Jambosana,
Bogdzia - dzięki za odwiedziny w moim wątku i cenne rady
Słuchajcie, jak to jest właściwie z podsadzaniem różaneczników niewrzosowatymi roślinami..? Takie hosty, żurawki to chyba nie bardzo pasują..? Czy jak to jest? Kompozycje, które gdzieś tam widziałam kiedyś, nie wyglądały zachęcająco
Azalie japońskie, wrzośce i większość nie super hiper mrozoodpornych roślin niestety odpada... Nic takiego tu nie przetrzyma zimy
Zastanawiam się, czy by nie posadzić za różanecznikiem trzech azalii wielkokwiatowych, ale wtedy tak bardzo krzakowato się zrobi, no i co pod nimi posadzić..? Azalie ponoć najlepiej wyglądają niczym nie podsadzone, a ja muszę mieć czymś ziemię zakrytą :/ Ścieżki są w postaci "naturalnej" - nieruszana ziemia przykryta igłami, i tzw. "grządki" roślinne fajnie jakby dla odmiany były całe obrośnięte aby w ogóle było widać, gdzie ścieżka a gdzie rośliny (szczególnie z uwagi na biedne hosty, których wiosną nie widać, i wszyscy po nich depczą ;/ )
Wklejam jeszcze jedną fotę - na czerwono "ścieżka"
A tu główna przyczyna problemów: Mikkeli/Helsinki