, bo zaczęła sie rozwijać a Piruette jeszcze cała w pąkach zamkniętych więc mam nadzieję że mróz ich nie uszkodzi. Szafirki, tulipany, żonkile, sasanki - wszystko już kwitnie ale jakie one sa odporne na mróz - to nie wiem. Będę przykrywać nadal Susan oraz peonie drzewiaste i Rubensa a reszta musi sobie radzic sama.
Buziaki!
Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 16:10, 18 kwi 2017

Dołączył: 17 kwi 2017
Posty: 91
Do góry
Dziękuje bardzo za pomoc-Radziowi ,wskazówki-każda jest cenna i juz wiem ,że z tego skorzystam
a teraz tak jak pisałam wysyłam nowe zdjęcia ze stanu obecnego,jak ktoś ma propozycję to czekam.
jak już wiem,bo bywałam tu często,są tu bardzo mądrzy ludzie z wielka wiedzą i wizją.
ustawie je tak patrząc od lewej do prawej



tu chce posadzic trzy kule bukszpanowe -róznej wielkości i może trawy ozdobne -takie nie za duże




i tu własnie chce ten zakatek zagospodarować-ten ławeczkowy i żeby stanowiło całośc z tym następnym fragmentem,tak jak wspomniałam wcześniej ten żółty usechł i moze tą sosne inversa? na to miejsce,a to w tym białym to magnolia





dziękuje już z góry za każdy pomysły
Ranczo Szmaragdowa Dolina 15:36, 18 kwi 2017


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 90324
Do góry
abiko napisał(a)
Sylwia no biało śnieg cieżki z deszczem, u mnie wszystko leży przy ziemi, najgorsze tulipany nie wiem czy magnolia nie zrzuci kwiatów.. ech pogoda

Jadę do domu, aż się boję co zastanę.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies