Pokazywałam u siebie kilka dni temu jak obcięłam kocimiętkę tylko z kwiatostanów.. już kwitnie ponownie.. a ta co ja ścięłam na równo ze wszystkim, bo już za pózno było na cięcie.. i za dużo roboty.. dopiero puszcza listeczki..... i wokół łyso.. Wiec z kocimiętką nie żałować ale dość szybko obcinać kwiatostany... Ta kocimiętka wysiała się z nasionka pomiędzy kamieniami... taka dzielna była.. niech rośnie
a w tle ten dzwonek na P.
Nie wiem co posadzić przy bukszpanach z jednej strony rośnie magnolia "Susan" a z drugiej strony hortensja Anabell a co dalej nie wiem !!! Jak macie pomysłu to ja chętnie poczytam
No ale ja te listki obrywam już codziennie, one wkrótce łyse zostaną! Żurawki są odporne na choroby, ale właśnie najmniej odporne są z zielonymi liścmi (oczywiście nie mówimy o krwistej).
No właśnie, byłam już u Ciebie poszukać jak wyglądają u Ciebie. Znalazłam w wizytówce. No, kiepsko to wygląda. Zatem jeśli ro faktycznie od słońca (do czego ja nadal nie mam przekonania), to trzeba będzie przesadzić. Dzięki, zapamiętałam - LM
Dzisiaj także coś porobiła w ogródku. Roślinki które sadzę są już bardzo duże i ciężko je przenosić z jednego końca działki na drugi ale jakoś daję radę Podlewam obficie i mam nadzieję że roślinki jakoś przeżyją przeprowadzkę.
Przedstawiam Wam mojego kompana, chodzi za mną krok w krok..... szkoda tylko że nie pomaga sadzić
Kotek przybłąkał się do nas i już został Lubię go jest taki sympatyczny trochę wychudzony ale już ja się nim zajmę zastanawia mnie jak się dogada z kocurem który już jest. Na razie to ucieka od niego mam nadzieję że się dogadają !
Buziam wszystkich,,, śpiewam kołysankę na dobranoc i zwiewam... znów do Was nie miałam szans...
Jutro zero fot.. łażę u Was
Aaaa a to dla Izy... jedna moja horti.. coś ja trafia, ale nie pryskam bo nie wiem co jej jest.. i nie mam czasu..... przeżyje albo i nie.... obok rośnie druga.. inna, stykają się ze sobą.. i jedna ładna a druga taka.. pąków nie ma, środki zdechły.... Jak grzyb to by załatwił obie, jak robal to wcinał by każdą.... ten typ tak ma????
Środkowych listków i pąków już nie ma... i to na każdym pędzie.... a ten listek co wchodzi w kadr, to inna horti.. i jest okazem zdrowia... W tle widaćczerwone łodygi.. to też horti i też okaz zdrowia
Ależ szybko działasz, Agentko Wczoraj pomysł, dziś wykonanie.
Przyznam, że (według mnie) trzmielinki teraz wyglądają lepiej.
A dlaczego - skoro przesadzasz hosty, nie dasz jeszcze jednej limki w to miejsce? Wówczas po drugiej stronie byłoby o jedną mniej, i byłaby większa szansa, że eM. ciężkim sprzętem nie uszkodzi.
W ubiegłym roku posadziłam maleńkie sadzonki szałwi omszonej 'Marcus'. Bardzo dobrze przezimowała, nawet ta w nieokrytych doniczkach. Zakwitła i jest cudna.
Nie wyobrażam sobie mojego ogrodu bez lilaku, jaśminu, kaliny. W maju zanurzam swój nos w swój bez, nie sąsiada. Po to mam ogród. By cieszyć się jego różnorodnością i zapachami. Argument, że lilak, jaśmin kwitnie tylko w maju nie przekonuje mnie, magnolia też kwitnie króciutko w kwietniu, a sadzi się ją. Inna sprawa, że ani z lilaka ani z jaśminu, nie zrobiłabym jakieś eksponowanej rabaty. Lilaki na razie mam dwa, gdzieś tam wkomponowane, kaliny też dwie, jedna daleko w kącie, bo obłazi mszycami, a z daleka widać tylko białe pompony, mszyc nie. Druga, szczepiona na pniu jest w miejscu cienistym, nie zajmuje wiele miejsca, mszyce jej się nie chwytają. Jaśminy są 3. Właśnie zaczynają kwitnąć. Ten zapach!! Hortensji mam 14 - limki, magical fire, magical candle, sundae fraise, 2 ogrodowe. Piękne, długo kwitną, zdobią jesienią, królowe rabat. Ale nie pachną. Więc i pachnące jaśminy i pachnące piwonie musiały znaleźć swe miejsce.
Może jednak Twoja córka znajdzie miejsce w Twoim ogrodzie na lilaka, czyli bez. Dzieci mają swoją mądrość...
"Narwali bzu, naszarpali,
Nadarli go, natargali,
Nanieśli świeżego, mokrego,
Białego i tego bzowego.
Liści tam - rwetes, olśnienie,
Kwiecia - gąszcz, zatrzęsienie,
Pachnie kropliste po uszy
I ptak się wśród zawieruszył"....
Trochę krzaków.. a poszłam poszukać czy mam liliowe naparstnice czy nie.... sfociłam wzytkie kolory naparstnic, których nie pokazałam dzisiaj.... .... ale jak zwykle jest o wszystkim tylko nie o tym co chciałam pokazać..