Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 10:41, 19 sty 2015


Dołączył: 07 wrz 2011
Posty: 21702
Do góry
własnie kupiłam na westtwingu piekny świecznik. No mówię Wam cudny! na wyprzedazy był.

kamasaja merci


tess- mówisz? poczekaj może ktoś sie nede mną zlituje i to zobrazuje
Lawendowy zawrót głowy 10:40, 19 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
lojalna_ napisał(a)
Ja tez chciałam ciemierniki w grunt ale doczytałam ze nie lubia przesadzania a u mnie nic dicelowego jeszcze nie ma bede ich pilnowała zeby ich mrozik nie sciął

ciemierniki rzeczywiście nie lubią przesadzania, ale to nie znaczy, że nie wolno ich przesadzać
Najłatwiej zniosą przesadzenie zaraz po kwitnieniu.
Lawendowy zawrót głowy 10:39, 19 sty 2015


Dołączył: 29 lip 2014
Posty: 19078
Do góry
Tess napisał(a)

Dlaczego miałyby się wywracać? Zadołuj je. Ja swoje w tych doniczkach zadołowałam. Dzięki temu nie wysychała im bryła korzeniowa a i jak niektórym było przy ciasno to sobie przez dziurkę korzonek wypuściły do gleby i więcej pożywienia i wody miały.


Te które mi sie ciagle przewracaja stoja w okragłym koszu i maja luz miedxy doniczkami a urosły wysokie haha i ciagle sie przewracaja zrobie jak kazałas !
Lawendowy zawrót głowy 10:33, 19 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
lojalna_ napisał(a)



Ja tez mysle ze to jest jakies rozwiazanie tylko czy te boroki nie beda mi sie wywracac ......sie zobaczy jak sie nie bede mogła oprzec to w donicach postoja a jak bedzie inna robota to poczekam do zakonczenia robót
Pozdrawiam milutko i dzieki za rady

Dlaczego miałyby się wywracać? Zadołuj je. Ja swoje w tych doniczkach zadołowałam. Dzięki temu nie wysychała im bryła korzeniowa a i jak niektórym było przy ciasno to sobie przez dziurkę korzonek wypuściły do gleby i więcej pożywienia i wody miały.
Nasz przydomowy ogródek 10:28, 19 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Sto lat nie zaglądałam, mam nadzieję, że wybaczysz, ale zupełnie ogarnać się czasowo nie mogę.

Ogród Wasz pięknie się prezentuje i dobrze znosi tę zimę-nie zimę.
To dobrze, że cebulowe u ciebie jeszcze śpią, moje już wychylają noski i mam obawy, czy im ich mróz nie przyszczypie.

Miniaturowy bałwanek mnie rozczulił i wywołał tęsknotę za dzieciństwem (bo chyba nie za wnukami?)

Moje koty po strzelaniu sylwestrowym (my nie strzelamy nigdy) do dzisiaj jakieś znerwicowane są.

Buziaki dla Ciebie i Krysi
W Gąszczu u Tess 10:18, 19 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Anabell napisał(a)
Wczoraj Tesiu zaglądałam do Ciebie i chciałam wpisać, pewnie latasz po Trakcie Królewskim
Nowy Świat ciekawy, Róg Książęcej i Pl Trzech Krzyży gmach z jubilerem dwa lata temu był obłędnie piękny oblany złotymi światłami, w tym roku słabiej

Choinka prezydencka trzy lata temu i w tym roku taka sama, czerwona dołem i srebro wyżej.
Mam zdjęcia z lat wcześniej robionych. dlatego nie wysiadaliśmy teraz z autokaru.
Wilanów najciekawszy Teresko jak uda się jeszcze jechać tylko do Wilanowa to pędź, od 16 godziny co dzień można.

No, spacer trwał ponad trzy godziny.
Do Wilanowa mus jechać, koniecznie.
Byłam tylko nieco rozczarowana samym Rynkiem Starego Miasta. Po rozmachu iluminacji na Trakcie oświetlenie Rynku było delikatnie mówiąc, skromne. I nieco tandetne. Wydał mi się taki szary i nijaki. Może to dlatego, że lodowisko było już nieczynne.
W Gąszczu u Tess 10:09, 19 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
A ja widziałam! Ale napisu "Warszawo, kocham Cię" nie widziałam. Ale mogłabym się podpisać pod nim z imienia i nazwiska. Piękne miasto w swoim całokształcie.

Jeśli nie zapomnę, wracając z pracy zrobię fotkę dla Ciebie, Ewo.
I zgadzam się w całej rozciągłości, że Warszawa wypiękniała.
I nadal piękniejszą się staje.
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 10:08, 19 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
malkul napisał(a)


A może właśnei graba z czymś przed - podwójne ?

O, to już będzie full wypas!
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 10:03, 19 sty 2015


Dołączył: 07 wrz 2011
Posty: 21702
Do góry
Tess napisał(a)

Ja generalnie też uważam, że wystarczy coś przed, żeby wzrok nie skupiał się na szklarni. Cisowy żywopłocik będzie OK, a z z czymś przed - podwójne OK.


A może właśnei graba z czymś przed - podwójne ?
Aktinidia ostrolistna - Actinidia arguta 07:52, 19 sty 2015


Dołączył: 18 sty 2015
Posty: 22152
Do góry
Witam. W kwietniu chcę posadzić aktinidię pstrolistną, 5 szt, w odległości 50 cm, żeby ładnie się pięła po płocie obok trzmieliny. U nikogo jeszcze nie widziałam w ogrodzie. Tess pięknie u Ciebie wygląda. Mam nadzieję, że po 2-3 latach listki zaczną się wybarwiać tak jak zapewnia sprzedawca.
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 12:30, 18 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
malkul napisał(a)
MAgnolia zaproponowała tak: żywopłot z cisa ok 50-60 cm wys. Nie zasłoni, ale zdejmie uwagę ze szklarni. a przed nim pas imperaty

Ja generalnie też uważam, że wystarczy coś przed, żeby wzrok nie skupiał się na szklarni. Cisowy żywopłocik będzie OK, a z z czymś przed - podwójne OK.
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 12:18, 18 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Grab - fajny pomyśł.

Myślałam jeszcze o drewutni, ale nie wiem, czy nie za dużo elementów "ścianowych" byłoby w tym miejscu.
W Gąszczu u Tess 11:36, 18 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Zanim odpowiem na wcześnejsze wpisy.

Dotąd nie widziałam na zywo cudnych iluminacji na Trakcie Królewskim w Warszawie.

Wybieraliśmymy się z eM na oglądanie iluminacji i wybrać się nie mogliśmy. Najpierw czekaliśmy na śnieg, żeby było nastrojowo, jak spadł, to do weekendu stopniał, potem padał deszcz, a w święto Trzech Króli byłam chora.

Za to codzienmnie widuję napis "Warszawo kocham cię" na wiezowcu Galeco przy Rondzie Daszyńskiego, a także cudowne tunele na Świętokrzyskiej, bo codziennie jeżdzę Świetokrzyską.

Wreszczie wczoraj wybraliśmy się z eMem na podziwianie iluminacji.
Mąż gdzieś wtrynił aparat, więc teraz pokaże tylko kulka zdjęć z mojego telefonu.

Choinka w biało-czerwonych barwach przed Pałacem Prezydenckim.



Choinka na Placu Zamkowym:




Jedno z drzew przy Skwerze Hoovera.



I jedna z przestrzennych iluminacji, których przy Trakcie Królewskim jest mnóstwo.




Zachęcam wszystkich, którzy mogą i chcą, do obejrzenia iluminacji nie tylko na Trakcie Królewskim ale takze w Łazienkach Królewskich (też wczoraj widziałam) oraz w Wilanowie (nie byłam, planuję być). Hania Anebell była i bardzo poleca.
Ogródek....kiedyś będzie ! :) 11:32, 18 sty 2015


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Tess napisał(a)
Lep na ziemiórki można też kupić w sklepach ogrodniczych, a nawet na stoiskach ogrodniczych - ja kupowąłam w Selgrosie.


to moze najpierw poszukam w sklepach
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 11:16, 18 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
No ale nie tuje, błagam.

