Jak sięgam pamięcią, pogoda w Dzień Matki kiedyś była łaskawsza. Było ciepło i słonecznie. A dziś, niestety, jakoś tak wietrznie, słońce za chmurami pokazuje się od czasu do czasu. Dokładnie 11lat temu wprowadziliśmy się do naszego zielonego domku
Poziomki pod borówką i przyszły jeden kwiat horti ogrodowej Forever
Hortensja ogrodowa Coco ma wiele kwiatów
Moja żurawka w donicy się ma lepiej od północnej strony
Wczoraj po powrocie od lekarza zahaczyłem o centrum ogrodnicze - kupiłem dwie kulki, ale o tym później
Na początek nowy wianek Podkład troszkę wybieliłem
Na ostatnim zdjęciu jest mój w zeszłym roku posadzony maleńki jarząb pospolity w "ochronie przeciwfutbolowej" Wygląda nader dziwnie ale póki co się sprawdza. Dwie stalowe rurki wbite głęboko dają radę - drzewko nie miałoby szans na razie
Basiu, dziękuję Ci za miłe spotkanie w Twoim ogrodzie
prezenty zakopane pokazuję
kalina przypalikowana w towarzystwie zwykłej hosty
i trzmieliny którą od Ciebie dostałam a która ma zadarniać teren pod tujami
hosty zółto-zielone podzieliłam i będę oczekiwała za rok efektów podwojenia
a białe hosty poszły w inne miejsce-jeśli wytrzymają nasłonecznienie
będą idealne pod limki jako dodatek
Jeszcze hosta od Irenki dostała towarzystwo Twojej
Witam
Chciała bym zaprojektować ogród ale nie mam pomysłu na niego. Oboje z mężem lubimy przestrzeń ale bez przesady.Chcemy wsadzić też drzewka owocowe(śliwka, czereśnia, brzoskwinia, grusza) ale nie wiemy gdzie będzie dla nich najlepsze miejsce.
Z lewej strony chcielibyśmy mieć bali ogrodową obok ma stać altana z grilem. Działka graniczy z lasem do obiadu mamy pod lasem cień po obiedzie tył domu jest cały czas nasłoneczniony pod lasem ma stanąć domek narzędziowy z drewna.Mąż chce bardzo zasadzić pod lasem brzozę japońską.
Zastanawiamy się też co będzie lepsze do obsadzenia wokół domu tuja czy cyprys co szybciej urośnie i jest bardziej odporne.
Jeżeli ma ktoś jakiś pomysł będę bardzo wdzięczna.
Dzisiaj u mnie słonecznie ale i wietrznie... Ponieważ jestem prawie cały czas na ogrodzie to bez przerwy to ubieram bluzę to ściągam Piękny taki czas wiosny - kiedy zieleń jest jeszcze soczyście zielona, przyrosty takie młode i świeże, wszystko garnie się do życia, wzrostu, kwitnienia
Tylko trawa jakaś taka u mnie marna - po pierwsze chwasty... masakra - ale to działka mojego M. on walczy - tak jakby na razie z wiatrakami ale... trzymam kciuki i jak mogę to pomagam - wertukuluję, nawożę... Po drugie to ta trawa jakaś taka sucha... chociaż u nas deszczu niemało ostatnio... Takie jakby siano w niej - chociaż wertukulowaliśmy wiosną... nie wiem...
Kilka obrazków z dzisiaj - pewnie to już było bo u mnie nie ma za wiele ale dzisiaj jest tak pięknie
Na lilie nie pora, ale te już są w normalnym terminie, stara odmiana, ale żywotna i pierwsza..
Za to wodne lelije umyły sobie liście w deszczu od pyłków ..... od razu ładniej się w kałuży zrobiło
Ale takiego chłopa byś zabiła..... on tylko pilnuje żony , która pracuje, a on stoi i się zawsze gapi.. i tyle ... taki fircyk... widziałaś swojego lubczyka ?? Głowę dzielnie podnosi do pionu
Piwonie też stoją w blokach startowych jak róże..
I baptysja z przewrotnikiem.. a w tle bez MIss Kim.. (czy jakoś tak) też czeka na słoneczko..
Przewrotnik najładniej wygląda w deszczu Znów mam go trochę do wykarczowania ...
W tym roku "młoda" wydaje się jeszcze niedojrzała ... Ale owoce to tylko dodatek, ja delektuję się listkami, które o tej porze pięknie przebarwiają się na różowo. Proces przebarwiania trwa w maju, a potem zanika
W zeszłym roku majowy przymrozek zważył liście, ale roślina przetrwała