To Anglia jest
połowa prawie to samolot, autokarem odpada, zbyt męczące jest, byłam już raz. Ma to też swoje zalety - można nakupić.
To jest swego rodzaju specyficzna i egzotyczna wycieczka, to nie polecieć i leżeć w hotelu nad basenem a wycieczki fakultatywnme oddzielnie płatne, to odbiór z lotniska i wożenie po Anglii z opracowanym programem zwiedzania ogrodów prywatnych (średnio dwa dziennie, hotele ze śniadaniem i kolacją po powrocie, dodatkowe miasta po trasie (ciekawe), opieka pilotki, samolot, bilety wstępu także. Nic nas nie obchodzi, chyba że własne zakupy no i przekąska w ciągu dnia w jakimś ogrodzie.
Ostatni wyjazd był dość długi, nie wiem jak w tym roku, poczekamy na ofertę.
W razie czego będzie inna opcja - tańsza.