Dla wizualizacji problemu - to to miejsce



na lato mogłyby być wysokie trawy,
RRR - różane rozmaitości Renaty i nie tylko różane :) 11:11, 18 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Nie mam na oku żadnej różyczki. Wprawdzie głównie dlatego, że staram się, bardzo żeby mi żadna w oko nie wpadła. Powstrzymuję się z całych sił, żeby w ich stronę nie patrzeć

Na skuśkę znaczy na ukos.
Od zawsze to określenie funkcjonuje w naszej rodzienie i wśród znajomych i dopiero jak zadałaś pytanieh uświadomiłam sobie, że ma też inne znaczenie
Ogródek....kiedyś będzie ! :) 11:06, 18 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Lep na ziemiórki można też kupić w sklepach ogrodniczych, a nawet na stoiskach ogrodniczych - ja kupowąłam w Selgrosie.
Moja codzienność - ogród Oli 19:27, 17 sty 2015


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42741
Do góry
Tess napisał(a)


U mnie Red Baron nie chce rosnąć. Dostałam go od Alinki dwa lata temu jako gratis do rozplenic i dotąd jaki przyszedł, taki jest (no, prawie). Rozplenice - cudne, a on nic, a nic. Czy to normalne, on potrzebuje czasu na rozpędzenie się?


U mnie to samo.
Moja codzienność - ogród Oli 11:24, 17 sty 2015


Dołączył: 04 maj 2013
Posty: 20181
Do góry
Tess napisał(a)
Olu, dziękuję

Ależ perfekcjonistka z Ciebie.
Tak perfekcyjne opatulonych traw dawno nie widziałam.

Cabaret co miał być Variegatusem, jest w mojej ocenie ładniejszy w pokroju, taki bardziej fontannowy.

Link od Gosi malkul z grabami w seslerii - bossssski!
Lecę doczytać, co wybrałaś.


edit: obejrzałam, przeczytałam... połączenie berd barona z tym miskanetem (Gracek?) jest świetne.

U mnie Red Baron nie chce rosnąć. Dostałam go od Alinki dwa lata temu jako gratis do rozplenic i dotąd jaki przyszedł, taki jest (no, prawie). Rozplenice - cudne, a on nic, a nic. Czy to normalne, on potrzebuje czasu na rozpędzenie się?

Nie ma za co Tesiu
O seslerii myślałam od jesieni teraz tylko dziewczyny utwierdziły mnie w przekonaniu, że to dobry wybór.

Sadzonki Red Barona, które dostałam od agam ładnie przybrały, nie mogę powiedzieć że stoją w miejscu.
Chcę go połączyć z miskantem kwitnącym gdyż na tyłach mają takie właśnie być (mam już Grazielle) o wąskich liściach najlepiej z białym obrzeżeniem i średniej wysokości, coś ''gracillimusowatych''
Jest ich tyle, że ciężko się zdecydować
Rabata będzie obok altany, długości ok. 7 metrów
Miejsce wypoczynku gdzie ma być szum wody i traw
Pod Laskiem 08:59, 17 sty 2015


Dołączył: 15 gru 2012
Posty: 753
Do góry
Tess napisał(a)


Monia, nie wiem co jej jest. Wygląda na jakąś bakteryjną narośl. Myślałam że to jakiś galas, pod którym rozwijają się larwy jakiś owadów, ale chyba nie.
Bardzo Ci zależy na tej wierzbie? Bo ja bym ją chyba jednak usunęła.




Tess tak jak pisałaś był wczoraj u mnie sąsiad- ogrodnik stwierdził że jest to bakteria która atakuje DNA rośliny i podcinanie gałęzi nic nie da ponieważ roślina i tak uschnie. Zauważył że wierzby które szczepiłam z niej też do wycięcia czyli łącznie 4 szt. Na wiosnę ma mi przynieś zdrowy egzemplarz. Jeżeli chcę się przekonać że jest to na pewno ta choroba kazał obok posadzić pomidory i wtedy zobaczyć co się z nimi stanie powinny też zacząć chorować. Ale myślę że nie ma sensu i wytnę wszystkie 4 bakteria ta jest podobno w ziemi też więc z takich drzewek lipa
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies