A teraz czas na detale nowej rabatki która miała za zadanie poprzez kamyki wyeksponować moje "bonsai dla ubogich" oraz czarne i czerwone trawy, czerwone zurawki, troche host ( reszta bedzie posadzona dalej pod lasem na hostowisku) oraz tawułki japońskie ktore ściełam w prawie-kulki (prawie robi istotną różnicę

), no i do tego mój maleńki klonik.

Jeszcze zostały mi do zrobienia kanciki - wiem ale dzis juz nie miałam siły !!!!!
Czekam jeszcze na uzupełniającą dostawe czarnych traw które kupiłam na Al ale nie dosałam wszystkich bo pani w maju nie miała wystarczającej ilości które zamówiłam... ale juz do mnie jadą.. Hurra !