Donoszę, że moje lenistwo, jest najwolniejsze, bo żółwie...o czym świadczy fotka...
Moja "Żuczka" potrafi tak tkwić w bezruchu 6-8 godzin, ale pod żarówką... ale normalnie, to potrafi szybko biegać... aż śmiesznie to wygląda...ale ma dziewczyna 25 lat, to najlepsza młodość przecież...
Bardzo spodobała mi się kompozycja z zielonych roślin posadzonych w donicach. Dużo masz w tym miejscu słońca?
Co to za róża na pierwszym zdjęciu? Często przesadzasz twoje róże rosnące w donicach?
Na drugim zdjęciu wypatrzyłam żeleźniaka prawdopodobnie bulwiastego. Na jakim stanowisku rośnie (dużo słońca/ cień/ półcień)?
Strasznie długo kazałaś nam czekać na nową porcję zdjęć, ale zdecydowanie było warto
Twój wątek to jeden z moich ulubionych, pełen inspiracji, przecudnych kadrów, ciekawych roślin.
Zachwycił mnie arcydzięgiel. Kilka razy się na niego natknęłam w szkółkach, ale po chwili zawahania odłożyłam doniczkę(ze względu na zapotrzebowania wodne właśnie). Napisz proszę trochę więcej o nim.
Ja również muszę zacytować to zdjęcie. Przepięknie malarskie
Tutaj widać, jak suchy był trawnik, a byl to dopiero początek sierpnia. Potem było już tylko gorzej. Zamiast trawnika miałam kurzący się step. Był upał a opady przyszły dopiero we wrześniu. Straciłam wenę i nie robiłam już żadnych fotek.
Wreszcie doczekałam się kwiatów - dwuletnia Angelica gigas. Przyciąga osy, które jednak nie były zainteresowane niczym innym i bardzo przyjacielskie. Bez problemu mogłam siedzieć na ławce obok. Tej rośliny jednak nie będę już uprawiać, wymaga zbyt dużej ilości wody. U mnie jest stanowczo za sucho dla niej. Szkoda, bo jest piękna.