dziś dalej pochmurno... przejście po ogrodzie i nowe odkrycia chcieliśmy z narzeczonym mieć coś od samego początku i w zeszłym roku posadziliśmy łubin wieloletni z nasion zamiast z sadzonki i proszę jest kwiatek Lilie dalej rosną mają juz pąki kwiatowe nie mogę się doczekać mamy też mieszkańców w ogrodzie rodzina sikorek wprowadziła się zanim zdążyłam wymienić resztę siatki teraz poczekamy aż opuszczą domek żeby ich nie wystraszyć
powiem szczerze ze ja tez się bardzo ale to bardzo się cieszę ze was spotkam i poznam osoby z Krakowa i okolic bo coś Małopolska jest mało aktywna spotkaniowo
Ja nie mam kwiczołów Dwie też normalne i jeden szwedzki fastigiata - piękny wiosną, ale strasznie mało owocuje i mnie to wkurza, poza tym jako fastigiata chudy jest... za chudy jakby... trochę mnie wkurza, ale go trzymam bo rośnie na "boisku" czyli na drodze piłki kopanej... a jest dość silny i wytrzymuje - na razie nic innego mlodego by tam nie dało rady...
Najbardziej podobają mi się najwyzklejsze jarząby pospolite z gronami korali
Pozdrawiam
Dzięki Mirko!
jesienią zrobiłam nową rabatę .Pozbierałam wszystko co białe i czekam na wiosenne kwitnienie , ciekawa jestem jak to będzie wyglądać.
Chciałam jeszcze wsadzić tam dwie kosodrzewiny ale M marudził że to nie będzie wyglądać OKI. Ale teraz widzę u Ciebie i jak tylko pojadę na działkę zrobię to co zamiarowałam