Agnieszko, bo może mamy jednak podobny gust.... Aż się lepiej poczułam, że się nie wygłupiłam z tym zestawem... To, że kwiatki na rabatach pokazuję to jedno, ale tych donic to się bałam pokazać
Borbetko,
wiesz coś więcej o tej roślince? Domowa?Zimująca? Jednoroczna? Bardzo mi się spodobała i myślę czy będzie pasować do moich donic. Jak nie w tym roku to w przyszłym na pewno gdzieś ją wcisnę
Włąsnie sobie przypomniałam, że pytałaś się o żurawki... niestety nazwy nie znam.. sprzedawali jako "żurawki w odmianach". Ale cena była dobra wiec wzięłam i z taką nazwą.. zwłaszcza, że też takimi operuję
Pod obiektyw wpadły mi goździki..
Dzwonek..
Mam różowego irysa.. hmmm gdzieś sobie kupiłam i mam Wydawało mi się, że pierwszy raz go widzę.. pokrzyżował się???
O matko, Hania chciała jeszcze obskoczyć fryzjera. Dobrze, że fryzjer nie miał już miejsc, bo bym jej pewnie na dworcu nie poznała. Ja dzisiaj cały dzień na ogrodzie, coby wstydu nie było. Potem jeszcze mop w dłoń i dopiero mogę tutaj zajrzeć. Spadam pod prysznic i do podusi. Jutro będzie sie działo.
Dziewczyny, bardzo dziękuję za miłe spotkanie, miło mi było poznać nowe koleżanki i znowu zobaczyć te które poznałam na poprzednim spotkaniu.
Atmosfera była cudowna, buzie pełne uśmiechów, pogoda też dopisała, tego chwilowego deszczu nie zauważyłam, bo to była okazja, aby napić się kawki w dobrym towarzystwie
Zdjęcie z powitania, uściski , całusy jak byśmy znały się od dawna...
chwila rozmowy i spacer po ogrodach... w grupach i pod grupach
Ja mam w nadmiarze tojeść rozesłaną mogę Ci dać, zasłoniła by palisadę i może chcesz taką trawę w tej chwili kwitnie i ma jakieś... no ponad metr jutro zrobię fotkę
I piwonie królują....
Albo Jadwiga, albo Karl Rozen coś tam, bo mam i tę i tę, ale nie wiem która jest która.. ale każda piwonia jest piękna I zasługują na sesję